wtorek, 29 września 2026 08:24
Reklama
Reklama

Zwycięstwo i porażka 4CV

Podobnie jak w pierwszym meczu między tymi zespołami, SPS 4CV pokonał KS Zawkrze Mława 3:0 (20, 21, 17). Spotkanie ze spadkowiczem było pierwszą częścią intensywnego weekendu siatkarzy z Garwolina. Sukcesu z Mławy nie udało się powtórzyć w meczu z Jaguarem. Założeniem dla gości przed dzisiejszym III-ligowym pojedynkiem było wygranie jak najmniejszym wysiłkiem. Napięty terminarz rozgrywek spowodował, że w 24 godziny zawodnicy SPS rozegrają dwa spotkania. Pierwsza odsłona siatkarskiego weekendu padła łupem siatkarzy z Garwolina. Drużyna Jakuba Sokołowskiego pewnie, po raz drugi w sezonie, pokonała KS Zawkrze Mława. Spadkowicz z II ligi nie zdołał zatrzymać rozpędzonego przeciwnika, dla którego było to ósme zwycięstwo z rzędu. Po raz ostatni III-ligowiec znad Wilgi przegrał 27 listopada.

Pojedynek z zespołem z Mławy był jednostronnym widowiskiem. Gospodarze tylko raz wyszli na większą przewagę, w trzecim secie prowadzili 4:1. ? Ciężko gra się z zespołami z dołu tabeli. Najważniejsze dla nas było dzisiaj zachowanie koncentracji. Zaliczyliśmy dużo bloków, które były kluczem do zwycięstwa. Na pewno jutro tak łatwo nie będzie ? skomentował trener Jakub Sokołowski.

Siatkarze z Garwolina są jeszcze w drodze powrotnej z Mławy, a już jutro o godz. 16 zagrają kolejny wyjazdowy mecz w Wolanowie z Jaguarem. Pierwszy mecz między tymi zespołami zakończył się wygraną SPS 3:1.

KS Zawkrze Mława ? SPS 4CV Garwolin 0:3 (-20, -21, -17)

4CV: Grabowski, Kisiel, Rosłaniec, Zawisza, Wilki, Poreda, Ozimek (libero) ? Trzmielewski, Antonik, Zygadło (libero).

Aktualizacja, 1 marca, godz. 19.50.

Sukcesu z Mławy nie udało się powtórzyć w spotkaniu z Jaguarem. Zmęczeni sobotnią, długą podróżą zawodnicy z Garwolina nie potrafili powstrzymać zmotywowanych do rewanżu zawodników spod Radomia.

Decydujący o losach spotkania był pierwszy set, w którym goście prowadzili 23:22. Wtedy wyraźnie w aut zaatakował zawodnik z Wolanowa. Sędzia uznał jednak, że było boisko. Wprowadziło to nerwowość w poczynaniach przyjezdnych, a to przełożyło się na porażkę do 23.

W drugiej partii gry po stronie SPS zawiodło przyjęcie, czego efektem była słabsza gra w ataku. Trzeci set przebiegał podobnie jak pierwszy. Siatkarze 4CV długo prowadzili, by w końcówce dać sobie wydrzeć prowadzenie.

- Zdawaliśmy sobie sprawę, że to był mecz za sześć punktów. Wczoraj zrobiliśmy prawie 500 km w trasie, wróciliśmy przed 24. Widać było dzisiaj w naszych poczynaniach zmęczenie i brak chęci do gry. Uważam, że kluczowym momentem spotkania była końcówka pierwszego seta. Gdyby nie błąd sędziego mogliśmy wygrać tę partię, co z pewnością dodałoby nam dodatkowych sił ? skomentował trener SPS Jakub Sokołowski.

W sobotę zespół z Garwolina jedzie na kolejne wyjazdowe spotkanie. W stolicy nasi zmierzą się z bezpośrednim rywalem do awansu drużyną KS Metro. Lider w tym sezonie doznał tylko jednej porażki.

Jaguar Wolanów - SPS 4CV Garwolin 3:0 (23, 17, 23)

4CV: Grabowski, Kisiel, Rosłaniec, Zawisza, Wilki, Poreda, Ozimek (libero) ? Trzmielewski, Antonik, Zygadło (libero).

Łukasz Korycki

fot. arch.

{loadposition tabela2}


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

n 02.03.2015 21:55
widzę znawca się znalazł tylko czemu zawodnik który atakował miał tak przerażoną minę gdy wie się ze popełnił błąd :)

Andrzej 01.03.2015 19:25
Błąd widzieli tylko goście. Atak był mocny i prawidłowy.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: aw Treść komentarza: Cham z kwadratu Data dodania komentarza: 28.09.2026, 20:44 Źródło komentarza: Most na Wiśle połączy powiaty. Są pozwolenia, ale wpłynęło odwołanie Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Tak szczerze ? Tragicznie słabe są od dwóch- trzech tygodni te sprawozdania z A klasowych występów ekip powiatu garwolińskiego w warszawskiej A klasie na łamach portalu Wirtualny Garwolin. Te relacje wyglądają na zwykły, ordynarny reporterski odpier.... ol. Tak jakby pisała to osoba , która nie ma zielonego pojęcia o rozgrywkach piłkarskich. Podobnie jak niejaka minister Mucha z Peło chyba :-) A to tylko 4 zespoły. To nie jest trudne do ogarnięcia po piłkarskim weekendzie. Nawet dla laika. Mentalnie nie dbam o Parysów, miejscowość Wilgę, czy Gończyce. Sportowo obserwuję te zespoły, ale kibicuję Wildze Garwolin i o Wildze Garwolin spodziewam się konkretnych informacji, a nie amatorskiego redaktorskiego rozwolnienia. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 18:18 Źródło komentarza: Cztery domowe punkty naszych w A-Klasie Autor komentarza: Konio Treść komentarza: Dziękuję za poradę od doświadczonego jak widać po znakomitej orientacji " pacjenta" tegoż szpitala.Niestety nie mam zadnej choroby z tych które wynieniles dlatego informacja " niestety zbyteczna.Dle doceniam reklamę własnych deficytów z twojej strony i przywiązanie do placówki i życzę wyleczenia a co za tym idzie odzyskania pełni zdrowia.Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 28.09.2026, 17:48 Źródło komentarza: Koń potrącił cztery osoby podczas święta w Górkach. Wśród poszkodowanych dziecko Autor komentarza: Wojtek63 Treść komentarza: Orlęta Łuków w ramach 8 kolejki lubelskiej IV ligi przegrały 1:9 (1:3) wyjazdowy mecz z Powiślakiem Końskowola. W Łukowie piłkarska katastrofa. W ramach tej samej kolejki trzecioligowy spadkowicz, czyli Świdniczanka Świdnik przegrała 0:7 (0:3) w Lublinie z Lublinianką. W Świdniku też piłkarska katastrofa. Szombierki Bytom przegrały 1:4 (1:2) domowy mecz z Dramą Zbrosławice. Kiedyś w Bytomiu było MP i europejskie puchary. Beniaminek opolskiej IV ligi -MKS Gogolin przegrał 0:2 (0:0) domowy mecz z Ruchem Zdzieszowice. Jeśli ta znana z piosenki Karolinka szła na mecz MKS-u, a Karliczek jest piłkarzem właśnie MKS-u, to wątpię, żeby flaszeczka wina pomogła ukoić ból po przegranej. Mało tego… tu szykuje się szybki spadek, a tym samym powrót do opolskiej LO. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 14:08 Źródło komentarza: „Wyjazdowa” wygrana przy Sportowej
Reklama
Reklama