O zdarzeniu służby poinformowano w poniedziałkowy poranek. Według informacji naszej redakcji na piętrze zabytkowego budynku doszło do uszkodzenia elementu instalacji wodnej.
Nie wiadomo, jak długo woda przedostawała się przez strop na parter. Skala zniszczeń jest jednak duża. Wilgoć doprowadziła do nasiąknięcia stropu, co uniemożliwia obecnie normalne funkcjonowanie centrum.
Zdjęcia przesłane przez radnego powiatowego Marcina Kobusa pokazują skalę problemu. Na parterze ustawiono wiadra i rozłożono szmaty, które mają zbierać wodę przedostającą się z wyższej kondygnacji.
Awaria dotknęła obiekt o szczególnym znaczeniu dla lokalnej społeczności. Zabytkowy dworek w Miętnem jest siedzibą Powiatowego Centrum Kultury i Promocji, które prowadzi działalność kulturalną.
Na ten moment nie są znane pełne koszty usunięcia skutków awarii ani termin przywrócenia normalnego funkcjonowania placówki. Konieczna będzie ocena stanu zawilgoconego stropu oraz zakresu prac niezbędnych do zabezpieczenia i naprawy budynku.
"W związku z pojawiającymi się informacjami medialnymi, Dyrekcja instytucji potwierdza, że w obiekcie doszło do zdarzenia losowego, w wyniku którego zalaniu uległo jedno pomieszczenie na piętrze budynku i automatycznie pomieszczenie pod tym pomieszczeniem. Zdarzenie było wynikiem nieszczęśliwego wypadku – awarii uległa instalacja doprowadzająca wodę w łazience zlokalizowanej na piętrze budynku. Dyrektor instytucji natychmiast podjęła wszelkie niezbędne czynności mające na celu zabezpieczenie mienia oraz zminimalizowanie potencjalnych strat. Sytuacja została opanowana, a na miejscu niezwłocznie wdrożono procedury ratunkowe i osuszające" - czytamy w komunikacie PCKiP przesłanym do naszej redkacji.
W poniedziałek popołudniu odbyła się sesja Rady Powiatu Garwolińskiego, podczas której poruszano temat dworku w Miętnem. Dyskusja dotyczyła jednak uszkodzenia dachu, do którego doszło kilka miesięcy wcześniej. Nie wspomniano wówczas o weekendowej awarii instalacji wodnej.
łk

fot. PCKiP - aktualny stan


Napisz komentarz
Komentarze