niedziela, 22 marca 2026 16:48
Reklama
Reklama

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Dla tych, którzy go znali nie był Józefem czy panem Józefem, tylko po prostu Józiem. To skracanie dystansu i budowanie bliskości z drugim człowiekiem podkreślano dzisiaj wielokrotnie. Najbliższa rodzina, znajomi, przyjaciele, a także przedstawiciele samorządu pożegnali dzisiaj Józefa Jędrzejczaka. - Pamiętam z wielu różnych rozmów i tych teologicznych, i tych filozoficznych, które żeśmy prowadzili z Józefem, zawsze dochodziliśmy do takiej konkluzji, żeby zasłużyć sobie na stwierdzenie, że jestem człowiekiem. Myślę, że wszyscy gdzieś czujemy, co to znaczy być człowiekiem. (?) Józef był człowiekiem. Stworzonym na obraz i Boże podobieństwo ? mówił podczas mszy pogrzebowej ks. Mariusz Zaniewicz. Józef Jędrzejczak zmarł 3 maja w wieku 73 lat. W swojej wieloletniej pracy zawodowej był wychowcą w garwolińskim sanatorium, dyrektorem delegatury Kuratorium Oświaty, burmistrzem Garwolina w latach 1998-2000, radnym Rady Miasta Garwolina trzech kadencji w latach 2002 ? 2014. Samorządowiec i społecznik. Był jednym z założycieli Stowarzyszenia ?Rodzina rodzinie?, działał w Stowarzyszeniu dla Garwolina. Wspierał działalność Fundacji Sztafeta i występował z Teatrem Muzycznym ?Od Czapy?.

- Do każdego z tych zaszczytnych stanowisk trzeba było go namawiać. Bo Józio nie był zainteresowany splendorem, nie zabiegał o rozgłos i poklask dla tego co robi. Odnieść można było wrażenie, że raczej wolał ciszą pracę dłutem z klockiem drewna czy pracę z dziećmi i młodzieżą dotkniętą deficytami. Jego spokojny charakter, analityczny umysł i umiejętność obiektywnego oglądu spraw, były tym, co wniósł do pracy w samorządzie miasta. Szanowny Panie Burmistrzu albo po prostu Józiu, w imieniu samorządu Miasta Garwolina, w imieniu pani burmistrz, radnych miasta oraz pracowników urzędu miasta, dziękuję Ci za wszystko, co dla miasta i społeczności jego mieszkańców zrobiłeś ? mówił Albert Baran, wiceburmistrz Garwolina.

Słowa pożegnania skierowało także Stowarzyszenie dla Garwolina. - Józek, bo tak się do niego zwracaliśmy, pomimo tego, że z racji różnicy wieku, moglibyśmy być jego dziećmi, człowiek serdeczny, uczynny, zawsze pomocny. Dobry człowiek. Ujmował nas swoją szczerością i cierpliwością. Nieco nieśmiały, ale jednocześnie potrafił konsekwentnie działać w słusznych sprawach, nawet jeśli nie było to popularne. Józek, dziękujemy za Twoją szczerość działania. Za ludzki wymiar Twojej służby miastu, ludziom, młodzieży. Dziękujemy po prostu za to, że byłeś dobrym, serdecznym człowiekiem i przyjacielem ? mówił Krzysztof Wielgosz.

Trumna z ciałem zmarłego Józefa Jędrzejczaka spoczęła na garwolińskim cmentarzu.

jd


Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Od tego jest powiat jak umięśnione dwie półkule wraz z otworem kolonoskopijnym służącym do wydalania zbędnych resztek ,żeby o szpital powiatowy dbać, DRUGI CZŁON NAZWY mówi wszystko, i był on w jak najlepszym stanie kadrowym i sprzętowym.Dlatego pani Starosta toczy jak Donald Trump wojnę której nie można wygrać.Dyrektor Zochowski sprytnie " zagrał" kierownikiem kardiologii który jest osobą merytoryczną i w miarę ograniczeń czasowych wytłumaczył " uczonym w piśmie " nawet tak " opanowanym i spokojnym" jak " małomówny " członek Zarządu Powiatu w jakim celu te środki są potrzebne.Rachunek ekonomiczny też jest prosty jeżeli dają 20 milionów a trzeba mieć wkład własny w wysokości trzech to nie podjęcie tych pieniędzy było by błędem.Natomiast niestety WIDAĆ I CZUĆ tu niesmaczną wojnę tylko i wyłącznie personalną i to praktycznie w jednym srodowisku politycznym o zgrozo mieniącym się prawicowym.Nie wiem gdzie jest origines tego konfliktu ,znaczy domyślam się tak to ujmnijmy ,ale wydaje mi się, że pani Kurowska jest traktowana jak "ciało obce" w garwolinskim establishmencie nazwijmy to PIS- owskim.Wydaje mi się też że jej odbiór pomimo częściowych sukcesów wyborczych ,była w końcu krótko posłem nie oznacza ,że jej wysoka pozycja jest przez w większości samcza część polityków akceptowana.Nie pomaga jej, to prawda, styl sprawowania urzędu i tu tylko o to chodzi ,WZAJEMNE NIECHĘCI ŻEBY NIE POWIEDZIEĆ NIENAWISCI między dwoma środowiskami tej samej partii decydują o tej " wojnie domowej" to już było widać przy slynnej rejestracji list gdzie Wozniakowcy uprzedzili zaspanych Sabakowcow co już było zwiastunem nieszczęścia tej formacji pitycznej w naszym powiecie. Wracając do tematu ,Powiat musi znaleźć pieniądze bo pożyczka Szpitala bedzie i tak de facto przez niego zyrowana dobrze o tym wie dyrektor Rękawek i wie również, że Starosta i Zarząd Powiatu nie mają mówiąc Trumpizmem KART W RĘKU a jedynie blotki takie jak zarzut opieszałości w przygotowaniu dokumentacji przez szpital ,na co odpowiedź może być taka - że pośpiech jest wskazany przy lapaniu pcheł.Opozycja usiłuje wejść klinem w te spory w rodzinie skłóconych prawicowców, ale swoją moc sprawczą pokazała po wyborach gdzie nie była w stanie opanować ambicji swoich członków co pozwoliło wepchnąć Wilbika w orbitę wpływów pani Kurowskiej i utworzyć obecną władzę w Starostwie.Reasumujac ,Powiat musi znaleźć pieniądze gdyż dla ogółu wyborców działanie przeciwko modernizacji szpitala będzie niezrozumiałe. Pisze ten tekst dopiero dzisiaj choć wezwanie jednego z internautów było bodajże wczoraj rano gdyż musiałem dokładnie poczytać o tym czym jest pracownia hemodynamiki i elektrofizjologii ,niestety mam pewne ograniczenia intelektualne ,natomiast wierze ,że doskonale wiedzą czymże są te pomocne kardiologii pracownie tacy radni jak pani Krystyna,pan Krzysztof czy nawet Egon oni doskonale wiedzą za czym głosują, WIEDZĄ CO JE DOBRE A CO NIE DLA GARWOLINSKIEGO LUDA.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 22.03.2026, 09:51Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: KasandraTreść komentarza: Dobre. Jesteś mistrzem! komuś dobrze zapłacić, to nie wpadłby zapewne na ten wyjątkowy pomysł! Gdybym mógł, to przyznałbym Ci medal wyższej rangi, niż ten którego niegdyś nie otrzymała Pani Starościna. Serio, nie robię sobie j.j drogi CzytaczuData dodania komentarza: 22.03.2026, 08:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Radni co wyszło podczas obrad nie mogą wykorzystać w czasie pracy pomocy radców. Radcy z koleji oplacani przez starostę będą realizowała ich linię. Mieliśmy już parę wpadek. Które najjaśniejsza tłumaczyła błędami prawników. Wyjaśniła przy okazji że sama jest cienka w wielu tematach. Podczas celebrowania skargi na Kurowską radni mieli opinię radców potwierdzajaca zasadność skargi po czym na sesji wpadł od strony Kurowskiej mecenas Zając tłumacząc że jego zdaniem to jest inaczej. No I skarga czeka w zamrażarce może tak jak kilka wcześniejszych nawet do następnej kadencji.wazne ze komisja przyjęła ja za zasadną i basta. Dlatego jakość obsługi prawnej jest słaba i koniunkturalna. W przypadkach skórnych rozstrzyga wojewoda. Może uda się redakcji upublicznić opinię Wojewody którą wydał po oczywostym odrzuceniu skargi na radnego Białeckiego, gdzie padły niewybredne wypowiedzi na temat skarzypyty. No I myślę że skarzypyta przyzna się do tego tak jak nie wstydził się podpisać. Może by też w końcu rozliczył się ze społeczeństwem za zabrane mu pieniądze.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:35Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Koszulek opalekTreść komentarza: Jest taka opowieść oddając klimat minionej dyskusji. Kiedyś pszczoły przekonywaly muchy aby te zaczęły pracować dla ogółu i przy pewnym wysiłku zbierały miód który jest zdrowy,czysty,ma bursztynowy kolor i jest przez mądrzejszych ludzi uznawany za cudowny. A na dodatek można się nim podzielić. Mimo szeregu racjonalnych argumentów nie znajdowało to zainteresowania much które licznie obsiadly jakieś konkretny i zadowolone pozytkowaly cudze odchody. Nie musiały nic robić,nadawały się łatwością życia, brakiem większych potrzeb i obciążeń. Nie interesowała ich też praca dla innych. Jedyne co zaprzatalo ich głowę to od czasu do czasu poszukiwanie nowego źródła pożytku. Dla nich miód mógł nie istnieć byle pod ręką była pewna kupa gówna. I tak nie udało się przekonać pszczolom much bo one uważały że to ich niezbywalnym prawem jest obsiadanie i korzystanie z ekstrementow .A na dodatek jest to pewność ich bytu i dziejowa sprawiedliwość. Ciekawe czy obecna sytuacja przypomina jeszcze ul,czy może już osiagnelismy poziom g...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 08:18Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama