sobota, 5 września 2026 16:44
Reklama
Reklama

Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw

Ponad 2 promile alkoholu, brak prawa jazdy i dziecko w samochodzie. 31-letni mężczyzna, zatrzymany na placu zabaw w miejscowości Przykory, usłyszał już zarzuty. Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw

Autor: KPP Garwolin

We wtorek 17 marca około godziny 14:30 garwolińscy policjanci ruchu drogowego zostali zaalarmowani niepokojącym zgłoszeniem. Z przekazanej informacji wynikało, że kierowca audi jedzie od krawędzi do krawędzi jezdni, może być pod wpływem alkoholu, a w samochodzie znajduje się dziecko. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce.

W miejscowości Przykory (gm. Miastków Kościelny) policjanci zauważyli opisany pojazd. Auto stało zaparkowane, a na pobliskim placu zabaw funkcjonariusze zauważyli jego właściciela. 31‑letni mężczyznę miał pod opieką małoletnią dziewczynkę. Już na pierwszy rzut oka było widać, że nie jest trzeźwy.

Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń. 31-latek miał w organizmie 2 promile alkoholu. Po sprawdzeniu w systemach okazało się też, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Zanim policjanci przewieźli go do komendy, zadbali o bezpieczeństwo dziecka. Dziewczynka została przekazana pod opiekę matce.

31‑latek trafił do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, mimo ciążącego na nim obowiązku opieki.

Za te czyny podejrzanemu grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Konio 19.03.2026 22:00
Wódko pozwól żyć !!!!!!!Pozdrawiam!!!!konio

Aleksander 19.03.2026 14:21
Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...

Fakt 19.03.2026 13:35
To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?

EQ 19.03.2026 20:31
Fakcie, doprecyzuj. Fakty są takie, że "bohaterami" ostatnich wydarzeń są panowie. Policjant, człowiek z piłą i opiekun dziecka. Powiatowe "Życie na gorąco". Skoro mieszkańcy już wszystko wiedzą, to lepiej zastanowić się nad tym, co zrobić żeby nie dochodziło do takich sytuacji niż roztrząsać ile promili miał policjant. Bo następnym razem może ktoś zginąć przez tych "bohaterów". Mienie to drugorzędna sprawa.

Konio 20.03.2026 11:42
A baby też piją, tylko są mniej " litrazowe " choć zdarzają się wyjątki, z młodości pamiętam kobitę na eksponowanym stanowisku która wypijała " krowe " i wychodziła z imprezy jak przedszkolak po bebiko. Pozdrawiam!!!!konio

EQ 20.03.2026 15:43
Chłopy jak piją to wie o tym cały powiat...Koniu, a nie chciałbyś czasowo zastąpić tej krowy? Tak tylko pytam, bezinteresownie:)).

Konio 20.03.2026 19:52
Nie bo by by mi pieski sikały po nogach tak jak tej krowie i zardzewiały by mi podkowy.Pozdrawiam!!!!konio

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Reklama
Reklama