niedziela, 10 maja 2026 16:17
Reklama
Reklama

Po pijaku rozbił hondę. Uciekał po polach

Garwolińscy policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali 29-latka, który w Wilchcie (gm. Borowie) spowodował kolizję. Mężczyzna kierując osobową hondą, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Następnie porzucił pojazd i uciekł. Niedługo później policjanci znaleźli go w polach, około trzy kilometry od porzuconego pojazdu. W organizmie miał ponad promil alkoholu. Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 13.30. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w Wilchcie kierowca hondy uderzył w drzewo, a następnie porzucił pojazd i uciekł. Na miejscu funkcjonariusze rozpytali świadków zdarzenia i ustalili, że w samochodzie nie było innych pasażerów, a kierowca uciekł w stronę lasu. Funkcjonariusze zebrali szczegóły dotyczące wyglądu mężczyzny i rozpoczęli poszukiwania. W pobliskim lesie zauważyli ślady, prowadzące na pola. Policjanci pieszo ruszyli w tym kierunku. Po około 3 kilometrach zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi kierowcy.

Mundurowi zatrzymali mężczyznę, którym okazał się być 29-latek z powiatu garwolińskiego. Jego wygląd wskazywał, że mógł brać udział w zdarzeniu drogowym. Miał także przy sobie kluczyki od rozbitego pojazdu. 29-latek przyznał, że kierował hondą, ale stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Od mężczyzny policjanci wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie znajduje się ponad promil alkoholu.

Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Za spowodowanie kolizji i kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 29-latek odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. OSP Borowie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kargul 25.01.2022 07:45
honda już prawie zrobiona. toldzik zaprasza po odbiór. będzie można dalej śmigać po pijaku.

tre 24.01.2022 20:15
BUrmistrz Żelechowa jednak nie doczekał się przyjazdu policjantów , dlaczego nie przyjechali na czas , dlaczego nie zrobili badania retrospektywnego , dlaczego tyle rzeczy się POLICJI nie udało żeby namierzyć BURMISTRZA ŻELECHOWA , a tutaj pstryk i już mają gościa- poszli w pole i po śladach na śniegu go zwęszyli

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KarierowiczTreść komentarza: Fachowiec? mam tu wątpliwości, że kolega obecnie po linii partyjnej, to tak. Jak było wcześniej, prześledź życiorys członka zarządu. Inni tu są oceniani po tym jak wygląda ich życie osobiste i zawodowe, zobacz sukcesy tego radnego w tych dziedzinach. Że czas na zmiany w szkole to masz rację, dyrektor i zastępca to seniorzy, a szkoła to nie dom seniora, potrzebuje młodszych, współczesnych, bardziej zaangażowanych w pracę szkoły dyrektorów. A tak na marginesie, to milczenie kosztuje ?Data dodania komentarza: 10.05.2026, 12:10Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: KibicTreść komentarza: Czasem spadek do niższej ligi daje szansę na 'otrzeźwienie' i uporządkowanie tematów, które w kolejnych latach decydują o stabilności nie tylko zespołu ale całej tej organizacyjnej otoczki. W przypadku Wilgi moment ten zbliżał się nieuchronnie, od kilku lat ciągle tylko walka o utrzymanie. Chciałbym i życzę nam wszystkim aby w kolejnych latach było to coś więcej.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 11:43Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Mogą z tego wyniknąć problemy dla zwykłych ludzi. Jeśli by się okazało że orzecznicy są nie ,, praworządni" to ich orzeczenia były by nie ważne i trzeba by drugi raz stawać przed komisją a być może zwracać pobrane świadczenia. Skoro dzisiaj podważa się wyroki sądów bo wydał je tzw. neosędzia to i tutaj pewności co do wydanych orzeczeń mieć nie można bo zostały wydane przez ,,neoorzecznika". Oczywiście to tylko teoretyczne dywagacje bo sąd może stwierdzić że wszystko jest zgodne z prawem.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 09:54Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Raczej tak będzie, V liga,tylko trzeba pamiętać, że tam też nie grają ogórki i jeżeli chcemy tam odegrać jakąś rolę to na pewno zespół nie może być slabszy niż obecnie, przykład Pilicy pokazuje ,że można polecieć na doope od razu o dwa szczeble.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 10.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gry
Reklama
Reklama