W ciągu ostatnich dni policjanci ruchu drogowego wyeliminowali z dróg powiatu garwolińskiego czterech kierujących znajdujących się w stanie nietrzeźwości. Dzięki stanowczej reakcji funkcjonariuszy kolejni potencjalni sprawcy tragicznych zdarzeń drogowych zostali zatrzymani, zanim doszło do nieszczęścia.
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną przedstawili zarzut wytwarzania alkoholu etylowego bez zezwolenia 66-letniemu mieszkańcowi powiatu garwolińskiego. Funkcjonariusze zlikwidowali nielegalną wytwórnię zabezpieczając 300 litrów bimbru i sprzęt służący do jego produkcji.
44-letnia mieszkanka powiatu garwolińskiego trafiła do szpitala po tym, jak w poniedziałkowy wieczór w Miętnem (gm. Garwolin) straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w ogrodzenie kościoła. Jak ustalili policjanci, kobieta była pod wpływem alkoholu.
Kierujący rowerem trafił do szpitala po wypadku, do którego doszło w gminie Sobolew. 60-latek był nietrzeźwy.
21‑latek zakończył jazdę w rowie, mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali kierowcę, który usłyszał zarzut i przyznał się do winy. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Policjanci w ciągu dwóch kolejnych dni zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców, korzystających z tego samego Volvo. Najpierw za kółkiem siedział 46-latek z 0,8 promila, który po zatrzymaniu trafił do celi. Następnego dnia auto znów pojawiło się na drodze - tym razem prowadzone przez 44-latka mającego ponad 2 promile alkoholu.
Policjanci z garwolińskiej drogówki zatrzymali na S17 kierowcę jadącego 167 km/h. 20-latek podczas próby kontroli wyrzucił przez okno zawiniątko z narkotykami i elektroniczną wagę. Funkcjonariusze szybko ustalili, że młody mężczyzna był pod wpływem alkoholu i prawdopodobnie narkotyków, a jego prawo jazdy już wcześniej zostało zatrzymane przez inną jednostkę policji za podobne przestępstwo.
Policjanci z garwolińskiego Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali w Czyszkówku kierowcę Audi. Jego jazda wyraźnie wskazywała, że za kierownicą siedzi ktoś, kto nie powinien prowadzić. Badanie tylko potwierdziło podejrzenia. W organizmie 29-latka było 1,7 promila, a do tego nie miał uprawnień. Audi zabezpieczono i rozpoczęto procedurę konfiskaty.
Policjanci z Posterunku Policji w Żelechowie zatrzymali pijanego kierowcę z Warszawy po sygnale od czujnego świadka. Ponad 2 promile, wyrzucona butelka po alkoholu i niebezpieczna jazda zakończyły się zatrzymaniem oraz zabezpieczeniem luksusowego Mercedesa.
W Woli Rębkowskiej pijany kierowca Audi wylądował w rowie i próbował uciec z miejsca zdarzenia. Policjanci szybko go zatrzymali, a badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. Już stracił prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
W drodze na nocną służbę policjanci z Posterunku Policji w Pilawie natknęli się na samochód w rowie. Ich szybka reakcja doprowadziła do zatrzymania 27‑letniego kierowcy, który miał 2,5 promila alkoholu i próbował uciec z miejsca zdarzenia.
Kierowca Forda rozbił auto o drzewo i uciekł. Świadkowie twierdzili, że był pijany i po wszystkim dalej pił alkohol. 32-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. W sprawie prowadzone jest postępowanie, które ma na celu szczegółowe wyjaśnienie okoliczności zdarzenia oraz ustalenie odpowiedzialności kierującego.
Ponad promil alkoholu w organizmie miał 28-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, który spowodował kolizję w Łaskarzewie. Mężczyzna stracił panowanie nad samochodem, uszkodził ogrodzenie jednej z posesji przy ul. Kościuszki, a następnie oddali się z miejsca zdarzenia. Szybko został jednak zatrzymany przez policjantów.
Ponad 2 promile alkoholu, brak uprawnień, brak OC i badań technicznych — a do tego jazda trasą S17 zakończona obywatelskim ujęciem przez żołnierzy. 42-letni kierowca Opla trafił do policyjnej celi i usłyszał zarzuty.
Policjanci ruchu drogowego z Garwolina nie dopuścili do wyjazdu szkolnej wycieczki z nietrzeźwym kierowcą autokaru. Okazało się, że kierowca autokaru ma ponad 0,5 promila alkoholu. 66-latek miał wieźć dzieci w daleką trasę w Bieszczady. Na szczęście kontrola przeprowadzona na prośbę organizatorów zatrzymała go, zanim ruszył w drogę.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.