czwartek, 5 listopada 2026 13:09
Reklama
Reklama

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Mimo, że jeszcze ich nie ma i nie wiadomo czy powstaną, stały się kością niezgody wśród mieszkańców gminy Sobolew. Argumenty ekspertów i inwestorów nie przekonały mieszkańców Gończyc do przyzwolenia na budowę elektrowni wiatrowych w i ich miejscowości. Temat elektrowni pojawił się już na ostatniej sesji rady gminy Sobolew. Siedmiu radnych złożyło wniosek podpisany, w którym domagano się aby wójt nie dopuścił do budowy wiatraków. Włodarz stwierdził, że nie może nic zrobić. ? Jeżeli wszystkie dokumenty są podpisane przez inwestora i są dobre, to ja nie mogę wydać decyzji negatywnej. ? mówił Andrzej Koszutski.

Wiatraki u sołtysa

Wiatraki mają stanąć m.in. na działce Wiesława Garnka - sołtysa Gończyc i radnego gm. Sobolew.  Mieszkańcy zarzucają władzom zmowę i brak zainteresowania. ? Niech pan wyjdzie z tego lokalu do wsi i popyta ludzi co tym myślą ? grzmiał w czwartek głos Stanisława Więckowskiego, nieformalnego przywódcy grupy przeciw wiatrakom.

Okazję do wyrażenia swojej opinii na temat elektrowni wiatrowych mieszkańcy mieli wczoraj. Na spotkanie zorganizowane przez wójta i proboszcza tamtejszej parafii ks. Jana Spólnego przybyło do szkoły około 200 osób. Byli na nim obecni także parlamentarzyści, specjaliści oraz inwestorzy z firmy ?Siłownie wiatrowe?. Na początku spotkania głos zabrał wójt, który poinformował, że droga do wydania pozwoleń administracyjnych jest jeszcze daleka. Ostateczna decyzja dotycząca wiatraków w Gończycach jeszcze nie zapadła.

Plusy i minusy inwestycji

Mieszkańców najbardziej niepokoi kwestia hałasu, odległości wiatraków od zabudowań oraz ich negatywnego wpływu na ludzi i zwierzęta. Goście próbowali przybliżyć zarówno plusy jak i minusy inwestycji. Wojciech Romaniszyn, reprezentujący z Jackiem Machalskim firmę, która chce wybudować elektrownie wiatrowe, poinformował, że planowane jest postawienie 3 wiatraków, o wysokości 120 m, 100 m i 80 m.

Będą się one znajdować od 500 m do 1000 m od zabudowań, a hałas jaki powodują nie może przekroczyć 40 decybeli nocą. Inwestor zapewniał, że jest to hałas nie większy niż w pobliżu szosy S-17, a jego natężenie jest zależne od odległości. Jeżeli jednak hałas stałby się uciążliwy dla mieszkańców, wójt przeprowadzi badania i jeśli wykażą one więcej niż 40dB inwestor będzie musiał zamknąć siłownie.

Kwestią sporną okazało się też promieniowanie elektromagnetyczne, które według mieszkańców może im zaszkodzić. Ekspert w tej dziedzinie profesor Krzysztof Żmijewski porównał to z promieniowaniem oddziałującym z linii wysokiego napięcia. Stwierdził, że gdyby było ono groźne dla zdrowia człowieka, to wszyscy którzy mieszkają wzdłuż takich linii dawno by umarli.

(Nie)szkodliwe oddziaływanie

? Oddziaływanie z waszych komórek daje większe fale niż te z linii ? przekonywał wykładowca Politechniki Warszawskiej. Korzyści płynące z wiatraków to oczywiście pieniądze jakie będą otrzymywać właścicieli ziemi za dzierżawę. Zarobi także gmina ? określony procent od wartości nieruchomości.

Jednym z negatywów inwestycji jest fakt, że w promieniu 500 m od siłowni wiatrowej nie będzie można odrolnić działki czyli np. postawić na niej budynku. Sytuacji nie poprawiają plany parlamentarzystów by wnieść wniosek o zwiększenie odległości do 2-3 km od wiatraka. Na niekorzyść właścicieli gruntów wpływa także problem nieuregulowanych przepisów prawnych w tym zakresie. - Pewne rzeczy musimy mieć uregulowane prawnie by nie skakać sobie do oczu ? zaznaczał poseł Grzegorz Woźniak.

Kto kłamie a kto mówi prawdę?

Na wczorajszym spotkaniu nie zabrakło kłótni i ostrej wymiany zdań. Stanisław Więckowski zarzucał wójtowi, że ten jest w zmowie ze swoim ?kolegą z działki? prof. Żmijewskim. ? Ja nie przyjechałem po to żeby wspierać pana wójta, ani żeby wspierać wiatraki. Po proszono mnie, abym mówił prawdę. Żadnej polityki nie uprawiam, proszę mi nie sugerować takich zachowań ? bronił się profesor. Krzysztof Żmijewski po raz kolejny zdenerwował się zachowaniem mieszkańcem Gończyc, gdy ten przypisał mu słowa o obniżce cen energii ze źródeł odnawialnych ? Ani słowa nie powiedziałem o cenie energii. Pan jest zwyczajnym kłamcą i oszustem. ? obruszył się profesor.

Przepychanek słownych nie było końca. Głosem rozsądku okazały się być słowa posłanki Stanisławy Prządki ? Tu nie może być narzucanie czyjejś woli mieszkańcom. Trzeba te wzajemne racje wysłuchać, przeanalizować i wtedy zająć konkretne stanowisko i podjąć odpowiednie działania ? mówiła parlamentarzystka.

W szkole odbyło się nawet nieformalne głosowanie. Zwolenników budowy wiatraków nie było. Rękę na ?nie? podniosła połowa zebranych.

Magda Gałązka


Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach

Nie chcą elektrowni wiatrowych w Gończycach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jendrek 15.03.2013 19:50
Wiatraki wylosował Garnek a oczyszczalnie przydomowe wszystkie Ochnie i Błażejczyki.

EMILIAn 01.03.2013 07:41
Tak Panie Garnek wygłupiasz się swoimi wystapieniami przeciw oswiacie w Gminie teraz zostałeś sam nie ma kto cię obronic i powiedziec kilka madrych słow. wszystko bys likwidował tylko u siebie stawiał inwestycje

gończyczanin 27.02.2013 12:23
odwołać klikę. zbierzmy się solidarnie i usuńmy chorą tkankę żerująca na naszym lokalnym społeczeństwie. Zbierzmy się razem i kupą na nich bracia i siostry z gończyc. Do szabel i przepędźmy tą watahę.

gg 27.02.2013 11:14
dokładnie- wszystko po kryjomu. sołtys nawet okulnika nie posłał po wsi, ani razu! gdyby nie zaangażowanie osób które są przedstawiane jako oszuści, kłamcy itd to sołtys i wójt [no i Paciorek] postawiliby wiatraki bez żadnej zgody mieszkańców!

Sobolewiok 27.02.2013 06:57
Chciałbym wszystki mświadomić, że ceny energii na pewno nie spadną. Chciałbym też zaznaczyć, iż jeżeli ktoś chce prowadzić działalność gospodarczą to jego założeniem jest to, że na tej działalności zarobi a nie straci. firma wiatrakowa też z takim założeniem powstała. Oczywiście nie będzie ona miała zbyt dużych zysków z tego projektu bo musi też poonieść koszty tej inwestycji. Podejrzewam jednak że na budowane przez tą firmę wiatraki jast dofinansowanie z UE a biorąc pod uwagę inwestowanie w odnawialne źródła energii to dotacja pewnie przekracza 50% kosztów inwestycji. A prąd z tych wiatraków będzie muisiał płynąć do systemu przesyłowego bo nie bedzie on produkowany na darmo. A zakład energetyczny też chce zarobić bo prowadzi działalność gospodarczą. I tak ekonomiczne koło się zamyka. A biorąc pod uwagę nieruchomości na tzw. Cegielni tam bardzo długo jeżeli nie zawsze będą w większości tereny rolnicze.

mieszkanka 26.02.2013 19:01
jak zwykle 150 lat za murzynami

do Jendrek 26.02.2013 18:56
Skąd masz informacje że energia bedzie tańsza jak płaciliśmy tak będziemy płacić a prąd z wiatraków firma odsprzedaje bezpośrednio energetyce i zarabia energetyka i firma posiadająca wiatraki. My na tym nic nie zyskujemy tylko tracimy zdrowie i pieniądze przez utratę wartości nieruchomości w pobliżu wiatraków to znajdż mi takiego co kupi nieruchomość by mieszkać pod wiatrakiem który ma wysokość 120 m łopata, śmigło 50 m i stoi nie dalej jak 400 m od zabudowań

kobraton 26.02.2013 18:42
Towarzyszu Koszucki. Czas -pana jako wójta juz dawno powinien sie skończyć. Pan jako sekretarz PZPR był troche inny

mario 26.02.2013 17:18
ci co nie wiedzą o co chodzi niech się nie odzywają jak powstaną wiatraki to nikt w gończycach nie będzie sie mógł budować a gmina wszystko chciała zrobić po cichu razem z sołtysem dobrze że są tacy ludzie jak pan wiąckowski

Bolek 26.02.2013 14:18
Źle poszło w Gończycach.Nie było '' dzbana'' więc nie zabrał głosu. Na sesji będą wszystkie ''garnki''.Tu mamy większość i pokażemy jak wygląda demokracja.

Jendrek 26.02.2013 12:11
Ja pierdziele, jest szansa dla tych ludzi nie dość żeby zarobić to i mniej za prąd płacić, to nie, "skuńczył" podstawówkę i zna się najlepiej na wszystkim... Każdy z nich to taki pies ogrodnika, żal mi tego zacofania wśród ludzi w gminie... masakra to jakaś jest...

Sobolewiok 26.02.2013 09:06
Moim zdaniem trzeba koniecznie budować te wiatraki, z tym zastrzeżeniem, że lokalizacja wiatraków na działkach S. Garnka powinna zostać przesunięta w kierunku południowym. W grę wchodzi także okoliczność, że działki sołtysa są położone równolegle i dość blisko drogi nr 17 i nie wiem czy ta lokalizacja nie będzie kolidować z oczywistą przebudową tej drogi. Natomiast zaangażowanie adw. S. Więckowskiego jest jednak niepotrzebne. Mnie nie obchodzi jego konflikt ze swoim bratem, na którego działce ma być wybudowany jeden z wiatraków, a on mu zazdrości bo sam nie może (niewielkich pieniędzy) zarobić. Panie Więckowski - proponuję cysternę zimnej wody wylać sobie na głowę.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Może jakby na tym pompatycznym filmiku ze schodów do starostwa radny Krzysztof przemówił i zaapelował do powrotu na partyjne łono to może by się wymienieni radni skusili. Może nawet jakiś kolejny radny z Forum by dołączył do pisiorów. PIS-PO jedno zło! Data dodania komentarza: 5.11.2026, 11:16 Źródło komentarza: Anna Grzegrzółka-Woźniak pokieruje Powiatowym Centrum Kultury i Promocji w Miętnem Autor komentarza: ABC Treść komentarza: Paradoksalnie te osoby będą nadal aktywne politycznie. A ponieważ pod skórą mają zaszczepiony bakcyl prawdziwego samorządu i pokazały się dotychczas jako jego obrońcy to w następnych wyborach są to pewne nazwiska do sejmiku i powiatu. Co gwarantem będzie odbudowy zdrowego ukladu na przyklad w powiecie. Czas Kurowskiej się kurczy, a że nie będzie miała wiele do powiedzenia po tych tragicznych dla powiatu czasach to już jest widoczne gołym okiem. Jakość jej otoczenia też juz jest widoczna od lat. Dobrze, że po prawicy urosła w siłę Konfederacja i w powiecie działa prężnie. Jej działania na rzecz eliminowania patologii w życiu powiatu I nieprzejednana postawa wobec całego ukladu Kurowskiej dodaje im siły. Już teraz są chyba pierwszą siłą w powiecie. Pis podzielony ma też mniej ludzi popierajacych Woźniaka niż Kocowa . Trzeba przyznać, że pomimo próby nieskutecznego jej wycinania przez stary uklad z Pis ,Kocowa ma się u nas nie tylko dobrze ale nawet bardzo dobrze. No I w pełnym tego słowa znaczeniu zasłużyła sobie na to. W lokalnym światku też po prawo wyrastają niezależni ,a na dodatek myślący sensowniej młodzi radni. Tego nie potrafili znieść, a to widać na sesjach Kurowska I jej strona. Niestety spokojne argumenty i uzyskiwane niezależnie opinie są dla ukkadu rządzących miażdżące Widać że w następnych wyborach rosną nam wyraźnie kandydaci na starostę i jego przygotowane merytorycznie otoczenie. I tego się już nie zatrzyma. Jest to też realna przeciwwaga dla obecnego haosu. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:54 Źródło komentarza: Dwukadencyjność w samorządach. Kto w powiecie garwolińskim może nie wystartować w wyborach w 2029 roku? Autor komentarza: Zniesmaczony Treść komentarza: Dobrze że Kurowska produkuje te filmiki i fotki. To obraz najgorszej od lat ekipy ,która zarządza powiatem I trzeba to zapisać i pokazać przed wyborami z dopiskiem. Tym ludziom dziękujemy Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:24 Źródło komentarza: Anna Grzegrzółka-Woźniak pokieruje Powiatowym Centrum Kultury i Promocji w Miętnem Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Emerytki z Garwolina wolą tańce przy krowie na skwerku. Latem tam imprezowały. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:11 Źródło komentarza: Gorące źródła i gorąca atmosfera w Borowiu. Czy gmina stanie się uzdrowiskiem?
Reklama
Reklama