piątek, 3 kwietnia 2026 19:49
Reklama
Reklama

Radna Marta Kobus: „Nie pozwolimy na publiczny lincz Sobolewa”

Podczas sesji Rady Gminy Sobolew 4 lutego radna Marta Kobus zabrała głos w sprawie medialnych publikacji dotyczących schroniska dla zwierząt. W obszernym oświadczeniu mówiła o „medialnej nagonce”, podważaniu pracy instytucji publicznych oraz stygmatyzowaniu mieszkańców gminy. Jej wystąpienie było stanowczą odpowiedzią na – jak podkreślała – uproszczenia, manipulacje i oskarżenia formułowane w przestrzeni publicznej.
Radna Marta Kobus: „Nie pozwolimy na publiczny lincz Sobolewa”

Autor: arch. red.

Radna rozpoczęła swoje wystąpienie od wyjaśnienia powodów, dla których zdecydowała się zabrać głos. – Zabieram głos, ponieważ w ostatnich tygodniach prawda o naszej gminie została wyparta przez medialną nagonkę, a Sobolew stał się celem publicznego linczu. Jako Radna Gminy Sobolew nie mogę i nie będę milczeć wobec fali kłamstw, manipulacji i celowych uproszczeń – mówiła.

Jak zaznaczyła, jej sprzeciw budzi język używany w niektórych publikacjach medialnych, także tych emitowanych w ogólnopolskich kanałach. – W publikacjach i reportażach padły słowa, które nigdy nie powinny pojawić się w debacie publicznej. Określanie Sobolewa mianem miejsca „zmowy mieszkańców”, a schroniska jako „mordowni” czy „obozu zagłady”, to nie dziennikarstwo - to brutalna stygmatyzacja i moralny szantaż. Nie wyrażam na to zgody – podkreśliła.

„Nie istnieje żadna zmowa mieszkańców”

Radna odniosła się także do zarzutów dotyczących rzekomej „zmowy” lokalnej społeczności. – Powiedzmy to jasno: nie istnieje żadna zmowa mieszkańców. Społeczność Sobolewa nie jest ani sądem, ani instytucją kontrolną. Od oceny stanu zwierząt są organy państwa — i te organy przez lata wykonywały swoją pracę – mówiła.

W swoim wystąpieniu wyliczyła instytucje, które kontrolowały schronisko. Jej zdaniem sugerowanie, że wszystkie te podmioty uczestniczyły w zmowie, jest nie tylko bezzasadne, ale i obraźliwe. – Sugestia, że wszyscy kontrolujący brali udział w zmowie, jest absurdem i obraźliwą insynuacją wobec państwowych urzędników – stwierdziła.

Sąd kapturowy

Radna wyraziła również sprzeciw wobec – jak to określiła – zastępowania procedur prawnych emocjonalnymi przekazami z mediów społecznościowych. – Szczególnie niepokojące jest dziś podważanie pracy instytucji publicznych na podstawie emocjonalnych przekazów z mediów społecznościowych. To nie jest troska o zwierzęta. To tworzenie rzeczywistości, w której krzyk i internetowy hejt mają większą wartość niż prawo, procedury i fakty – mówiła.

Odwołała się przy tym do Konstytucji RP. – Zgodnie z art. 7 Konstytucji RP organy władzy publicznej działają w granicach prawa. Tymczasem jesteśmy świadkami internetowego „sądu kapturowego”, w którym wyroki zapadają w komentarzach, a oskarżenia nie wymagają dowodów – dodała.

„O winie decydują prokuratura i niezawisły sąd”

W dalszej części wystąpienia radna postawiła konkretne pytania dotyczące materiałów dowodowych. – Gdzie są dowody przestępstw, skoro monitoring – zabezpieczony przez Policję – nie doprowadził do natychmiastowych aktów oskarżenia? Dlaczego pomija się materiały pokazujące zwierzęta opuszczające schronisko w dobrej kondycji, skoro tak bardzo pasują do obrazu rzekomego „obozu zagłady”? – pytała.

Jak podkreśliła, o winie nie decydują media ani organizacje społeczne. – O winie nie decydują fundacje, influencerzy ani media. O winie decydują prokuratura i niezawisły sąd. Do dziś nie zapadły wyroki potwierdzające tezy stawiane w medialnych narracjach – zaznaczyła.

Radna mówiła także o – jej zdaniem – podwójnych standardach stosowanych wobec Sobolewa. – Rozwiązania techniczne, takie jak wielkość kojców czy zabezpieczenia, w innych schroniskach w Polsce nie budzą sprzeciwu. W Sobolewie zostały jednak wykorzystane jako paliwo do oskarżeń o bestialstwo. Czy rzeczywiście chodzi tu o dobro zwierząt, czy raczej o medialną klikalność? – pytała.

„Nie jesteśmy mordercami”

Najmocniejsze słowa dotyczyły sytuacji mieszkańców gminy. – Najbardziej bulwersujące jest jednak to, że ofiarą tej nagonki stali się zwykli mieszkańcy. Ludzie, którzy odważą się na neutralny lub rzeczowy komentarz, są zastraszani, obrażani i dehumanizowani w prywatnych wiadomościach – mówiła.

Na zakończenie wystąpienia padła jednoznaczna deklaracja. – Nie jesteśmy mordercami. Nie jesteśmy oprawcami. Nie pozwolimy, by w ten sposób nas nazywano. Domagamy się rzetelności, faktów i poszanowania prawa. Czekamy na rozstrzygnięcia niezawisłych sądów — nie na wyroki wydawane przez anonimowych komentatorów – podsumowała radna Marta Kobus.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

animal magnetism 08.02.2026 06:42
pani Koubus, pani opinia nie liczy się, nie ma żadnego znaczenia. czy wiedziała pani o sytuacji w schronisku? będąc radną raczej nie mogła pani nie wiedzieć. liczyła pani zapewne na to, że sprawa nigdy nie wypłynie. mam nadzieję, że niezawisły sąd zbada wszystkie wątki tej sprawy. być może pani rolę w tym procederze, o ile jakąś pani odgrywała, także.

bedok 14.02.2026 09:00
To wasza opinia coraz mniej się liczy. Nie pomoże wam nawet Dżoana z ameryki i inne celebrytki. Skończą się zbiórki na pieska. Nagonka na Sobolew wam się czkawką odbije. Kontrola w Kuflewie to dopiero początek. Po kilku programach Stanowskiego coraz więcej ludzi dostrzega prawdę o co wam chodzi.

sobo 06.02.2026 14:31
A ile razy pani radna była w schronisku? Pytanie retoryczne ;/

bedok 06.02.2026 13:13
Obejrzyjcie jak wygląda schronisko najgłośniejszego ratownika psów z Sobolewa. Jeszcze się okaże że psy w Sobolewie miały lepiej niż tam dokąd trafiły. https://www.youtube.com/watch?v=XqodLKPqkvg

Konio 06.02.2026 14:01
Tak dokładnie oglądałem na Kanale O ,Stanowski pojechał po cwaniaczku .Pozdrawiam!!!!konio

bedok 06.02.2026 10:05
Pod tym artykułem na facebooku jest już ponad 1100 komentarzy. Ewidentnie jest to zorganizowana nagonka. Niemal wszystkie wpisy pochodzą od osób spoza naszego powiatu. Bardzo wiele z fejkowych kont. Zastanawiam się tylko czy wszyscy oni mają już tak namieszane w głowach przez szamanów bambinizmu i stanowią radykalną quasi sektę, czy stoją za tym pieniądze tych którzy korzystają finansowo na likwidacji konkurencyjnych schronisk i dążą do monopolu na odbieranie zwierząt. Dzisiaj farmy trolii robiące zmasowany hejt ale także promujące coś są do wynajęcia za odpowiednią opłatą.

Artur 05.02.2026 17:08
Gdzie pani szanowna Kobus była wcześniej? Czy kontrolowała schronisko? Prawo, procedury i fakty są przeciwko wszystkim instytucją odpowiedzialnych za nadzór i kontrole w schronisku w Sobolewie. To co tam się działo można było zobaczyć jak te zwierzęta były przerażone. Jak zachowywały się na widok człowieka. Próbuje się pani wybielić. Nic to nie da. Pani również jest odpowiedzialna jako radna tego co tam się działo.

Adam 06.02.2026 02:50
Co Pani Radna ma z tymi pytaniami wspólnego? Zapewne była w pracy jak każdy z nas i pan panie Arturze też. A gdzie pan był? Bo radna to nie ETAT a funkcja - dodatkowa praca ponad pracę zawodowa.

Gość 05.02.2026 15:11
Ciekawi mnie ile razy radna Kobus w swojej kadencji odwiedziła schronisko,bo wystąpienie jej na sesji rady gminy było dosyć wymowne.

Dorota 05.02.2026 14:07
Gmina sobolew jako instytucja jesteście winni cierpidnia niewinnych zwierząt. Tez smród z wami zostanie do końca. Nie jesteście nic warci WSTYDZCIE SIE!!!!!!

Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie 05.02.2026 13:58
Ludzie zaczynają budzić się ze snu i dostrzegają że są dymani po całości

Roman 05.02.2026 12:51
Kontrole służb to fikcja, totalne kolesiostwo i kumoterstwo. Co mogli zrobić mieszkańcy? pewnie, że nic. Dopiero pospolite ruszenie całej Polski pomogło. Wójt twierdzi, że jest zwierzolubem bo posiada dwa koty - to jest totalna bzdura, a może Pan wójt też się znęca nad swoimi kotami. Teren dzierżawy za 500 zł.? czy wójt ma za idiotów wszystkich innych ludzi? Reka rękę myje i układ finansowy też był dobrze ustawiony. Ale szambo wybiło i rykoszetem oberwali też niesłusznie mieszkańcy.

Roman 05.02.2026 11:53
Kontrole służb to fikcja, totalne kolesiostwo i kumoterstwo. Co mogli zrobić mieszkańcy? pewnie, że nic. Dopiero pospolite ruszenie całej Polski pomogło. Wójt twierdzi, że jest zwierzolubem bo posiada dwa koty - to jest totalna bzdura, a może Pan wójt też się znęca nad swoimi kotami. Teren dzierżawy za 500 zł.? czy wójt ma za idiotów wszystkich innych ludzi? Reka rękę myje i układ finansowy też był dobrze ustawiony. Ale szambo wybiło i rykoszetem oberwali też niesłusznie mieszkańcy.

bedok 05.02.2026 11:52
Bambiniści działają w internecie jak dobrze zorganizowana farma trolii. Facebookowe strony naszych lokalnych portali zanieczyścili swoimi zmasowanymi wpisami bardziej niż gawrony skwerek. W tych wpisach nie żadnej merytoryki tylko czysty hejt. Zazwyczaj było po kilka, czasem kilkanaście komentarzy pod jednym wpisem a teraz kilkaset i wszystkie hejtujące ludzi którzy nie przyklaskują ich działaniom. Osoby których bezpośrednio ten hejt a często są to groźby karalne powinny kierować zawiadomienia do prokuratury bo milczenie tylko ich rozzuchwala. Sprawą należy też zainteresować środowiska żydowskie bo porównywanie psiego schroniska do Auschwitz gdzie zginęło ponad milion osób pewnie im się nie spodoba a jak wiadomo oni potrafią dużo zdziałać. Same oświadczenia wyrażające sprzeciw na sesji nic nie dadzą.

Konio 05.02.2026 16:24
Dużo racji masz bedok ale z tymi środowiskami żydowskimi to pomysł kontrowersyjny choć mógłby być skuteczny.Ad rem ,należy jednak pamiętać że środowisko nazwijmy to " społecznej kontroli schronisk" jest niezwykle wpływowe, to nie tylko celebryci ,w drugim szeregu stoją...( miedzy innymi)hm jak to określić, żeby nikogo nie urazić..niewiasty z renomowanych kancelarii prawnych ,warszawskich oddziałów tychże, które w wolnych chwilach ,(ponieważ okres kiedy był czas na założenie rodziny i rodzenie dzieci poświeciły na robienie kariery) oddają na wolontariat najchętniej na pomoc skrzywdzonym zwierzętom krzywdom prawdziwym lub urojonym.Takze z tą walką na niwie lprawnej to bym bardzo uważał bo gmina czy poszczególni decydenci uwiklaja się w długie i kosztowne procesy gdzie o wygraną będzie ciężko.Stanowisko pani radnej jest zbędne bo wygłosiła je na forum lokalnym,powiatowym a to nie lokalne spklecznosci byly inicjatorami tych wydarzeń j nie one atakowały mieszkańców Sobolewa ,media ogólnopolskie rozdmuchały sprawę razem z celebrytami a na to powiat nie na żadnego wpływu Najlepszym lekarzem jest czas ,sprawa ucichnie ,oby w tej fotmie juz nigdy nie wydarzyły się takie rzeczy w tym miejscu i tyle zaognienie sytuacji do niczego dobrego nie doprowadzi.Pozdrawiam!!!!konio

Hyhyhyhy 14.02.2026 01:55
Nie skoml wsiowy ciulasie, na nic to zda się...

Hyhyhyhy 14.02.2026 02:02
Uważajcie zwyrole, bo was mają na oku te trole...

@ 16.02.2026 14:46
bedok/bad.dog do budy krótki zwyrolku i nawet nie merdaj ogonkiem!

Sobolewiak 05.02.2026 11:10
To ciekawe. Czyli zakrwawione kije którymi bito psy, brak wody do picia, bądź zamarznięta woda, brak ocieplanych bud, psy złamane psychicznie, nora którą wykopał pies to wszystko była fikcja? A co z panem Sitnikiem który sam się przyznał że "został wprowadzony w błąd", że była to manipulacja? Co z psami które dziś pokazuje DIOZ, skrajnie wyniszczone, wychudzone, które nawet nie chcą spojrzeć na człowieka? Dalej, czytam "niezawisły sąd", widać chyba Pani Radna nie do końca miała styczność z garwolińskim niezawisłym sądem... To że mamy patologię prawną i od 8 lat toczy się postępowanie przeciwko Marianowi D. gdzie są postawione konkretne zarzuty to też jest wyssane z palca? Owszem, wyrok jest ważny, zwłaszcza prawomocny, tylko jakby to co ujrzała cała Polska i fakty przeczą zupełnie narracji jaką próbuje tutaj nadać Pani Radna. Oczywiście, nie powinno być samosądu, nie powinno być stygmatyzacji mieszkańców Sobolewa, ale proszę pamiętać, że z powietrza się to nie wzięło, a próba zawracania kijem Wisły jest jak na razie bardzo nieudolna!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama