środa, 18 marca 2026 09:14
Reklama
Reklama

Zdrowie Garwolin spadło z Ekstraklasy

Jednego zwycięstwa w decydującym meczu z BSCC AZS San Łódź zabrakło piłkarzom plażowym Vita-Sport Zdrowie Garwolin, aby utrzymać się w Ekstraklasie. Zespół Piotra Kapicy w przyszłym sezonie będzie rywalizował w rozgrywkach I ligi. Turniej finałowy Mistrzostw Polski w Beach Soccerze został rozegrany w dniach 28-31 lipca w Gdyni. Wcześniej osiem najlepszych drużyn Ekstraklasy rywalizowało w dwóch turniejach. Garwoliński zespół w sześciu spotkaniach rundy zasadniczej zanotował tylko jedno zwycięstwo. To oznaczało konieczność gry o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki nożnej na piasku.

Vita-Sport Zdrowie Garwolin walkę o ligowy byt rozpoczęło do zaciętego spotkania z BSC Pro-Fart. Podopieczni Piotra Kapicy pokonali zespół z Głowna 5:4, strzelając decydującą bramkę w przedostatniej minucie spotkania. Autorem trafienia był Marcin ?Magi? Makulec, który tym samym skompletował hat-tricka. Do bramki rywali trafiali także Dariusz Kasprzak i Łukasz Choiński.

W drugim meczu grupowym zespół znad Wilgi mierzył się z Red Devils Urbainiak Eltom Chojnice. W spotkaniu padło aż 18 bramek. Zdrowie wygrało 10:8 po czterech trafieniach Makulca, hat-tricku Kasprzaka i golach Karola Kopecia, Mateusza Zielińskiego i Roberta Warakomskiego.

Drużyna z Garwolina zajęła pierwsze miejsce w grupie i w półfinale baraży zmierzyła się z BSCC AZS SAN Łódź. Stawką meczu było utrzymanie w Ekstraklasie. Ciekawostką był fakt, że mecz na żywo transmitował Polsat Sport (skrót meczu do obejrzenia pod tym linkiem). Spotkanie rozpoczęło się po myśli Zdrowia. W drugiej minucie ?Magi? znalazł się tuż przed bramką łodzian i strzałem głową otworzył wynik spotkania. Sześć minut później wyrównał Piotr Klepczarek, który w 12. minucie wykorzystał błąd Makulca i bramkarza Pawła Rękawka. Na początku drugiej tercji prowadzenie BSCC podwyższył Marek Wiosna. Chwilę później rzut karny dla Zdrowia wywalczył Sebastian Papiernik. Niestety zawodnik, występujący na trawiastych boiskach w barwach Wilgi Garwolin, nie zdołał pokonać bramkarza z Łodzi.

Na kolejne bramki trzeba było czekać do ostatnich akcji meczu. W 35. minucie Dariusz Kasprzak wykorzystał rzut wolny z połowy boiska i AZS prowadził tylko jedną bramką. Niestety w ostatnich sekundach spotkania błąd popełnił Rękawek i to zespół z Łodzi mógł cieszyć się z awansu do Ekstraklasy. Vita-Sport Zdrowie Garwolin zagra w przyszłym sezonie w I lidze.

Łukasz Korycki

fot. GLP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. Wojtek i Konio namiętnie interesują się piłką nożną a pan Kot starymi ruderami i można by przymknąć oko na to jego hobby gdyby nie ciągłe ,,molestowanie" władz miasta żeby dawało pieniądze na tą ruderę którą najlepiej było oddać sądowi. Te polne kamienie to żaden zabytek. Takich zabytków to pełno w całym powiecie w wielu miejscach zakonserwowane asfaltem. Gdyby chodziło o drogę z czasów rzymskich to jeszcze bym rozumiał ale nie wszechobecny w naszym regionie bruk z polnych kamieni. Wartość historyczna zerowa. Już bardziej cenne i ciekawe są elewacje zdobione kolorowymi szkiełkami z butelek z okresu socjalizmu których coraz mniej w naszym mieście.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama