czwartek, 17 września 2026 16:24
Reklama
Reklama

Idzie z Holandii do Ukrainy, by wesprzeć zbiórkę żywności. Dziś nocuje w naszym powiecie

Po ponad 1200 kilometrach marszu przez Europę dziś wyjątkowy gość dotrze do powiatu garwolińskiego. Paolo, uczestnik charytatywnej wyprawy Walk for Ukraine, nocuje na terenie naszego powiatu, kontynuując swoją pieszą podróż z Holandii do Ukrainy.
Idzie z Holandii do Ukrainy, by wesprzeć zbiórkę żywności. Dziś nocuje w naszym powiecie

Autor: walkforukraine.nl

Celem wyprawy jest nie tylko pokonanie tysięcy kilometrów wyłącznie pieszo, ale przede wszystkim zebranie środków na pomoc dla Ukrainy. Akcja wspiera działania związane z dostarczaniem żywności, wody oraz pomocy humanitarnej dla osób dotkniętych wojną. Organizatorzy podkreślają, że cała trasa liczy kilka tysięcy kilometrów i prowadzi przez Holandię, Niemcy oraz Polskę, a jej finałem będzie Ukraina.

„Podczas gdy my tutaj wybieramy, co zjeść na kolację, rodziny tam są uwięzione. Bez dostępu do pomocy. Bez pewności. Bez wyboru. Jestem Paulo R. Oliveira z Tilburga. 31 marca zacząłem iść. Z Tilburga w Holandii aż do Ukrainy. Tysiące kilometrów. Bez samochodu. Bez samolotu. Tylko moje nogi. Podjąłem decyzję, której większość ludzi nigdy by nie podjęła: iść przez 3 do 4 miesięcy. Z namiotem. Fizycznie to brutalne,  ale to nie ma znaczenia. Liczy się to, że coś robimy. To nie chodzi o bycie bohaterem. Chodzi o to, by nie odwracać wzroku. Chcę tam pojechać. Chcę tam być. Nie patrzeć zza ekranu. Każde euro to jedzenie. Każda darowizna to bezpośredni wpływ. Idę tę drogę sam, ale tę misję realizujemy razem” - czytamy na stronie internetowej akcji.

Podróżnik każdego dnia pokonuje kolejne dziesiątki kilometrów, a noclegi organizowane są dzięki pomocy ludzi spotykanych na trasie. Swoją wyprawę relacjonuje na bieżąco w mediach społecznościowych oraz na stronie internetowej projektu, gdzie można śledzić jego postępy i wesprzeć zbiórkę.

Dzisiejszy etap zakończy się właśnie w powiecie garwolińskim. Już jutro rano Paolo wyruszy w dalszą drogę na wschód, zbliżając się do granicy z Ukrainą. Aktualnie jest ponad 100 dni w trasie i pokonał przeszło 1200 km. 

red.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pięknie 04.08.2026 14:25
100 dni idzie i przeszedł 1200 km to jakby nie liczył wychodzi 12 km na dobę. Moja bacia po chleb dziennie robiła 20 km. Europejski Forrest Gump ... prawie.

szucha 7 04.08.2026 09:21
...idzie Wukrainy, idzie do krainy, idzie do krainu 404

reszka 03.08.2026 13:41
Nie rozumiem dlaczego nie nocował u Nadii, która wszystkich bierze na noc? A ty młody człowieku rozejrzyj się tam dobrze jak ta ich wojna wygląda i uważaj na siebie.

? 03.08.2026 11:27
A jak znosi upadły znaczy upały?

Moderno 03.08.2026 07:54
Jest nam bardzo miło, że mogliśmy gościć Paolo. Bardzo miły , pozytywnie zakręcony gość. Hotel Moderno.

toldi 03.08.2026 07:50
Idzie nie do, tylko na Ukrainę.

N 03.08.2026 07:56
Obie formy – idę do Ukrainy oraz idę na Ukrainę – są poprawne, ale Rada Języka Polskiego zaleca stosowanie formy „do Ukrainy” w odniesieniu do niepodległego państwa.

toldi 03.08.2026 12:08
Idę do Węgry, idę do Litwy. Rada Języka chyba Szoszońskiego.

PTR 03.08.2026 21:33
Zaleca, ale dlaczego nie jest konsekwentna? Bez przerwy słyszę w mediach 'na Słowacji', 'na Węgrzech', 'na Białorusi'. Wszyscy mówiliśmy od urodzenia 'na Ukrainie' i nikt nic złego nie miał na myśli. Przyszło kilku krzykaczy i nagle mamy się podporządkować? Ja jestem buntownikiem z natury, jak ktoś mi nie poda dobrego powodu i nie będzie konsekwentny dla wszystkich krajów, to nie będę używać 'w Ukrainie' czy 'do Ukrainy'. Dziękuję.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama