sobota, 21 marca 2026 13:28
Reklama
Reklama

Nie dała się oszukać metodą „na policjanta”

Garwolińscy policjanci ostrzegają przed oszustami, którzy podszywając się pod policjantów wyłudzają pieniądze. Kilka godzin temu oszust zadzwonił do mieszkanki Garwolina, podając się za policjanta. Kiedy zaczął wypytywać o oszczędności zgromadzone w domu, które mogłaby zabezpieczyć rzekomi policjanci, kobieta stanowczo oświadczyła, że sama zgłosi się na komendę. Wtedy rozmówca zakończył połączenie. W ten sposób kobieta pokrzyżowała plany oszusta. Dzisiaj do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zgłosiła się mieszkanka Garwolina, która otrzymała telefon od rzekomego policjanta. Mężczyzna w słuchawce powiedział, że jej konto zostało okradzione. Dopytywał o adres domowy oraz dane banku, na którym kobieta prowadzi swój rachunek. Rzekomy policjant zapytał też, czy w domu posiada pieniądze, po które mogłaby przyjechać policja i je zabezpieczyć. Mieszkanka Garwolina bardzo szybko zorientowała się, że jest to próba wyłudzenia danych i pieniędzy. Stanowczo oświadczyła rozmówcy, że sama zgłosi się na komendę. Wtedy mężczyzna przerwał połączenie. Zgłaszająca zachowała się rozsądnie i nie przekazała obcej osobie żadnych wrażliwych danych. Dzięki swojej asertywnej postawienie nie poniosła też szkody majątkowej.

Bądź ostrożny, pamiętaj: jeżeli rozmówca proponuje Ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 - zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy rozłączyłeś poprzednią rozmowę. Policja nigdy w takich lub podobnych sytuacjach nie prosi o przekazanie pieniędzy. Nie działaj pochopnie pod presja czasu. Po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu, by opowiedzieć o zdarzeniu – nie może być ono tajemnicą. Jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112. Nie dajmy przestępcom szansy!

KPP Garwolin

fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Co się czepiasz człowieka, widocznie ma zdrowe serce, nie ma rodziny, o którą trzeba by się martwić, więc nie ma problemów z sercem . Pani Krystyna tak się zdenerwowała, że moim zdaniem profilaktycznie przed każdą kolejną sesją powinna wypić melisę, bo inaczej ten stres może odbić się na jej zdrowiu, i ten oddział kardiologii może być jej potrzebny. Oby nie !Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:45Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: NadjeżdaTreść komentarza: Sebastian to potrafi ale tylko przynosić piłki hehe :) kolejny karierowicz. SzokData dodania komentarza: 21.03.2026, 10:41Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: BohunTreść komentarza: Radny Krzysztof to niemowa. Kolejna jego kadencja i nic nie mówi. Potrafi brać tylko pieniadze i robic to co Pani każe. Ludzie z Żelechowa przejrzyjcie wkoncu na oczy. Jak można głosować na takiego człowieka który nic zupełnie nic nie robi?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:40Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: GburTreść komentarza: Zasadę "milczenie jest złotem" od zawsze stosuje radny Krzysztof Ochnio. Jak napisał niegdyś Jan z Czarnolasu" "Milczycie w obiad mój panie Konradzie, czy tylko na chleb gębę swą chowacie"?Data dodania komentarza: 21.03.2026, 10:17Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama