poniedziałek, 14 września 2026 15:23
Reklama
Reklama
WIDEO

Orkiestra OSP Sulbiny zadebiutowała. Pierwszy występ po zaledwie czterech miesiącach prób

W niedzielę, 13 września, po kilku miesiącach przygotowań zadebiutowała Orkiestra OSP Sulbiny. Podczas pierwszego występu muzycy zaprezentowali pięć utworów.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Powstanie orkiestry było efektem współpracy wielu osób. Pomysł utworzenia zespołu wyszedł od dyrektor Gminnego Centrum Animacji Kultury w Sulbinach Kingi Smak-Lasockiej. Dzięki realizowanemu projektowi unijnemu udało się zakupić instrumenty potrzebne do rozpoczęcia działalności.

W organizację przedsięwzięcia zaangażowali się także Beata Gromuł oraz wójt gminy Garwolin Marcin Kołodziejczyk. Od początku na współpracę otwarty był również prezes OSP Sulbiny Jakub Wasilewski.

Po poszukiwaniach udało się znaleźć kapelmistrza. Został nim Paweł Miętus – absolwent Akademii Muzycznej w Łodzi na kierunku instrumentalistyka jazzowa oraz Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Józefa Elsnera w Warszawie. Miętus jest trzecim pokoleniem kapelmistrzów w swojej rodzinie i kontynuuje muzyczne tradycje dziadka oraz ojca.

Co szczególnie istotne, od rozpoczęcia wspólnych prób minęły zaledwie cztery miesiące. Mimo tak krótkiego czasu muzycy byli już gotowi, by zaprezentować się publiczności.

Orkiestrę tworzą Maria Podgórska i Irena Manila-Talarek (flet poprzeczny), Małgorzata Mianowska i Lena Olejnik (klarnet), Katarzyna Królikowska i Anna Porcarelli (saksofon altowy), Wojciech Krupa (saksofon tenorowy), Maria Blażejczyk (puzon), Tomasz Lasocki (tuba), Wojciech Podgórski, Michał Błachnio i Bartosz Gendek (trąbka), Leopold Zwierz (perkusja) oraz Tomasz Paziewski (gitara basowa).

Debiut jest zwieńczeniem kilku miesięcy pracy, ale jednocześnie początkiem działalności nowego zespołu muzycznego w Sulbinach. Dyrektor GCAK podkreśla, że jest dumna z dotychczasowych osiągnięć muzyków i ich szybkich postępów. Czeka również na kolejne występy orkiestry.

red. za GCAK 

wideo: GCAK 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mirek 14.09.2026 13:31
super

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: kuń Treść komentarza: Tak jak już tu wielokrotnie pisano. Pan Koniu po raz kolejny pokazuje czyj on jest. Post nie o sednie sprawy, tylko atakowanie innych co źle napisali o starościnie. No i jeszcze wybrany Arłukowicz i Motyka. Jakoś nic nie ma o Panu Pejo z Konfederacji i Panu Jabłońskiemu z Rozwoju Plus. Udawanie mędrca a jak przychodzi co do czego to zawsze obrona PiS i Iwonki. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:47 Źródło komentarza: „Czołem, pani starosto!”. Nagranie z uroczystości w Żelechowie wywołało burzę w ogólnopolskich mediach Autor komentarza: Zniesmaczony Treść komentarza: Używanie nazwy kadet w sposób formalnie prawny reguluje art.125 ustawy i sluzy tylko osobom w okresie służby kandydata Art.  125. [Rozpoczęcie pełnienia służby kandydackiej; nadanie tytułu podchorążego, kadeta, elewa] 1.  Osoby powołane do służby kandydackiej stają się żołnierzami w czynnej służbie wojskowej z dniem stawienia się do tej służby. 2.  Z dniem rozpoczęcia pełnienia służby kandydackiej żołnierz pełniący służbę kandydacką otrzymuje bez szczególnego nadania tytuł: 1) podchorążego, jeżeli kształci się na oficera zawodowego; 2) kadeta, jeżeli kształci się na podoficera zawodowego; 3) elewa, jeżeli kształci się na szeregowego zawodowego. Z tym wiążą się prawa i obowiązki. Stosowanie nazwy kadeta dla uczniów klas mundurowych ma charakter tylko wewnetrzny. NIGDY funkcjonariusz publiczny nie może stosować ceremonia wojskowego w swoich wystaoieniach Wyraźnie też odgraniczono osoby odpowiedzialne za obronę od funkcji obrony cywilnej. Tak więc starosta, burmistrz czy inni nominaci tworzą wspolzalezny z wojewodą byt ale nigdy nie mają nic wspólnego ze strukturach wojskowymi Bardzo cicho przeszła noninacja na stanowisko dowodcy obrony terytorialnej . A jest to osoba o dużym doświadczeniu i olbrzymim potencjale. Jeśli więc dyskutujemy o kondycji obrony terytorialnej to wolę usłyszeć rzeczowy glos niż oglądać i dyskutować nad zachowaniem osoby ,która nie będzie i nie ma nic do powiedzenia w sprawach rzeczowych. Od jakiegoś czasu w obrazkach z autokreacji pojawiają się takie wizerunkowe lapsusy kierowane dla mało rozgarnięty odbiorców. I nawet nie ma sensu o tym dyskutować. Kiedy organizowane byly struktrury obrony terytorialnej krajów bałtyckiej szybko stały się pewnym wzorem skutecznych rozwiązań. Takie pokazówki bez większego wysiłku obcego wywiało wskazują personalne cele do unicestwienia w przypadku konfliktu. Już w czasie ostatnich wyborów próbowano udowadniać, że wizerunek roznegliżowanej kandydatki byl dziełem działania służb "wywiadowczych". Dobrze ,że Kurowska odwala tą szopkę bo żadne służby nie wezmą tego poważnie . Na dodatek bez wysiłku obce służby otrzymają dane wszystkich młodych, do potencjalnej izolacji. Może nawet likwidacji. Nawet w okresie międzywojennym gdy ojczyzna szykowała się do obrony po cichu prowadzono prawdziwe szkolenia młodzieży. Mało kto wie że obsadzano leśniczówki oficerami wojska aby tworzyli system obrony partyzanckiej Warto wspomnieć o takiej placówce w dawnej leśniczówce w Świętym Krzyżu. No właśnie tyle wysiłku, pracy i walki konspiracyjnej a świadomość tego nie tylko w społeczności ale nawet rządzących żadna Niezalenie więc od tych głupich pokazów., długości kroku paradujacych oficjeli i ich przyziemnych motywacji pokażmy prawdę stanowiacą sól tej ziemi i jej prawdziwą wartość. Żal tylko młodzieży kształtowanej na głupich pokazach i realnie narażanie jej na reperkusje w realnym konflikcie . A drony spadają już coraz bliżej granicy i to na polskie składy kolejowe Warto się nad tym zastanawiać a nie rozpatrywać kroków jednej ,nieistotnej dla kraju kobiety. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:05 Źródło komentarza: „Czołem, pani starosto!”. Nagranie z uroczystości w Żelechowie wywołało burzę w ogólnopolskich mediach Autor komentarza: Bez hejtu Treść komentarza: Tak na spokojnie bez ekscytacji i na chłodno. 1. Pani starosta jako jedna z nielicznych nie ma większości w radzie. Brak zdolności zjednywania sobie osób. 2. Beznadziejnie nastawienie do osób o innych poglądach lub odmiennych zdaniach, to praktycznie dyskwalifikuje ją jako starostę (powinna działać dla ogółu a nie dla wybrańców z pis) . 3. Mnóstwo pieniędzy publicznych idzie na festyny i inne ,,promocję,,. Łatwo się wydaje pieniążki podatników i tych z innej partii. Od podatników z innego ugrupowania, to pieniążki nie są BE. Sporo kasy jest niestety ,,przepalane,, na zbędne rzeczy. Słaby gospodarz. 4. Nieuzasadnione wydatki (Samochód, choinka i wiele wiele innych) 5. Zobaczcie kto jest zatrudniany w starostwie lub jednostkach podległych... Nie trzeba posiadać kompetencji wystarczy być wierny partii. 6. To, że ktoś powie, że kocha Polskę i wszystko robi dla Polaków, nie oznacza, że tak jest. I właśnie w naszym powiecie mamy tego doskonały przykład. 7. Czołem pani starosto! Myślę, że wyniki wyborów będą odzwierciedleniem tego, co się mówi w naszym powiecie. Ludzie po prostu mają dosyć. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: „Czołem, pani starosto!”. Nagranie z uroczystości w Żelechowie wywołało burzę w ogólnopolskich mediach Autor komentarza: mirek Treść komentarza: super Data dodania komentarza: 14.09.2026, 13:31 Źródło komentarza: Orkiestra OSP Sulbiny zadebiutowała. Pierwszy występ po zaledwie czterech miesiącach prób
Reklama
Reklama