niedziela, 10 maja 2026 12:52
Reklama
Reklama

Obaj byli pijani. Nikt nie przyznał się do kierowania fordem

Garwolińscy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę osobowego forda. 22-letni mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Jak się okazało, w organizmie miał prawie 1,5 promila alkoholu. Równie nietrzeźwy był jego 32-letni kolega, który siedział na fotelu pasażera. Początkowo żaden z mężczyzn nie przyznawał się do kierowania autem. W efekcie obaj trafili do policyjnego aresztu. Do zdarzenia drogowego doszło w sobotę około godziny 7.10 w miejscowości Józefów gm. Górzno. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący fordem stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Na miejscu policjanci zastali dwóch mężczyzn. Okazało się, że żaden z nich nie przyznawał się do kierowania autem, a obaj byli kompletnie pijani. W efekcie mieszkańcy powiatu garwolińskiego zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi.

Policjanci zajęli się ustaleniem, kto faktycznie siedział za kierownicą forda. W wyniku przeprowadzonych czynności i na podstawie zabezpieczonych przez technika śladów, śledczy ustalili, że pojazdem kierował 22-latek, który miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Jak tłumaczył kłamał, że to nie on kierował autem, ponieważ bał się konsekwencji swojego zachowania. 22-latek dobrowolnie poddał się karze grzywny, zakazu prowadzenia pojazdów na najbliższe lata oraz świadczenia pieniężnego w kwocie kilku tysięcy zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Będzie musiał też uiścić należne opłaty i koszty postępowania.

32-latkowi również przedstawiono zarzuty. Mężczyzna odpowie za przestępstwo polegające na tym, że jako użytkownik pojazdu powierzył go do kierowania nietrzeźwemu koledze.  

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KarierowiczTreść komentarza: Fachowiec? mam tu wątpliwości, że kolega obecnie po linii partyjnej, to tak. Jak było wcześniej, prześledź życiorys członka zarządu. Inni tu są oceniani po tym jak wygląda ich życie osobiste i zawodowe, zobacz sukcesy tego radnego w tych dziedzinach. Że czas na zmiany w szkole to masz rację, dyrektor i zastępca to seniorzy, a szkoła to nie dom seniora, potrzebuje młodszych, współczesnych, bardziej zaangażowanych w pracę szkoły dyrektorów. A tak na marginesie, to milczenie kosztuje ?Data dodania komentarza: 10.05.2026, 12:10Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: KibicTreść komentarza: Czasem spadek do niższej ligi daje szansę na 'otrzeźwienie' i uporządkowanie tematów, które w kolejnych latach decydują o stabilności nie tylko zespołu ale całej tej organizacyjnej otoczki. W przypadku Wilgi moment ten zbliżał się nieuchronnie, od kilku lat ciągle tylko walka o utrzymanie. Chciałbym i życzę nam wszystkim aby w kolejnych latach było to coś więcej.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 11:43Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Mogą z tego wyniknąć problemy dla zwykłych ludzi. Jeśli by się okazało że orzecznicy są nie ,, praworządni" to ich orzeczenia były by nie ważne i trzeba by drugi raz stawać przed komisją a być może zwracać pobrane świadczenia. Skoro dzisiaj podważa się wyroki sądów bo wydał je tzw. neosędzia to i tutaj pewności co do wydanych orzeczeń mieć nie można bo zostały wydane przez ,,neoorzecznika". Oczywiście to tylko teoretyczne dywagacje bo sąd może stwierdzić że wszystko jest zgodne z prawem.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 09:54Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Raczej tak będzie, V liga,tylko trzeba pamiętać, że tam też nie grają ogórki i jeżeli chcemy tam odegrać jakąś rolę to na pewno zespół nie może być slabszy niż obecnie, przykład Pilicy pokazuje ,że można polecieć na doope od razu o dwa szczeble.Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 10.05.2026, 09:07Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gry
Reklama
Reklama