wtorek, 12 maja 2026 11:23
Reklama
Reklama

Noc Muzeów w powiecie garwolińskim. Historia, muzyka i wyjątkowe spotkania z przeszłością

Powiat garwoliński włącza się w tegoroczną Noc Muzeów z bogatą ofertą wydarzeń dla mieszkańców i gości. Od spacerów historycznych po Garwolinie, przez muzyczno-archeologiczny wieczór w Żelechowie, po bezpłatny wyjazd do Warszawy – każdy znajdzie coś dla siebie. To doskonała okazja, by spojrzeć na lokalną historię z nowej perspektywy.
Noc Muzeów w powiecie garwolińskim. Historia, muzyka i wyjątkowe spotkania z przeszłością

Autor: mat. pras.

Żelechów połączy historię z muzyką

W piątek 15 maja II Noc Muzeów odbędzie się w Izbie Pamięci Ziemi Żelechowskiej (w godz. 18.30-20.30). W programie znalazły się koncerty, prelekcje historyczne i archeologiczne oraz prezentacja odnalezionego „Mazura żelechowskiego” z XIX wieku. 

Wydarzenie rozpocznie występ skrzypcowy Oliwii Domańskiej. Następnie dr Wojciech Bis i Michał Główka z Polskiej Akademii Nauk – prowadzący badania archeologiczne w Żelechowie – wygłoszą prelekcję pt. „Czy warto wracać do przeszłości? O zapomnianej historii Żelechowa”. W dalszej części wydarzenia zaplanowana jest prelekcja Michała Sztelmacha pt. „Wybitni Żelechowianie pochowani na Powązkach” oraz występ wokalny Dominiki Piórczyńskiej.

– To będzie wyjątkowy wieczór, podczas którego połączymy historię Żelechowa z muzyką. Będzie można nie tylko posłuchać inspirujących prelekcji i występów, ale też spokojnie zwiedzić ekspozycję i poczuć klimat miejsca, które tworzymy wspólnie z mieszkańcami – mówi Michał Sztelmach, dyrektor żelechowskiego MGOK-u, w strukturach którego działa Izba Pamięci.

Garwolin zaprasza na „Majówkę z Historią”

16 maja w Garwolinie centrum wydarzeń będzie Senatorska 39, gdzie odbędzie się VII Noc Muzeów bez Muzeum. Od godziny 15.00 aż do zmroku otwarte będzie Mini Muzeum z unikalnymi fotografiami i eksponatami oraz specjalną niespodzianką przygotowaną na ten dzień. 

O godz. 17 na Cmentarzu Parafialnym w Garwolinie zaplanowano spacer historyczny „Śladami pracowników Ignacego Hordliczki”, podczas którego uczestnicy poznają dzieje słynnej Fabryki „Czechy” oraz ludzi związanych z tym miejscem (czas trwania ok. dwóch godzin).

„Wyruszcie z nami w podróż do czasów świetności Fabryki „Czechy”. Poznamy losy cudzoziemców, którzy związali swoje życie z naszym regionem. Jak wyglądała ścieżka kariery w słynnej hucie? Czy praca u Hordliczków była przepustką do lepszego świata?” – zachęca Fundacja Koszary. 

Sobolew organizuje bezpłatny wyjazd do Warszawy

Mieszkańcy regionu będą mogli także uczestniczyć w Nocy Muzeów poza powiatem. Gminny Dom Kultury w Sobolewie wraz z partnerami organizuje bezpłatny wyjazd autokarowy do Warszawy. Uczestnicy odwiedzą Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego i skorzystają z atrakcji przygotowanych z okazji święta muzeów. Wyjazd odbędzie się 16 maja w godzinach 14–20.

Noc Muzeów to wyjątkowa okazja do bezpłatnego zwiedzania instytucji kultury, które tego dnia otwierają swoje drzwi dla zwiedzających także w godzinach wieczornych. Organizatorzy podkreślają, że wyjazd ma charakter integracyjny i edukacyjny, a jego celem jest popularyzacja historii oraz wspólne spędzenie czasu w inspirującej atmosferze.

Transport autokarowy zostanie zapewniony w przypadku zebrania odpowiedniej liczby uczestników. Udział w wydarzeniu jest całkowicie bezpłatny, jednak obowiązują wcześniejsze zapisy. Osoby zainteresowane proszone są o kontakt telefoniczny pod numerem: 502 374 772.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Jaka kara. Każdy radny ma prawo uczestniczyć w komisjach wszystkich jeśli tylko chce. Więc ograniczenie mu tych obligatoryjnych za które dostaję kasę i w razie nieobecności na nich ma taką kasę zabierana tylko ułatwia mu życie. W zasadzie nic nie przeszkadza nadal radnemu chodzić na wszystkie komisje i się wypowiadać. Jedynie co traci to swój głos w glosowaniu,bo ten w komisjach gdzie nie jest w składzie nie jest liczony. Ale podekmujac decyzje i zbrataniu się z Kurowską nie mógł liczyć na sukces. Typowa wrzuta z ulicą Przewozinską w stylu Kurowskiej pokazała że przestal się na takie metody obrażać. Zwłaszcza że w zmianach do budżetu koalicja taką zmianę na jego sugestie wpisała a on to odrzucił. Wrzutka ponowna tej ulicy jako nagrody za przejście na ciemną stronę mocy pokazuje że negowana przez rządzacą opozycję prymitywna metoda kkikientelizmu się mu podoba. W tym okresie pokazał wyraziscie że w swoim sposobie pojmieania spraw wtóruje Kurowskiej. Ona lubi takie postawy tresowanego kundelka i wiernopoddancze gesty. Dla samego Kieliszka to tylko czas który pokazuje że nie nadawał się jednak na dobrego starostę .podając się dyktatowi Kurowskiej potwierdziła że ona przewyższa go na tym stanowisku i dobrze że nie otrzymał wcześniej tego wysokiego stanowiska. Chyba widać że jego czas się kończy, a możliwości drastycznie ograniczają. A w pamięci wszystkich pozostaje w tej kadencji jako chłopiec od piłek. Na razie to jedyne w pełni pozytywne zdanie obserwatorów sceny.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 09:28Źródło komentarza: „Kara za zdradę” w radzie powiatu. Sebastian Kieliszek usunięty z komisjiAutor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Masz rację, nie takie tam. Pokorne ciele dwie matki ssie, ale cielęciem się jest krótko.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 08:09Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Nie takie tam ! Tylko poważny problem. Już historia uczy, że trudno służyć jednocześnie 2 panom. Powodem mogą być rozbieżne cele a i niekiedy chęć wyeliminowania z gry drugiej strony. Dlatego dobre i bliski relacje z taką osobą mogą okazać się bezcenne!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 00:18Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: Jeszcze nie zapomnieliśmy cyrku rocznego w stylu " i dałabym, a boję się " i kolejna próba pseudopromocji na tle szpitala i oddziału pediatrycznego. Fotka pokazuje ordynatora pediatrii ,kącik dla dzieciaków zrobiony na oddziale oraz dwie jowialne twarze Kurowskiej I Walickiego. Nie trzymają oni własnej wpłaty na to dzieło ale dzielnie afiszują się z kącikiem zabaw opłaconych z pieniędzy sponsora i zdobytych głosami zaangażowanych ludzi. Jeszcze ironią traci tort, który nie wiem komu miał być dedykowany ale żadnej z tych postaci. Wyjątkowo nie na miejscu i nie przyzwoicie wygląda afiszowanie się z nagrodą od zakładu, który nawet nie byl skromnie reprezentowany. Pan Samir nie wyjaśnił także żeby przy okazji pozwolenia na fotki otrzymał też choćby grosz od wlodarzy na relne potrzeby oddziału i opisywany jego stan sanitarny. Za to za chwilę każe nam się uczestniczyć w kolejnej odsłonie pod znanym tytule "dyrektor ZOZu jest do kitu " bo kolejna osoba skarzy się na warunki na pediatrii. Oczywiście pominięta w wizerunku z udziałem najjaśniejszej widoku samego dyrektora. Może bali się że ze swoimi długimi lekami będzie mylony z przerośniętymi bobasami Ale dla zamknięcia sprawy może redakcja dotrze, kto spalaszowal ten torcik. Przypominamy że zgodnie z zasadami żywienia nie mogły tego dostać chore dzieci. Czyli jak zawsze dostali najmniej tego zaslugujacy.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 21:00Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPO
Reklama
Reklama