wtorek, 26 maja 2026 19:40
Reklama
Reklama

Lis, sarna i kaczki w centrum Garwolina. Zwierzęta coraz śmielej wchodzą do miast [wideo]

Dzika zwierzyna coraz śmielej pojawia się w pobliżu domów, ulic i osiedli w powiecie garwolińskim. Jeszcze niedawno głośno było o dzikach spacerujących po Łaskarzew, a w ostatnich dniach do redakcji trafiły kolejne nagrania od czytelników z Garwolin.
Lis, sarna i kaczki w centrum Garwolina. Zwierzęta coraz śmielej wchodzą do miast [wideo]

Autor: screeny z wideo od czytelników

Na filmikach widać lisa przebiegającego przez ul. Kościuszki w pobliżu dworca PKS, kaczkę z małymi kaczuszkami przy galerii Aura Park oraz młodą sarnę na skrzyżowaniu ulic Wolnej i Szkolnej, w samym centrum miasta.

Dla jednych to ciekawy widok i dowód na bliskość natury. Dla innych sygnał, że coś wyraźnie się zmienia. Bo jeszcze kilka lat temu podobne sytuacje należały do rzadkości, a dziś dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się tam, gdzie na co dzień dominuje ruch samochodów, zabudowa i hałas.

Pojawia się więc pytanie: dlaczego zwierzęta podchodzą tak blisko ludzi? Czy to efekt coraz większej zabudowy terenów zielonych i przecinania naturalnych szlaków migracyjnych? A może sami mieszkańcy – często nieświadomie – przyzwyczajają zwierzęta do obecności człowieka?

Eksperci od lat zwracają uwagę, że pozostawiane resztki jedzenia, niezabezpieczone śmietniki czy dokarmianie zwierząt mogą sprawiać, że dzika zwierzyna przestaje unikać ludzi. Zwierzęta szybko uczą się, gdzie łatwo znaleźć pożywienie. Z drugiej strony rozwój miast i nowych osiedli coraz mocniej ingeruje w tereny, które wcześniej były naturalnym środowiskiem saren, lisów czy dzików.

W przypadku dzików problem potrafi być szczególnie niebezpieczny. Zwierzęta te mogą powodować kolizje drogowe, niszczyć posesje, a w sytuacji zagrożenia zachowywać się agresywnie. Właśnie dlatego władze Łaskarzew apelowały ostatnio do mieszkańców o ostrożność po kolejnych zgłoszeniach dotyczących obecności dzików na terenie miasta.

Coraz częstsze spotkania z dzikimi zwierzętami pokazują, że granica między miastem a naturą zaczyna się zacierać. Pytanie tylko, czy to zwierzęta coraz bardziej wchodzą do naszych miejscowości, czy może to człowiek coraz głębiej wkracza w ich świat.

red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zbójcerz ze Ciemna 26.05.2026 14:40
Dzik poruszający się na dwóch nogach wtargnął do lasu, to ten na czterech z niego uciekł. Zwierzyna ucieka w popłochu gdzie pieprz rośnie. Leśnicy tną lasy na potęgę czy zima czy lato. Jazgot pilarek spalinowych, harwesterów i maszyn. Ścieszki ,,ekologiczne" w głąb lasu i pańcia ze swoim bombelkiem, pieskiem bez smyczy i misiem, cała w perfumach aż dech zapiera a zapach/smród zostaje na długo. Następna grupa to spasieni brzuchaci myśliwi, strzelają nawet do siebie, bo on jada tylko dziczyznę a rosół to tylko z bażanta. No i crème de la crème quqdowcy i crossowcy po łąkach, lasach, polach bez ograniczeń, bez rozumu, bez honoru. No jak do tego doszło, że zwierzęta uciekają??

toldi 26.05.2026 13:20
Też nowość, Sarna to już z 60 lat w Garwolinie żyje, Lisów mnogo i Kaczyńskich też. Haha.

Stasiek 26.05.2026 12:41
Przy nowych blokach na targowej była kuna

Uśmiechnięta M. 26.05.2026 12:37
Wczoraj Kraków, jutro Garwolin. Czas na zmiany, czas na referendum.

bedok 26.05.2026 13:12
W Garwolinie nie ma powodu do odwoływania pani burmistrz. Strefy czystego transportu nie ma i nie słyszałem żeby były w ratuszu takie plany. Były kiedyś plany budowy drogich ,,zielonych przystanków" ale na szczęście wycofali się z tego niemądrego pomysłu. Z piecami na węgiel też nie walczą chociaż drona do latania nad kominami to chyba mają. Z plagą gawronów też próbują walczyć ale tutaj na przeszkodzie stoją przepisy.

bedok 26.05.2026 12:36
To są efekty piątki dla zwierząt i ulegania bambinistom. Nigdy nie myślałem że nasza chrześcijańska cywilizacja upadnie tak nisko i zwierzę będzie ważniejsze od człowieka jak święte krowy w krajach z których się kiedyś śmialiśmy. Do czego to doszło żeby nie można było zabijać szkodników niszczących uprawy, przydomowe ogródki i powodujące wypadki często ze skutkiem śmiertelnym. Tylko w konfederacji nadzieja na przywrócenie normalności.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Zbójcerz ze CiemnaTreść komentarza: Dzik poruszający się na dwóch nogach wtargnął do lasu, to ten na czterech z niego uciekł. Zwierzyna ucieka w popłochu gdzie pieprz rośnie. Leśnicy tną lasy na potęgę czy zima czy lato. Jazgot pilarek spalinowych, harwesterów i maszyn. Ścieszki ,,ekologiczne" w głąb lasu i pańcia ze swoim bombelkiem, pieskiem bez smyczy i misiem, cała w perfumach aż dech zapiera a zapach/smród zostaje na długo. Następna grupa to spasieni brzuchaci myśliwi, strzelają nawet do siebie, bo on jada tylko dziczyznę a rosół to tylko z bażanta. No i crème de la crème quqdowcy i crossowcy po łąkach, lasach, polach bez ograniczeń, bez rozumu, bez honoru. No jak do tego doszło, że zwierzęta uciekają??Data dodania komentarza: 26.05.2026, 14:40Źródło komentarza: Lis, sarna i kaczki w centrum Garwolina. Zwierzęta coraz śmielej wchodzą do miast [wideo]Autor komentarza: NorekTreść komentarza: Takie skompromitowane osoby jak Willbik, Kurowska, Kieliszek czy Walicki jakby miały honor i trochę przyzwoitości , to nawet by nie startowały ale czas pokaże.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 14:08Źródło komentarza: Starosta i przewodniczący rady powiatu w sądzieAutor komentarza: PytanieTreść komentarza: Ciekawe też czy pojechali prywatnym samochodem czy służbowym?Data dodania komentarza: 26.05.2026, 13:20Źródło komentarza: Starosta i przewodniczący rady powiatu w sądzieAutor komentarza: toldiTreść komentarza: Też nowość, Sarna to już z 60 lat w Garwolinie żyje, Lisów mnogo i Kaczyńskich też. Haha.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 13:20Źródło komentarza: Lis, sarna i kaczki w centrum Garwolina. Zwierzęta coraz śmielej wchodzą do miast [wideo]
Reklama
Reklama