środa, 18 marca 2026 09:15
Reklama
Reklama

Wilga przegrywa mecz na wodzie

W 4. kolejce IV ligi Wilga Garwolin uległa na własnym boisku Victorii Sulejówek 0:1 (0:0). Goście, podobnie jak w poprzednim sezonie, przy Sportowej bramkę strzelili w ostatnich minutach spotkaniach. Do dzisiejszego meczu gospodarze przystępowali bez dwóch kontuzjowanych zawodników ? Jakuba Godlewskiego i Michała Wiśniocha. Po raz pierwszy w tym sezonie zagrał, wracający po urazie, Filip Gac. Warunki, w jakich rozgrywane było spotkanie, nie ułatwiały zawodnikom gry.

 

W padającym przez większość meczu deszczu lepiej prezentowali się goście. Victoria w pierwszych 30 minutach zamknęła Wilgę na połowie. Dwukrotnie Daniela Fica próbował zaskoczyć Wojciech Wocial, ale bramkarz GKS był na posterunku. Choć przy drugim strzale napastnika gości miał problemy ze złapaniem mokrej piłki. Bliski trafienia po strzale z główki był w 26. minucie Rafał Dębski.

Gospodarze przebudzili się pod koniec pierwszej połowy. W 33. minucie pierwszy celny strzał na bramkę oddał Gac, ale uderzenie było za lekkie. Pięć minut później przed okazją na gola stanął Michał Kępka. Futbolówka skozłowała przed stoperami z Sulejówka, ale próba przelobowania głową goalkeepera gości była nieudana.

Po zmianie stron nadal stroną przeważającą byli przejezdni. Gościom brakowało precyzji przy strzałach, które mijały bramkę Fica. Nieliczne akcje ofensywne Wilgi nie zachwycały. Dwukrotnie strzałami zza pola karnego Mateusza Łysika próbował zaskoczyć Arkadiusz Zalewski.

Najlepszą okazję na trafienie zmarnował w 87. minucie Damian Matysiak. Strzał z główki po dośrodkowaniu Piotra Talara zablokował obrońca Victorii. 60 sekund później zakotłowało się pod bramką Wilgi. Dwukrotnie strzały z bliskiej odległości blokowali piłkarze GKS. Jednak przy próbie Krzysztofa Banaszka byli bez szans. Rezerwowy posłał futbolówkę w długi róg bramki Fica. Wilga miała w ostatniej akcji meczu akcję na 1:1. Strzał z ostrego kąta Kamila Zawadki trafił jednak w boczną siatkę.

- Z przebiegu gry, to Victoria kreowała grę. My mieliśmy dwie sytuacje, które powinniśmy strzelić. Wtedy to rywale by się musieli martwić. Stara maksyma mówi, że szczęście sprzyja lepszym i tak dzisiaj było ? powiedział po meczu trener Sergiusz Wiechowski. ? Na pewno trzeba podziękować chłopakom za włożenia serca i wysiłku w ten meczu. Szkoda, ale tanio skóry nie sprzedaliśmy ? dodał.

W środę GKS zagra na wyjeździe z Prochem Pionki.

Wilga Garwolin ? Victoria Sulejówek 0:1 (0:0)
Bramka: 88`Krzysztof Banaszek (bez asysty)
Widzów: ok. 90
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Gac, Talar, Migas (46` Pyra), Korgul, Kamil Zawadka, Zalewski, Papiernik (75` Kowalski), Kępka (70` Matysiak).

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki


Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie

Wilga przegrywa mecz na wodzie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 22.08.2016 15:49
Niejako zmuszony do wysunięcia się przed szereg napiszę, że w Regucie też było ciekawie. Oto minutowy przebieg meczu zaczerpnięty ze strony weekendowego rywala Wilgi: Bór Regut - Wilga II Garwolin 3:4 (2:3) Bramki: Bór- 6, 31, 87 Wilga II- 12, 16, 19 i 76 min W 38 minucie Bór nie wykorzystał rzutu karnego (bramkarz Wilgi obronił) Czerwona kartka: Bór -89 min (druga żółta). Tak samo ciekawie jak mecz wygląda jeden z komentarzy na stronie Boru. Oto on: Autor: first. 2016-08-22 11:33:29 Od kiedy Piotrek Zawada stał się Przemkiem Popisem? Czy ktoś w klubie nie poznaje swojego kapitana? Czy ktoś w klubie coś kombinuje? Skład Boru: Skład: Popis Ł. - Popis M., Wojciechowski S., Popis P., Bronisz K. - Nejman J., Trzeciak E., Bąk J. (46' Masny B.), Strzeżysz A. (71' Zalewski K.) - Grzegrzółka W., Grzesiński T.

Wojtek63 22.08.2016 15:14
Dzięki za tę korektę. Nie zapomniałem o Wildze II, ale czekałem na redakcyjną relację z tego meczu. Przygotowałem już wcześniej komentarz, który brzmi: Bardzo dobry początek rozgrywek dla Wilgi II. Wyjazdowe zwycięstwo z Borem (podobnie jak Wilga spadkowicz z L.O.) to dobry prognostyk dla Wilgi.

do Wojtek63 22.08.2016 08:17
Bór Regut - Wilga II Garwolin 3-4

konio 22.08.2016 06:12
Inaczej być nie mogło ,szkoda jednak bramki strzelonej w końcówce.Sulejówek to jednak zespół z innej półki jeżeli się nie posypie z przyczyn finansowych- vide Żyrardowianka, to jako jedyny w tym składzie może zagrozić Broni, Pilicy czy Kozienicom. Przed nami mecze w naszej "kategorii wagowej" i one wiele nam wyjaśnią na temat tego co nas czeka w tym sezonie. Podziękowania dla drużyny za walkę i oby było lepiej w kolejnych spotkaniach.Pozdrawiam!!!!konio

Wojtek63 22.08.2016 05:54
Orlęta Łuków- ŁKS Łazy 2:2 Do przerwy 0:1. Łazy prowadziły 2:0 do 87 minuty.

Wojtek63 22.08.2016 05:34
Oto ciekawsze zdarzenia minionego weekendu z innych boisk w wybranych regionach: Warszawska klasa B gr. I GKS Dąbrówka- Rotavia Nieporęt 18:0 (10:0). Słownie: osiemnaście- zero. Do przerwy: dziesięć- zero. Bramki: 5, 8, 9, 10, 15, 18, 26, 27, 34 ,35 , 47 ,53 i znowu 53, 82, 83, 84, 86 i 88 minuta gry. Warszawska L.O. gr I Legionovia II Legionowo- Sokół Celestynów 10:0 Warszawska L.O. gr II Okęcie W-wa- Perła Złotokłos 0:4. Okęcie po dwóch porażkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. L.O Biała Podlaska Orlęta Łuków- ŁKS Łazy 2:2 (0:2) Wynik 0:2 brzmiał po 50 minutach gry. Fatalny debiut Orląt w L.O, bo Łazy to średniak ubiegłego sezonu (7 miejsce na 14 drużyn). III liga gr I Beniaminek Widzew Łódź jest liderem tej grupy z 9-cioma punktami po 3 kolejnych zwycięstwach. Widzew w trzech meczach strzelił 5 bramek nie tracąc żadnej. (2:0 u siebie oraz 2:0 i 1:0 na wyjazdach) III liga gr III Śląsk II Wrocław- Ślęza Wrocław 4:5 (4:1) Bramki: Śląsk- 3, 11, 24, 34. Ślęza: 36, 53, 60 ,65 i 87 minuta gry. A było już 4:0.

Wojtek63 22.08.2016 05:26
Niedużo zabrakło, by cieszyć się z jednego punktu zdobytego z silną jednak Victorią. Trudno, może w Pionkach będzie lepiej. W innych meczach: Broń Radom- Mszczonowianka 4:2 (2:2) bramki : Broń 20(k), 27, 63(k), 82(k), Mszczonowianka: 29 i 45 Czerwone kartki : Broń -10 i 58 min, Mszczonowianka- 81 min Broń grając w 9 strzeliła 2 bramki ! A tak ogólnie to 3 karne dla Broni. Błonianka- Mazur Karczew 0:1 (0:1) - bramka Piotra Szostaka w 2 minucie. Czerwona kartka ? Mazur 43 min.. W 76 minucie Błonianka nie wykorzystała rzutu karnego. Poza tym: MKS Ciechanów- Podlasie Sokołów Podl. 6:0 (2:0) Podlasie zostało samodzielną ,,czerwoną latarnią'' z cyfrą ,,0'' po stronie zdobytych punktów. Hutnik Warszawa- Mazovia Mińsk Maz. 2:0 (1:0) Mazovia spadła na 3-cie miejsce w tabeli. MKS Przasnysz- Czarni Węgrów 0:0. Miejsce w środku tabeli odzwierciedla możliwości Czarnych. Delta Słupno- Pogoń II Siedlce 0:1 (0:0) Beniaminek z Siedlec został samodzielnym liderem bez strat punktowych. Zapewne dzięki wzmocnieniom z pierwszego zespołu.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. Wojtek i Konio namiętnie interesują się piłką nożną a pan Kot starymi ruderami i można by przymknąć oko na to jego hobby gdyby nie ciągłe ,,molestowanie" władz miasta żeby dawało pieniądze na tą ruderę którą najlepiej było oddać sądowi. Te polne kamienie to żaden zabytek. Takich zabytków to pełno w całym powiecie w wielu miejscach zakonserwowane asfaltem. Gdyby chodziło o drogę z czasów rzymskich to jeszcze bym rozumiał ale nie wszechobecny w naszym regionie bruk z polnych kamieni. Wartość historyczna zerowa. Już bardziej cenne i ciekawe są elewacje zdobione kolorowymi szkiełkami z butelek z okresu socjalizmu których coraz mniej w naszym mieście.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama