środa, 18 marca 2026 09:15
Reklama
Reklama

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Suwałki były gospodarzem Mistrzostw Polski Juniorów w Lekkiej Atletyce. W gronie startujących byli przedstawiciele powiatu garwolińskiego. Najpierw upał, później deszcz, nie przeszkodziły podopiecznym Stanisława Buszty w dobrym występie, na nowym stadionie MOSiR w Suwałkach. Doskonałe VII miejsce  zajęła sztafeta 4x400 ? 3.30.22s biegnąc w składzie ? Kamil Lada, Mateusz Kondej, Damian lada i Bartosz Przybysz. Należy tu dodać, że Mateusz Kondej uczestniczył półtorej godziny wcześniej w trudnym biegu na 1500m w którym zajął wysokie VIII miejsce, a czasem 4.00.52s, ustanowił nowy rekord powiatu juniorów i seniorów.

Ponadto dla biegnącego na trzeciej zmianie Damiana Lady, był to już trzeci bieg w Suwałkach. - Mimo padającego deszczu i silnego wiatru, moi podopieczni spisali się bardzo dobrze, a niezłe zmiany i taktyka biegu, dopełniły reszty ? komentuje trener Stanisław Buszta.

Dzień wcześniej, przy upalnej pogodzie, mająca kłopoty zdrowotne Katarzyna Szczegot w doborowej stawce 25 zawodniczek, zajęła czasem 10,41.17s XI miejsce, a Damian Lada na 400 m ppł -  czas 58.32, został sklasyfikowany na XV pozycji. Łącznie zawodnicy Wilgi zdobyli w Mistrzostwach 20 pkt do Ogólnopolskiego Współzawodnictwa Sportowego i zostali sklasyfikowani na 64. miejscu w kraju, wśród 175 klubów, a wygrali m.in. z silną sekcją Polonii Warszawa.

Punktację województw wygrało woj. wielkopolskie przed mazowieckim, a  w klubowej zwyciężył Zawisza Bydgoszcz przed Podlasiem Białystok. Zawodnicy Wilgi wraz z trenerem dziękują zarządowi, prezesowi klubu Waldemarowi  Mrugale oraz Mazowieckiemu Zrzeszeniu LZS, za okazaną pomoc przy wyjeździe na zawody.

Na starcie imprezy w Suwałkach stanął także Michał Walenda z Garwolina. Nastolatek zajął czwarte miejsce w pchnięciu kulą 6 kg z wynikiem 17,56 m. W rzucie dyskiem (1,75 kg) Michał był 13. (42,78 m).

- Pomimo ,że Michał przyjechał na mistrzostwa z czwartym wynikiem w pchnięciu kulą to po konkursie, który rozgrywany był przy deszczowej pogodzie pozostał niedosyt, ponieważ do brązowego medalu zabrakło 5 centymetrów ? komentuje trener zawodnika Sławomir Miernicki, nauczyciel wychowania fizycznego w ZSP nr 1 w Garwolinie.

mat. pras./opr. łk


Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów

Nasi na Mistrzostwach Polski Juniorów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tadek007 06.07.2016 19:39
Przypominam ze Piotrek w tym wieku pchał kula... No ale postawił na piłkę! Moja krew!:-)

Tadek007 06.07.2016 19:38
Przypominam, ze Piotrek w tym wieku pchał kula... No ale postawił na piłkę!:) Moja krew

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. Wojtek i Konio namiętnie interesują się piłką nożną a pan Kot starymi ruderami i można by przymknąć oko na to jego hobby gdyby nie ciągłe ,,molestowanie" władz miasta żeby dawało pieniądze na tą ruderę którą najlepiej było oddać sądowi. Te polne kamienie to żaden zabytek. Takich zabytków to pełno w całym powiecie w wielu miejscach zakonserwowane asfaltem. Gdyby chodziło o drogę z czasów rzymskich to jeszcze bym rozumiał ale nie wszechobecny w naszym regionie bruk z polnych kamieni. Wartość historyczna zerowa. Już bardziej cenne i ciekawe są elewacje zdobione kolorowymi szkiełkami z butelek z okresu socjalizmu których coraz mniej w naszym mieście.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama