sobota, 21 marca 2026 13:42
Reklama
Reklama

Garwolin zerwał umowę z białoruskim miastem

Burmistrz Marzena Świeczak zdecydowała o zerwaniu umowy o współpracy z białoruskim miastem Gorki. „Istotą współpracy jest przyjaźń i braterstwo, a bezpośrednie wsparcie wojsk rosyjskich w wojnie, udzielane przez stronę białoruską jest zaprzeczeniem tym wartościom”. Umowę burmistrz wypowiedziała na początku marca. W rzeczywistości współpraca miasta Gorki na Białorusi z Garwolinem była tylko teoretyczna. Jej początku sięgają początku wieku, kiedy garwolińska młodzież wyjeżdżała na Białoruś.

W 2002 roku w mieście nad Wilgą wizytowała delegacja samorządowców z miasta Gorki. Podczas tej wizyty burmistrz Garwolina podpisał umowę o współpracy z administracją miasta Gorki obejmującą prowadzenie pracy związanej ze wzajemnym poznawaniem historii, kultury, tradycji i obyczajów, popieraniu zawierania dwustronnych kontaktów służbowych służących rozwojowi współpracy ekonomicznej i handlowej, realizację wymiany delegacji, grup młodzieży i sportowców, zespołów twórczych. W 2011 roku strona białoruska zaproponowała podpisanie nowego porozumienia między miastami. Po dyskusji z radnymi Garwolina, odmówiono.

W piśmie zrywającym umowę z 2002 roku Marzena Świeczak napisała, że „Istotą współpracy jest przyjaźń i braterstwo, a bezpośrednie wsparcie wojsk rosyjskich w wojnie, udzielane przez stronę białoruską jest zaprzeczeniem tym wartościom”. Jak dodaje włodarz, od kilku lat jedyną oznaką kontaktów obu miast były życzenia z okazji polskiego Święta Niepodległości oraz Nowego Roku.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Głowa bez rozumu 19.03.2022 13:27
żadne uzasadnienie, najlepiej to zerwać umowę. Żadnego zaangażowania ze strony miasta. Żałosne.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Co się czepiasz człowieka, widocznie ma zdrowe serce, nie ma rodziny, o którą trzeba by się martwić, więc nie ma problemów z sercem . Pani Krystyna tak się zdenerwowała, że moim zdaniem profilaktycznie przed każdą kolejną sesją powinna wypić melisę, bo inaczej ten stres może odbić się na jej zdrowiu, i ten oddział kardiologii może być jej potrzebny. Oby nie !Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: NadjeżdaTreść komentarza: Sebastian to potrafi ale tylko przynosić piłki hehe :) kolejny karierowicz. SzokData dodania komentarza: 21.03.2026, 10:41Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: BohunTreść komentarza: Radny Krzysztof to niemowa. Kolejna jego kadencja i nic nie mówi. Potrafi brać tylko pieniadze i robic to co Pani każe. Ludzie z Żelechowa przejrzyjcie wkoncu na oczy. Jak można głosować na takiego człowieka który nic zupełnie nic nie robi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:40Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: GburTreść komentarza: Zasadę "milczenie jest złotem" od zawsze stosuje radny Krzysztof Ochnio. Jak napisał niegdyś Jan z Czarnolasu" "Milczycie w obiad mój panie Konradzie, czy tylko na chleb gębę swą chowacie"?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:17Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama