środa, 18 marca 2026 09:17
Reklama
Reklama

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Po bezbarwnym meczu Wilga Garwolin zremisowała bezbramkowo z Gromem Warszawa w 7. kolejce sezonu, która zakończyła intensywny sierpień na boiskach IV ligi. Wilga, niczym reprezentacja Polski, do spotkania z Gromem przygotowywała się na boisku ze sztuczną murawą. Na takie nawierzchni swoje spotkania rozgrywa beniaminek ze stolicy.

 

Początek wczorajszego meczu to optyczna przewaga gości, która jednak nie przekładała się na regularne zagrożenie pod bramką Gromu. W 8. minucie z ostrego kąta niecelnie strzelał Arkadiusz Zalewski. 12 minut później ?główka? Łukasza Korgula minęła bramkę rywala.

W 27. minucie niefrasobliwość w środku pola zawodników Wilgi, mogła kosztować drużynę utratę bramki. Zawodnik ze stolicy stanął oko w oko z bramkarzem GKS. Piłkarz posłał piłkę obok Daniela Fica, ale futbolówka minęła także bramkę. W kolejnych minutach gospodarze oddali kilka strzałów, ale w większości były to nieudane próby. Trzy minut przed przerwą Wilga zmarnowała najlepszą okazję do zdobycia gola. GKS sprytnie rozegrał rzut z autu. Michał Kępka pobiegł z piłką pod końcową linię i wycofał na piąty metr. Tam niepilnowany Paweł Pyra nieczysto trafił w piłkę, a ta zamiast w bramce zatrzymała się na nogach interweniującego bramkarza. Goalkeeper ze stolicy podczas upadku nabawił się urazu narku i w drugiej połowie już nie zagrał.

Po zmianie stron Grom mógł błyskawicznie objąć prowadzenie. Po rzucie rożnym i strzale z główki gości uratowała poprzeczka. W 50. minucie z dalszej odległości z rzutu wolnego próbował Korgul. Piłka szczęśliwie trafiła do Pyry, strzał pomocnika był jednak bardzo niecelny. W 63. minucie fatalnie zachował się Fic. Nieatakowany wyskoczył do dośrodkowania z rzutu wolnego i po chwili wypuścił piłkę z rąk. Na szczęście bramkarz przyjezdnych sekundę później zdążył z linii wybić piłkę zmierzającą do bramki, czym naprawił wcześniejszy błąd.

Do końca spotkania oba zespoły próbowały zagrozić bramce przeciwników. W zespole Wilgi dogodne okazje stworzyli sobie rezerwowi Marcin Makulec i Michał Wiśnioch. W obu przypadkach napastnikom zabrakło zimnej krwi.

- Mieliśmy swoje szanse w tym spotkaniu, podobnie jak przeciwnicy. Mecz, gdyby padła pierwsza bramka, przebiegałby pewnie inaczej. Myślę, że to zasłużony bezbramkowy remis. Cieszy to, że po raz pierwszy w sezonie nie straciliśmy bramki - skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

W niedzielę o godz. 17 Wilga zagra na własnym boisku z przedostatnim w tabeli Orłem Wierzbica.

Grom Warszawa ? Wilga Garwolin 0:0
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Korgul, Talar, Pyra (66` W. Majsterek), Kamil Zawadka, Zalewski, Papiernik, Migas (66` Makulec), Kępka (90` Wiśnioch).

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki


Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie

Bezbramkowy remis Wilgi w Warszawie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 02.09.2016 14:48
Oto skrócone zapisy meczów Broni Radom: Oskar- Broń 0:4 Czerwona kartka: Najdzik ? Oskar (55, za dwie żółte) Sędziował: Łukasz Trawiński (Sochaczew) LKS Promna - Broń Radom 0:5 Bramki: Kamil Czarnecki- Broń 79 (rzut karny za faul Kamilu Czarneckim) Sędziował: Maciej Posuniak (Radom) Broń Radom - Mszczonowianka Mszczanów 4:2 Bramki: Piotr Nowosielski 20 (rzut karny za faul na Michale Bojku) i 63 (rzut karny za faul na Kamilu Czarneckim), Dawid Sala 82 (rzut karny za faul na Kamilu Czarneckim) Czerwone kartki: P. Czarnecki- Mszczonowianka (81, za niesportowe zachowanie) Sędziował: Kamil Chmielewski (Pruszków) Błonianka Błonie - Broń Radom 1:2 Bramki: Piotr Nowosielski 35 (rzut karny za faul na Arkadiuszu Oziewiczu), Czerwona kartka: Wojnarowski- Błonianka (60, za brutalny faul) Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa) Broń Radom - Znicz II Pruszków 4:1 Bramki: Kamil Czarnecki 39 (rzut karny za zagranie ręką) Sędziował: Piotr Rybus (Warszawa) Takiej skuteczności i cwaniactwa boiskowego życzę Wildze.

Wojtek63 02.09.2016 14:46
W sześciu meczach Broń Radom egzekwowała 6 (sześć) rzutów karnych. Wszystkie zostały wykorzystane. Trzy z nich to zasługa Kamila Czarneckiego (wcześniej Szydłowianka). Oprócz tego rywale Broni otrzymali 3 czerwone kartki. To jest doświadczenie piłkarskie. A może cwaniactwo boiskowe w pozytywnym tego słowa znaczeniu. I pomyśleć, że kiedyś Wilga też miała takiego specjalistę od prokurowania karnych dla zespołu i czerwonych kartek dla rywali. Był nim...Marek Krawczyk. Jego wejście z piłką w pole karne rywala oznaczało bramkę lub rzut karny dla Wilgi.

Wojtek63 01.09.2016 17:19
Mecz rozegrany na warszawskiej Woli w tzw. klatce był meczem wyrównanym i zaciętym. Śmiem twierdzić że był nawet dość emocjonujący. Wilga zagrała o wiele lepiej niż w Piasecznie. Remis jest wynikiem sprawiedliwym, a oba zespoły miały szansę na wygranie. No właśnie... ten mecz był do wygrania !!! Myślę, że niewykorzystane sytuacje z 43 oraz 90 minuty będą się śniły zawodnikom Wilgi po nocach. I to długo się będą śniły. Ta pierwsza to dwusetka, a dwie pozostałe to setki.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. Wojtek i Konio namiętnie interesują się piłką nożną a pan Kot starymi ruderami i można by przymknąć oko na to jego hobby gdyby nie ciągłe ,,molestowanie" władz miasta żeby dawało pieniądze na tą ruderę którą najlepiej było oddać sądowi. Te polne kamienie to żaden zabytek. Takich zabytków to pełno w całym powiecie w wielu miejscach zakonserwowane asfaltem. Gdyby chodziło o drogę z czasów rzymskich to jeszcze bym rozumiał ale nie wszechobecny w naszym regionie bruk z polnych kamieni. Wartość historyczna zerowa. Już bardziej cenne i ciekawe są elewacje zdobione kolorowymi szkiełkami z butelek z okresu socjalizmu których coraz mniej w naszym mieście.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama