Ponad 2 promile alkoholu, brak prawa jazdy i dziecko w samochodzie. 31-letni mężczyzna, zatrzymany na placu zabaw w miejscowości Przykory, usłyszał już zarzuty. Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu nawet do 5 lat więzienia.
W nocy wracający z dyżuru funkcjonariusz wydziału kryminalnego garwolińskiej komendy zauważył na parkingu jednego z lokali z obsługą pojazdów kierowcę, którego zachowanie wzbudziło podejrzenia co do jego trzeźwości. Dzięki szybkiej reakcji mężczyzna został zatrzymany przez patrol policji tuż przed odebraniem zamówienia. Badanie wykazało 0,8 promila alkoholu w organizmie.
39-letni kierowca forda próbował ukraść piwo ze stacji paliw. Kiedy pracownicy zwrócili mu uwagę, zauważyli, że jest kompletnie pijany. Policjanci potwierdzili, że miał w organizmie 2,5 promila, a w aucie pełno pustych butelek po alkoholu. Mężczyzna był w przeszłości skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości, dlatego teraz grozi mu do 5 lat więzienia i konfiskata auta.
W Garwolinie świadkowie powstrzymali pijanego kierowcę przed kontynuowaniem jazdy. 50-latek za kierownicą forda wykonywał niebezpieczne manewry na parkingu przed marketem. Jego jazda zakończyła się uderzeniem w ogrodzenie i bramę. Widząc zagrożenie, świadkowie natychmiast wkroczyli do akcji – zabrali kierowcy kluczyki i wezwali Policję.
Każdy nietrzeźwy kierowca może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Nie ma tutaj znaczenia, czy jest to kierujący samochodem, motocyklem, rowerem czy innym pojazdem. W przypadku pijanego rowerzysty największe zagrożenie stwarza on jednak dla samego siebie. Każde zdarzenie drogowe, nawet bez udziału drugiego pojazdu, może przypłacić poważnymi obrażeniami.
3 promile alkoholu miał w organizmie mężczyzna, zatrzymany wczoraj w Garwolinie. O swoich podejrzeniach, że może on prowadzić pojazd pod działaniem alkoholu, poinformowali policjantów świadkowie.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.