poniedziałek, 11 maja 2026 12:14
Reklama
Reklama

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Dla tych, którzy go znali nie był Józefem czy panem Józefem, tylko po prostu Józiem. To skracanie dystansu i budowanie bliskości z drugim człowiekiem podkreślano dzisiaj wielokrotnie. Najbliższa rodzina, znajomi, przyjaciele, a także przedstawiciele samorządu pożegnali dzisiaj Józefa Jędrzejczaka. - Pamiętam z wielu różnych rozmów i tych teologicznych, i tych filozoficznych, które żeśmy prowadzili z Józefem, zawsze dochodziliśmy do takiej konkluzji, żeby zasłużyć sobie na stwierdzenie, że jestem człowiekiem. Myślę, że wszyscy gdzieś czujemy, co to znaczy być człowiekiem. (?) Józef był człowiekiem. Stworzonym na obraz i Boże podobieństwo ? mówił podczas mszy pogrzebowej ks. Mariusz Zaniewicz. Józef Jędrzejczak zmarł 3 maja w wieku 73 lat. W swojej wieloletniej pracy zawodowej był wychowcą w garwolińskim sanatorium, dyrektorem delegatury Kuratorium Oświaty, burmistrzem Garwolina w latach 1998-2000, radnym Rady Miasta Garwolina trzech kadencji w latach 2002 ? 2014. Samorządowiec i społecznik. Był jednym z założycieli Stowarzyszenia ?Rodzina rodzinie?, działał w Stowarzyszeniu dla Garwolina. Wspierał działalność Fundacji Sztafeta i występował z Teatrem Muzycznym ?Od Czapy?.

- Do każdego z tych zaszczytnych stanowisk trzeba było go namawiać. Bo Józio nie był zainteresowany splendorem, nie zabiegał o rozgłos i poklask dla tego co robi. Odnieść można było wrażenie, że raczej wolał ciszą pracę dłutem z klockiem drewna czy pracę z dziećmi i młodzieżą dotkniętą deficytami. Jego spokojny charakter, analityczny umysł i umiejętność obiektywnego oglądu spraw, były tym, co wniósł do pracy w samorządzie miasta. Szanowny Panie Burmistrzu albo po prostu Józiu, w imieniu samorządu Miasta Garwolina, w imieniu pani burmistrz, radnych miasta oraz pracowników urzędu miasta, dziękuję Ci za wszystko, co dla miasta i społeczności jego mieszkańców zrobiłeś ? mówił Albert Baran, wiceburmistrz Garwolina.

Słowa pożegnania skierowało także Stowarzyszenie dla Garwolina. - Józek, bo tak się do niego zwracaliśmy, pomimo tego, że z racji różnicy wieku, moglibyśmy być jego dziećmi, człowiek serdeczny, uczynny, zawsze pomocny. Dobry człowiek. Ujmował nas swoją szczerością i cierpliwością. Nieco nieśmiały, ale jednocześnie potrafił konsekwentnie działać w słusznych sprawach, nawet jeśli nie było to popularne. Józek, dziękujemy za Twoją szczerość działania. Za ludzki wymiar Twojej służby miastu, ludziom, młodzieży. Dziękujemy po prostu za to, że byłeś dobrym, serdecznym człowiekiem i przyjacielem ? mówił Krzysztof Wielgosz.

Trumna z ciałem zmarłego Józefa Jędrzejczaka spoczęła na garwolińskim cmentarzu.

jd


Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza

Józek, dziękujemy. Ostatnie pożegnanie burmistrza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama