poniedziałek, 28 września 2026 18:50
Reklama
Reklama

Transfery Wilgi Garwolin. Wśród nowych piłkarzy są powroty i ligowe doświadczenie

Wilga Garwolin mocno przebudowała kadrę przed sezonem 2026/2027. Do zespołu prowadzonego przez trenera Karola Zawadkę dołączyli zawodnicy o różnym piłkarskim bagażu doświadczeń – od graczy z występami na szczeblu centralnym, przez wychowanków wracających do klubu, po piłkarzy, którzy chcą wykorzystać szansę na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Transfery Wilgi Garwolin. Wśród nowych piłkarzy są powroty i ligowe doświadczenie
Od lewej: D. Kasperczyk, P. Paziewski, J. Szczypek

Autor: Łukasz Korycki

Doświadczenie Jakuba Szczypka 

Najbardziej doświadczonym z nowych zawodników jest 26-letni środkowy pomocnik Jakub Szczypek. To wychowanek Mazowsza Miętne, który piłkarsko rozwijał się w FCB Escola Varsovia, gdzie występował także w Centralnej Lidze Juniorów. W tym okresie zaliczył również półroczne wypożyczenie do Wilgi Garwolin.

Później reprezentował Wólczankę Wólka Pełkińska, Stal Rzeszów, Wisłę Sandomierz, Orlęta Radzyń Podlaski i Polonię Środa Wielkopolska. Na koncie ma 21 występów w II lidze oraz 123 mecze w III lidze.

– Zwiedziłem parę klubów, trochę mnie rzucało po całej Polsce i nigdy nie mogłem znaleźć takiego swojego miejsca, gdzie spędziłbym parę dobrych lat. Ta przygoda była jednak bardzo ciekawa. Cieszę się, że mogę wrócić, że jest tutaj fajna drużyna i bardzo dobre warunki. Mam nadzieję, że uda się osiągnąć sukces w tym sezonie – mówi Szczypek.

Pomocnik przyznaje, że przez większość kariery występował jako defensywny pomocnik, ale w Wildze może grać wyżej. – Zawsze grałem na „szóstce”, ale tutaj widzę szansę na grę jako „ósemka”, a może nawet „dziesiątka”. Dobrze się czuję na tych pozycjach i mam nadzieję, że dołożę też jakieś liczby – dodaje.

Powrót wychowanka

Do Wilgi wraca również Patryk Paziewski, urodzony w 2005 roku. To wychowanek klubu, który w latach 2012–2018 szkolił się w Garwolinie, a następnie trafił do Drukarza Warszawa. W seniorskiej piłce reprezentował KS Łomianki oraz Marcovię Marki.

Może występować zarówno na skrzydle, jak i na boku defensywy. – Wybierałem pomiędzy pozostaniem w Marcovii Marki a przejściem do Wilgi. Po rozmowach z zarządami obu klubów zdecydowałem się wrócić do Garwolina – mówi skrzydłowy.

Jego cel na najbliższy sezon jest jasno określony. – Spodziewam się, że uda nam się awansować do IV ligi. Chcę mieć w tym swój udział, dostać szansę od trenera i pomóc drużynie. Najlepiej czuję się na skrzydle, ale mogę grać na obu bokach – wszystko zależy od decyzji trenera – uważa.

Król strzelców A-klasy chce wykorzystać szansę

Nowym napastnikiem Wilgi został również Dawid Kasperczyk, który przeniósł się z Promnika Gończyce, występującego w siedleckiej A-klasie. Kasperczyk jest wychowankiem Zrywu Sobolew, skąd jako 15-latek trafił do seniorskiej drużyny Promnika Gończyce. 

23-letni zawodnik ostatni sezon zakończył z dorobkiem 21 bramek zdobytych w 21 meczach. Wcześniej jego rozwój mocno zahamowała poważna kontuzja. – To dla mnie kolejne wyzwanie. Miałem prawie trzyletnią przerwę z powodu kontuzji – od 17. do 21. roku życia. Trafiło się to w najgorszym momencie, ale teraz walczę i trenuję. Zobaczymy, co będzie – mówi napastnik.

Zawodnik zdaje sobie sprawę, że o miejsce w składzie łatwo nie będzie. – Rywalizacja będzie ciężka. Są tutaj bardzo dobrzy napastnicy, ale każdy trenuje po to, żeby grać. Mam nadzieję, że będzie dobrze – podkreśla.

Odeszli

W letniej przerwie z klubu odeszli: Wiktor Bućko, Leon Falecki, Nikodem Gimel, Artur Kowalczyk, Nazariy Pasternak, Paweł Szeląg, Kacper Wieczorek, Nyakwara Zachary Migosi.

Pierwszy mecz nowego sezonu już w sobotę, kiedy Wilga zagra wyjazdowy mecz z Tygrysem Huta Mińska.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Orlęta Łuków w ramach 8 kolejki lubelskiej IV ligi przegrały 1:9 (1:3) wyjazdowy mecz z Powiślakiem Końskowola. W Łukowie piłkarska katastrofa. W ramach tej samej kolejki trzecioligowy spadkowicz, czyli Świdniczanka Świdnik przegrała 0:7 (0:3) w Lublinie z Lublinianką. W Świdniku też piłkarska katastrofa. Szombierki Bytom przegrały 1:4 (1:2) domowy mecz z Dramą Zbrosławice. Kiedyś w Bytomiu było MP i europejskie puchary. Beniaminek opolskiej IV ligi -MKS Gogolin przegrał 0:2 (0:0) domowy mecz z Ruchem Zdzieszowice. Jeśli ta znana z piosenki Karolinka szła na mecz MKS-u, a Karliczek jest piłkarzem właśnie MKS-u, to wątpię, żeby flaszeczka wina pomogła ukoić ból po przegranej. Mało tego… tu szykuje się szybki spadek, a tym samym powrót do opolskiej LO. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:08 Źródło komentarza: „Wyjazdowa” wygrana przy Sportowej Autor komentarza: Jajec Treść komentarza: Numer telefonu do Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia w Pruszkowie-Tworkach (centrala) to 22 739 14 00, natomiast Izba Przyjęć działa całodobowo pod numerem 22 739 13 26 :))) Likantropia kliniczna -podłoże: Zazwyczaj nie jest odrębną chorobą, lecz objawem innych ciężkich stanów psychotycznych – takich jak schizofrenia, ciężka depresja psychotyczna czy choroba afektywna dwubiegunowa, a także organicznych uszkodzeń mózgu. Działaj chłopie bo to trzeba szybko. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:59 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko Autor komentarza: loko Treść komentarza: Za kilka lat zobaczymy o co toczyła się ta gra. Jednych nie będzie już w samorządzie. Ktoś otrzyma dobrą emeryturę inny porządną prowizję. oj ludzie ludzie Data dodania komentarza: 28.09.2026, 10:07 Źródło komentarza: 7 milionów złotych roszczeń i donos do CBŚ. Gorąco wokół byłego dzierżawcy schroniska w Sobolewie Autor komentarza: Zdrowia dla poszkodowanych Treść komentarza: Koń jaki jest każdy widzi a nasz konio jest koniem trojańskim i wierzga jak popadnie Data dodania komentarza: 28.09.2026, 10:01 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko
Reklama
Reklama