sobota, 21 marca 2026 07:14
Reklama
Reklama

Gajówka tętniła gwarem dzieci

W sobotę do Gajówki w Ewelinie przybyło 80 dzieci. Byli to wychowankowie świetlicy „Przystań” i dzieci z zaprzyjaźnionych szkół  wraz z opiekunami. Przybyli także  członkowie Zarządu oraz  sympatycy Stowarzyszenia, na kolejny XIX już,  Festiwal Przyrody pod nazwą „Co Ty wiesz o lesie”. Festiwalowi jak co roku patronowało Nadleśnictwo Garwolin, które  reprezentowali leśnicy: Izabela Tratkiewicz, Iwona Łączyńska i Paweł Jarzyna.

Gawędę o lesie i jego funkcjach poprowadził leśnicy , którą obecni na spotkaniu  wysłuchali z zaciekawieniem i wielką uwagą. Dzieci dowiedziały się ile rezerwatów leśnych znajduje się na terenie Nadleśnictwa Garwolin,  jakie są żywioły leśne, a także kiedy można łowić zwierzynę leśną i  na czym polega praca leśnika.

Po gawędzie odbył się konkurs przyrodniczy w którym  udział wzięło 8 drużyn  3 osobowych t.j.  4 ekipy reprezentowane przez  wychowanków świetlicy „Przystań”  i 4  przez dzieci z zaprzyjaźnionych szkół podstawowych.

Pytania konkursowe opracowała i konkurs przeprowadziła  Hanna  Dondzbach, nauczycielka biologii. Uczestnicy konkursu odpowiadali  na 11 pytań  i wykazali się dużą wiedzą przyrodniczą.  Po zaciętej rywalizacji  i po podliczeniu głosów,  komisja konkursowa  przedstawiła wyniki rywalizacji.

I miejsce zajęła drużyna ze Szkoły Podstawowej r 1 w Garwolinie, II miejsce drużyna ze Szkoły Podstawowej  w Rębkowie, III miejsce ex aeguo, Przystań  nr 2 i Szkoła Podstawowa  nr 2 w Garwolinie.

Wszyscy uczestnicy konkursu przyrodniczego otrzymali nagrody książkowe, gry planszowe, termosy, latarki czołowe, kompasy oraz piłki ufundowane przez Nadleśnictwo Garwolin i Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom.

Wychowankowie którzy nie brali nie  udziału w konkursie przyrodniczym, uczestniczyli w zawodach sportowych, które poprowadził  Stanisław Buszta. Były to : rzuty do kosza, strzały do bramki, turniej szachowy i warcabowy, który odbył się na plenerowych, szachowych  stołach . Zwycięscy też otrzymali wartościowe nagrody i słodycze.

Po rozdaniu nagród  wszyscy udali się na wspólny posiłek z tradycyjnym żurkiem, ogniskiem  i pieczeniem kiełbasek, były też smakowite pączusie. Dzieci  wróciły do domu zadowolone i pełne wrażeń.

mat. pras.


Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci

Gajówka tętniła gwarem dzieci


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZafrapowanyTreść komentarza: Cóż to był za wieczór? Znów promocja i interes partyjny wzięły górę nad dobrem mieszkańców. Kolejny wyraźny sygnał dla Jarka: nie cofnę się przed niczym. Dobro partii najważniejsze. Prezydent jest super, premier jest zły. A ja dam komu zechce dać i nie dam komu dać nie chce. Toudi słabiutko, słabiutko, niczym pudelek wypuszczony do szczucia buldoga - M. go zjadł, a taki doświadczony. Cruella de Vil mimo napisanych wystąpień znów popisała się nadzwyczajną nieumiejętnością wypowiedzi. Zapowietrzając się jak niegdyś na apelach. Bobik chciał zagrać o puchar starosty, ale mu turniej ukradli i piłek nie mógł nosić. Powinniście się kierować słowami piosenki "Im więcej Ciebie tym mniej" albo zasadą milczenie złotem. A zasłyszane porównanie do dronów ze styropianu jest nadzwyczaj trafione. Coraz większy cyrk i żenada, tylko pachołki nie rozumieją, że są środkiem do celu. Nie oni, nie mieszkańcy, a własna kariera i to nie w powiecie jest ważna. Obudź się Powiecie!Data dodania komentarza: 20.03.2026, 22:02Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: Kolega z ŻelechowaTreść komentarza: Oj Sebastian, Sebastian, co ty tam wygadujesz na sesjach… pozdrawiam cię - KolegaData dodania komentarza: 20.03.2026, 21:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Wszyscy to widzieli. Nie chcę i nie dam. Ale dla narodu sygnał że jak padną na kolana to może. Dobrze że większość pokazała że nie realizują chorej wizji Kurowskiej I że mają swoje zdanie. Są pryncypialni wobec potrzeb ludzi i chorych a nie mżonek Gwiazdy. Dobrze że już blisko sesja z absolutorium. Dostanie po raz kolejny za tą pyche i arogancje . Bardzo pozytywny obraz Jaworskiego. Swoim rozsądkiem przycmil mętne gierki przybocznych starosty. No I jednak do wymiany skarbnik. A swoją drogą przy głosowaniu nad podwyżką dla szefowej nie widziała przeciwskazań RIO. PIS dzięki takim dzialaniom Kurowskiej nadal pikuje w dół.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 21:04Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatuAutor komentarza: do urTreść komentarza: Tereska weź ty juź skończ proszę tą szokęData dodania komentarza: 20.03.2026, 20:54Źródło komentarza: 20 mln z KPO i konflikt o wkład własny. Burzliwa sesja rady powiatu
Reklama
Reklama