czwartek, 27 sierpnia 2026 07:34
Reklama
Reklama

Skończył mu się alkohol, więc wsiadł za kółko. 50-latek miał dwa promile

Nocna interwencja w Łaskarzewie zakończyła się zatrzymaniem 50-letniego kierowcy, który porzucił auto na światłach, a sam kompletnie pijany próbował ukryć się w zaroślach. Mężczyzna jechał po… kolejną porcję alkoholu. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia i przepadek pojazdu.
Skończył mu się alkohol, więc wsiadł za kółko. 50-latek miał dwa promile

Autor: arch. red.

W poniedziałek (24 sierpnia) o godz. 22:27 do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie o samochodzie pozostawionym na światłach na drodze pomiędzy Celinowem a Łaskarzewem. Policjanci natychmiast udali się na miejsce i potwierdzili zgłoszenie. Obok Forda w zaroślach zauważyli mężczyznę.

Okazało się, że to 50‑letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, właściciel pozostawionego pojazdu. Mężczyzna był pod wyraźnym działaniem alkoholu. W rozmowie z policjantami przyznał, że pił w domu, ale kiedy skończył mu się alkohol, postanowił pojechać do Łaskarzewa po więcej.

Podczas jazdy zabrakło mu paliwa. Zostawił więc auto na światłach i poszedł pieszo na stację benzynową. Tam kupił paliwo i alkohol.

Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Ford został zabezpieczony procesowo w związku z procedurą konfiskaty pojazdu.

Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Na podstawie zgromadzonego materiału policjanci przedstawili mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do którego się przyznał. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności oraz przepadek auta.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama