niedziela, 8 marca 2026 08:13
Reklama
Reklama

Dywersja na torach w Mice: Prokuratura ściga dwóch podejrzanych

Prokuratura Krajowa wydała listy gończe za Oleksandrem Kononovem i Yevheniiem Ivanovem, którzy są podejrzani o szpiegostwo i podłożenie ładunku wybuchowego na torach w Mice (gm. Trojanów).
Dywersja na torach w Mice: Prokuratura ściga dwóch podejrzanych
Od lewej: O. Kononov, Y. Ivanov

Autor: KSP

„Policjanci Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Stołecznej Policji, na podstawie listów gończych wydanych przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej z siedzibą w Warszawie poszukują Yevheniia Ivanova i Oleksandra Kononova. Poszukiwani są podejrzani za szpiegostwo oraz dopuszczenie się przestępstwa o charakterze terrorystycznym” – brzmi komunikat Komendy Stołecznej Policji. 

Oleksander Kononov (ur. 7.09.1986 r. na Ukrainie) i Yevhenii Ivanov (s. Nikołaj, Nina z d. Ivanowa, ur. 13.09.1984 r. w Estonii, Hrabstwo Harju, Loksa) są podejrzani o szpiegostwo „oraz dopuszczenie się przestępstwa o charakterze terrorystycznym tj. o czyn z art. 130 § 7 k.k.”. 

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt telefoniczny z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji pod nr tel. 47 72 376 57, numerem alarmowym 112 lub kontakt mailowy: [email protected].

Obaj Ukraińcy mieli podłożyć ładunku wybuchowe torach w pobliżu stacji PKP Mika w gminie Trojanów. Po akcie dywersji uciekli na terytorium Białorusi.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bedok 29.11.2025 17:31
Tylko dzięki Bożej Opatrzności nie doszło do wykolejenia pociągu i śmierci wielu osób.

Konio 30.11.2025 10:00
Nie tylko ,ci " ruscy dywersanci, zapomnieli" ,że żeby wykoleić pociąg tory trzeba wysadzić.....po dwóch stronach.Czas pokaże jak zakonczy się ta PARODIA z niedoszła tragedią w tle ,chyba ,że nie dowiemy się nigdy co tak naprawdę stało się w Mice bo jakoś dziwnie zamieszani wykryci przez służby bezkarnie uciekają na Białoruś co irytuje już nawet chyba tamtejsze sluzby,gdyż nikt nie chce gościć u siebie takich " fachowców " bo nie wiadomo do wysadzenia czyich torów mogą być wykorzystani .Pozdrawiam!!!!konio

Iga 29.11.2025 14:11
A jełop Sikorski dał ukraińcom 100 mln dolarów w nagrodę za robotę, to jest tramat co ten antypolski nierząd tuska wyprawia

Gość 28.11.2025 19:32
I tak ich sąd wypuści jak tego ukraińca z rosyjskimi paszportami

Aleksander 29.11.2025 14:12
Dokładnie, ich nasze prawo nie obowiązuje, robią co chcą

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama