niedziela, 10 maja 2026 16:13
Reklama
Reklama

Przejazd kolejowy w Łaskarzewie: „Rogatki działają prawidłowo”

Usterki na przejeździe kolejowym w Łaskarzewie to niemal codzienność. Denerwują się mieszkańcy, którzy muszą tracić czas na objazdy. PKP PLK zaznacza, że przyczyną niemal wszystkich przypadków uszkodzenia szlabanów są kierowcy. Do kolejnej awarii doszło w piątek. - Po godzinie 17 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Łaskarzewie na ulicy Warszawskiej, na przejeździe kolejowym, rogatki opadły na samochód osobowy. Policjanci wyjaśniają, czy zawinił kierowca auta, czy też nastąpiła awaria rogatek – informuje mł. asp. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Podobnych sytuacji na granicy miasta i gminy Łaskarzew jest dużo. Zdarzają się niemal codziennie. - Rogatki na przejeździe drogowo-kolejowym w Łaskarzewie działają prawidłowo. Zgodnie z procedurą szlabany zamykają się automatycznie przed przejazdem pociągu. Następnie, gdy pociąg minie czujnik, rogatki otwierają się – zapewnia Karol Jakubowski, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Jak dodaje, po każdym zgłoszeniu konieczna jest interwencja służb technicznych. Konieczne jest wprowadzenie dodatkowych procedur bezpieczeństwa, m. in. wprowadzana jest organicznie prędkości dla pociągów do 20 km/h, maszyniści musza podawać dodatkowe sygnały baczność.

Rzecznik odniósł się bezpośrednio do sytuacji w piątku. - Kierowca wyłamał rogatki. O incydencie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. poinformowały służby. Nagranie z monitoringu zainstalowanego na przejeździe zostało przekazane do policji w celu ustalenia sprawcy zdarzenia. Do czasu naprawy rogatek PLK obowiązywały procedury bezpieczeństwa. Przejazd był zabezpieczony i oznakowany tabliczką z napisem „rogatka uszkodzona” oraz znakiem stop. Wprowadzono ograniczenie prędkości jazdy pociągów do 20km/h. Do przyjazdu techników na miejsce zdarzenia, przejazd ze względów bezpieczeństwa był zamknięty – wyjaśnia nasz rozmówca.

PKP PLK apeluje do kierowców o szczególną ostrożność podczas przejazdu przez tory i o stosowanie się do znaków i sygnalizacji. - Ignorowanie czerwonego światła na sygnalizatorze przejazdowym lub znaku stop to jedna najczęstszych przyczyn tragedii na skrzyżowaniu torów z drogami. 99% wszystkich zdarzeń na przejazdach powodują kierowcy, którzy nie stosują się do przepisów i zasad bezpieczeństwa – podkreśla Karol Jakubowski.

łk

fot. arch. – zdjęcie ilustracyjne


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grażynka 08.02.2022 19:34
janusze łaskarzewskie na furmanki się przesiąść

DEK 08.02.2022 15:13
Drogi redaktorze dwojga imion Łukaszu Moderatorze Korycki pokazany przejazd to przejazd w Rudzie Talubskiej , chyba masz jusz SKS.

Weteran 08.02.2022 13:58
PKP mówi głupoty. Rogatki psują się nagminnie. Problem jest nie tylko w Łaskarzewie ale i w Rudzie Talubskiej. Bardzo często rogatki zamykają sie i nie otwierają.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KarierowiczTreść komentarza: Fachowiec? mam tu wątpliwości, że kolega obecnie po linii partyjnej, to tak. Jak było wcześniej, prześledź życiorys członka zarządu. Inni tu są oceniani po tym jak wygląda ich życie osobiste i zawodowe, zobacz sukcesy tego radnego w tych dziedzinach. Że czas na zmiany w szkole to masz rację, dyrektor i zastępca to seniorzy, a szkoła to nie dom seniora, potrzebuje młodszych, współczesnych, bardziej zaangażowanych w pracę szkoły dyrektorów. A tak na marginesie, to milczenie kosztuje ?Data dodania komentarza: 10.05.2026, 12:10Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: KibicTreść komentarza: Czasem spadek do niższej ligi daje szansę na 'otrzeźwienie' i uporządkowanie tematów, które w kolejnych latach decydują o stabilności nie tylko zespołu ale całej tej organizacyjnej otoczki. W przypadku Wilgi moment ten zbliżał się nieuchronnie, od kilku lat ciągle tylko walka o utrzymanie. Chciałbym i życzę nam wszystkim aby w kolejnych latach było to coś więcej.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 11:43Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Mogą z tego wyniknąć problemy dla zwykłych ludzi. Jeśli by się okazało że orzecznicy są nie ,, praworządni" to ich orzeczenia były by nie ważne i trzeba by drugi raz stawać przed komisją a być może zwracać pobrane świadczenia. Skoro dzisiaj podważa się wyroki sądów bo wydał je tzw. neosędzia to i tutaj pewności co do wydanych orzeczeń mieć nie można bo zostały wydane przez ,,neoorzecznika". Oczywiście to tylko teoretyczne dywagacje bo sąd może stwierdzić że wszystko jest zgodne z prawem.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 09:54Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Raczej tak będzie, V liga,tylko trzeba pamiętać, że tam też nie grają ogórki i jeżeli chcemy tam odegrać jakąś rolę to na pewno zespół nie może być slabszy niż obecnie, przykład Pilicy pokazuje ,że można polecieć na doope od razu o dwa szczeble.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 10.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gry
Reklama
Reklama