Do zdarzenia doszło w piątek we wczesnych godzinach popołudniowych na obwodnicy Garwolina w ciągu drogi ekspresowej S17. Kierujący fordem 38-latek nagle stracił przytomność podczas jazdy. Samochód zjechał z toru jazdy, kilkukrotnie uderzając w bariery energochłonne.
Całą sytuację zauważył posterunkowy Bartłomiej Murat z Komendy Powiatowej Policji w Puławach, który podróżował trasą wraz z rodziną w czasie wolnym od służby. Policjant zwrócił uwagę, że jadący przed nim ford nie utrzymuje prostego toru jazdy, a chwilę później uderza w bariery.
Funkcjonariusz bez chwili wahania zatrzymał swój pojazd i pobiegł do rozbitego auta. Gdy okazało się, że kierowca jest nieprzytomny, wydostał go z samochodu i ułożył w pozycji bezpiecznej. W tym samym czasie ojciec policjanta powiadomił służby ratunkowe.
Na miejsce przyjechali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie oraz zespół ratownictwa medycznego. 38-latek trafił pod opiekę ratowników. Na szczęście jego stan nie wymagał hospitalizacji.
Postawa posterunkowego Bartłomieja Murata pokazuje, że policjantem jest się nie tylko podczas pełnienia służby. Dzięki jego szybkiej reakcji i opanowaniu pomoc dotarła do poszkodowanego natychmiast po zdarzeniu.
red. za KPP Puławy


Napisz komentarz
Komentarze