Problemy z dachem nad basenem w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Miętnem trwają już od kilku tygodni. Jak informują przedstawiciele powiatu garwolińskiego, konstrukcja częściowo się ugięła, a po ulewnych deszczach 18 sierpnia stan dachu wyraźnie się pogorszył.
– Mamy problem ogromny z dachem, głównie w części nad basenem i ta sytuacja niestety się pogarsza. Od około miesiąca wiemy, że ten dach się częściowo ugiął, ale to ugięcie zostało zwiększone niestety wczoraj po ulewnych deszczach – mówi w mediach społecznościach starosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska.
„To jest zagrożenie katastrofą budowlaną”
Po intensywnych opadach deszczu na dachu hali zebrała się woda. Jej warstwa miała około 5 centymetrów. Do jej usunięcia skierowani zostali strażacy.
Jak podkreślają przedstawiciele powiatu, obecnie najważniejsze jest zabezpieczenie konstrukcji. Budynek został wyłączony z użytkowania, a teren wokół basenu został ogrodzony. – Koncentrujemy się teraz na tym, żeby zabezpieczyć dach przed zawaleniem – zaznacza wicestarosta Mirosław Walicki.
Sytuacja jest na tyle poważna, że przedstawiciele powiatu mówią już wprost o zagrożeniu katastrofą budowlaną. W sprawę zaangażowany jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, a stan obiektu jest monitorowany. – Powaga tej sytuacji polega na tym, że to jest po prostu zagrożenie katastrofą budowlaną – mówi starosta.
Powiat chce jak najszybciej przeprowadzić szczegółową ekspertyzę. Ma ona odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do ugięcia konstrukcji i kiedy dokładnie pojawiły się poszczególne problemy.
Czy winne są solary?
Wśród możliwych przyczyn problemów z dachem pojawia się również instalacja solarna zamontowana na budynku w 2016 roku. Na razie jednak nie można przesądzać, czy miała ona wpływ na obecny stan konstrukcji.
– Mamy też takie wstępne informacje, że bardzo dużym obciążeniem dla tego dachu były solary, które zostały tam posadowione w 2016 roku – mówi starosta. Jak zaznacza, są to jednak informacje wstępne, które wymagają potwierdzenia przez ekspertów. – Prawdopodobnie, bo to oczywiście wszystko na razie jest jeszcze niepotwierdzone ekspertyzami, (...) te solary zostały niewłaściwie zainstalowane – dodaje.
Szkoła również została zabezpieczona
Dyrektor Zespołu Szkół w Miętnem poinformowała, że po pogorszeniu sytuacji teren został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. – W dniu wczorajszym budynek został wyłączony z użytkowania. Zabezpieczyłam go, ogradzając taśmami, tak żeby nikt nie korzystał ani z boisk przyległych do basenu, ani nie wchodził na teren przyległy do basenu – przekazała Jolanta Nafalska.
Na miejscu odbyło się spotkanie zespołu kryzysowego z udziałem przedstawicieli powiatu, szkoły, Państwowej Straży Pożarnej oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. – Sytuację, którą już myślę, że możemy określić zagrożeniem, katastrofą budowlaną. Staramy się naprawdę zabezpieczyć w tym momencie to, co jest najważniejsze i doprowadzić szkołę do tego, żeby można było z niej w pełni korzystać – zaznacza dyrektor.
Dopiero po wykonaniu ekspertyzy będzie można określić zakres koniecznych prac i odpowiedzieć na pytanie, kiedy i czy basen w Miętnem będzie mógł ponownie zostać uruchomiony. Z informacji przekazanych przez powiat wynika, że prace zabezpieczające dach mają rozpocząć się niezwłocznie.
łk



Napisz komentarz
Komentarze