W środę Wilga zagrała w dodatkowym terminie „zaległy” sparing z liderem IV ligi mazowieckiej. W styczniu do meczu z Victorią w Sulejówku nie doszło ze względu na zamarzniętą murawę. Tym razem aura była bardziej łaskawa i oba zespoły jednostkę treningową zamieniły w grę kontrolną. Do przerwy prowadzili gospodarze, którzy po zmianie strony podwyższyli na 2:0. W końcówce jedynego gola dla Wilgi strzelił Emmanuel Obi.
- Zagraliśmy bardzo dobry sparing na tle silnego rywala. Odbieram to jako dobry prognostyk przed zbliżającymi się meczami o punkty. Widać było determinację i chęć do grania – komentuje trener GKS Karol Zawadka.
W dzisiejszym meczu w Józefowie szkoleniowiec drużyny z Garwolina nie mógł skorzystać z kilku zawodników, którym w trenowani z pełnym obciążeniem przeszkodziła choroba. Wyjazdowy sparing z przedstawicielem V ligi zakończył się porażką 2:3 (1:2). Gole dla Wilgi strzelali Wiktor Bućko na otwarcie oraz Jakub Mianowski na 2:2.
28 lutego GKS zagra dwa sparingi z Ruchem Ryki (godz. 9) oraz KS Warka (godz. 11). Niewykluczone, że mecze odbędą się nie pod balonem w Miętnem a na bocznym boisku przy Sportowej.
Jak informowaliśmy wcześniej, decyzją MZPN pierwsza kolejka rundy wiosennej została odwołana i przełożona na koniec kwietnia. W tym terminie (7 marca) GKS ma ustalonych dwóch rywali do sparingów – Tygrysa Huta Mińska i LKS Promna.
łk








Napisz komentarz
Komentarze