środa, 18 marca 2026 07:36
Reklama
Reklama

Rekordowa jesień w Wildze Garwolin [statystyki]

- Analizując nasze wyniki jest pewien niedosyt. W gronie zawodników doszliśmy do wniosku, że powinniśmy mieć na koncie 34 punkty  ? ocenia rundę jesienną w wykonaniu swoich podopiecznych trener Wilgi Garwolin Sergiusz Wiechowski. GKS w 19 spotkaniach zdobył 30 punktów. Dziewięciokrotnie sięgnął po całą pulę, trzykrotnie remisował, poniósł siedem porażek. Dało to 9. miejsce na półmetku IV-ligowych zmagań. Gdyby teraz zakończyć rozgrywki, Wilga utrzymałaby się w stawce.

- Analizując nasze wyniki jest pewien niedosyt. W gronie zawodników doszliśmy do wniosku, że powinniśmy mieć na koncie 34 punkty i mieć naprawdę bardzo spokojną zimę ? przyznaje w rozmowie z nami Sergiusz Wiechowski, trener Wilgi.

Dobra obrona i mocna ofensywa

Jak dodaje szkoleniowiec, frekwencja na treningach była różna, a osiągnięty wynik to efekt ogromnego zaangażowania piłkarzy. - Były bardzo duże wahania personalne na treningach. Nie wiem, czy w ciągu tej rundy przeprowadziłem choć jeden trening taktyczny. To, że Wilga jest na wysokim 9. miejscu, to zasługa chłopaków, którzy charakterem i duchem gry utrzymują drużynę w IV lidze ? zaznacza szkoleniowiec.

GKS stracił jesienią 28 bramek, co w zestawieniu najskuteczniejszej obrony plasuje klub w na siódmym miejscu (najmniej stracony ? Victoria Sulejówek ? 14). Po raz pierwszy od kilku sezonów bramki Wilgi pilnował jeden bramkarz. Daniel Fic, wypożyczony z Amura Wilga, rozegrał wszystkie spotkania, w których trzykrotnie zachował czyste konto.

Ofensywnie Wilga na półmetku sezonu to także siódma siła ligi. 39 goli daje średnią ponad dwóch trafień na mecz. Przyczyniły się do tego efektowne zwycięstwa ze Startem Otwock (6:1), Orłem Wierzbicą (7:1). Wynik pierwszego meczu może zostać zweryfikowany na walkower, bo pod znakiem zapytania stoi wznowienie rozgrywek w Starcie.

W rundzie jesiennej Sergiusz Wiechowski skorzystał z usług 26 piłkarzy. Tuż za Ficem, w zestawieniu najbardziej eksploatowanych zawodników widnieją nazwiska pięciu graczy ? Łukasz Korgula, Arkadiusza Zalewskiego, Sebastiana Papiernika, Piotra Talar i Karola Zawadki (wszyscy po 18 występów). Ostatniego z wymienionych w składzie zabrakło tylko raz, w pozostałych grach zaliczył pełne 90 minut.

Na plus należy uznać wprowadzanie do pierwszego zespołu juniorów. W największym stopniu pokazał się Wojciech Migas. Młody pomocnik zagrał w 15 spotkaniach, zaliczając gola i dwie asysty. W symbolicznym wymiarze czasu wystąpili Szymon Rękawek (2 mecze/ 46 minut), Rafał Macioszek (1/6), Mateusz Masny (1/1), Dominik Zabiegałowski (1/26), Arkadiusz Kołodziejek (1/1).

Czterech piłkarzy strzeliło 32 z 39 goli

Trudno sobie wyobrazić ofensywne poczynania GKS bez kilku kluczowych graczy. Kępka, Zalewski, Papiernik i Kamil Zawadka. Ten piłkarski kwartet zapewnił Wildze 32(!) z 39 goli w tej rundzie. Liderami strzelców ? Arkadiusz Zalewski i Kamil Zawadka (po 9) przed Sebastianem Papiernikiem (8). Michał Kępka, autor 6 trafień, tym razem bardziej od strzelania upodobał sobie podawanie i z 8 ostatnimi zagraniami lideruje w zestawieniu asystujących.

Na ligowe boiska IV-ligowcy wrócą w marcu.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 11.01.2017 13:25
Spojrzałem do regulaminu MZPN 2016/17. Zapis o wycofaniu z rozgrywek wygląda tak: ,,Weryfikację spotkań drużyn wycofanych przeprowadza się następująco: a. W przypadku rozegrania mniej niż 50% spotkań, anuluje się wyniki dotychczasowych spotkań tej drużyny, b. W przypadku rozegrania 50% lub więcej spotkań, zalicza się do punktacji wyniki uzyskane na boisku, natomiast w pozostałych nierozegranych meczach, przyznaje się walkowery dla przeciwników, a drużyny wycofane zostaną sklasyfikowane na ostatnich miejscach w tabeli końcowej'' Patrząc wprost (według tego zapisu) Szanowny Chester ma rację, bo chodzi tu o ROZEGRANE mecze, a nie o moment wycofania zespołu. Ciekawe jednak czy walkower za nierozegrany mecz w trakcie sezonu uważany jest jako mecz ,,rozegrany'' czy nie ? W tabeli taki mecz uważany jest jako ,,rozegrany''- jest to uwzględnione w punktacji obu zainteresowanych drużyn. Zobaczymy jak to określi MZPN. Oczywiście w przypadku, gdy Start rzeczywiście nie zagra na wiosnę.

Wojtek63 09.01.2017 17:04
Jak podaje portal ,,Piłka na Mazowszu'' Grzegorz Szeliga przestał pełnić funkcję trenera Dolcanu Ząbki. Jego następcą został Piotr Szczechowicz. ,,Nowy opiekun drużyny z Ząbek był w przeszłości związany z takimi klubami jak Pogoń Siedlce, Wisła Płock i Polonia Warszawa. Pracował także z juniorskimi drużynami w Unii Warszawa...'' Dolcan po rundzie jesiennej zajmuje 13. miejsce w grupie północnej mazowieckiej IV ligi -19 meczy, 23 pkt (5-8-6, br 31-30). Przewaga nad strefą spadkową to 0 (zero) punktów.

Wojtek63 09.01.2017 16:41
Dlatego też użyłem zwrotu ,,prawdopodobnie'', ale... 1. To był tylko JEDEN walkower Startu (w przedostatniej kolejce). Jeden przy dwóch dopuszczalnych. 2. Start dograł więc rundę do końca. 3. Zresztą bez względu na interpertację nie ma to większego znaczenia w sensie punktowym. W przypadku anulacji meczów ze Startem zyska jedynie LKS Promna (0:2 u siebie). 4. Jeśli chodzi o Wilgę szkoda byłoby zdobytych bramek (6:1). Jeszcze raz: według mnie Start dograł rundę do końca.

Chester 09.01.2017 14:38
i tu się Wojtusi mylisz, nie zagrał. Jeden mecz oddał walkowerem

Wojtek63 09.01.2017 13:50
Według nieoficjalnych informacji Start Otwock wycofał się z rozgrywek IV ligi i jeśli wystartuje w sezonie 2017/18 to z poziomu A-klasy. W punktacji grupy prawdopodobnie nic się nie zmieni, bo otwocki zespół zagrał pół sezonu.

Wojtek63 16.12.2016 15:42
Jak podaje portal Piłka na Mazowszu ,, Maciej Wesołowski zrezygnował z prowadzenia czwartoligowego Bugu Wyszków'' Powodem rezygnacji były względy osobiste. Wesołowski pracował w Bugu przez 6,5 miesiąca. Bug Wyszków zajmuje 12. miejsce w grupie północnej IV ligi mazowieckiej z przewagą 3 pkt nad strefą spadkową. (19 meczy, 26pkt, 7-5-7, br 25-27)

Wojtek63 15.12.2016 18:12
Jak podała strona klubowa KS Konstancin duet trenerski Jarosław Otłowski - Marek Kiepuszewski zakończył pracę w tym klubie. ,,W rundzie wiosennej sezonu 2016/2017 IV ligi zawodników KS-u Konstancin trenować będzie 30-letni Tomasz Citkowicz. Młody szkoleniowiec, który z sukcesami prowadził do tej pory rocznik 2000 Kosy Konstancin...''

Wojtek63 04.12.2016 20:16
Ze strony www Mazovii Mińsk Mazowiecki: ,, Zwycięzcą ankiety na najlepszego zawodnika IV ligi w rundzie jesiennej sezonu 2016/17, która w terminie 21-30 listopada była opublikowana na naszej stronie został Łukasz PUCIŁOWSKI! W ankiecie łącznie oddano 810 głosów - 40% z nich (323 głosy) na Łukasza PUCIŁOWSKIEGO. Miejsce drugie Sebastian KACZYŃSKI - 36% (291 głosów), na trzecim Daniel SMUGA - 5% (41 głosów). Dwa sezony temu Puciłowski grał dla Wilgi. Szkoda, że już nie gra.

Kibic 04.12.2016 18:19
Cieszymy się razem z piłkarzami i czekamy na minimum drugie tyle na wiosnę.. 60 pkt., tyle nasza Wilga jeszcze w IV lidze nie ugrała. Fakt, że w tym roku rekordowo aż 38 meczy,ale trzeba to jeszcze umieć wykorzystać.

Wojtek63 02.12.2016 15:20
Według portalu ,, Piłka na Mazowszu'' Rafał Smalec, trener Mszczonowianki Mszczonów, zrezygnował z prowadzenia czwartoligowej drużyny. Przyczyny rezygnacji szkoleniowca nie są znane. Smalec pracował w Mszczonowie pracował od maja 2015 roku.

Wojtek63 02.12.2016 15:14
Według mnie te ,,zgubione'' 4 punkty to: 0:0- Grom (mecz jak najbardziej do wygrania) 2:2 ? Mszczonowianka (bramka na 2:2 stracona w 90 minucie) Być może był to mecz to mecz z Prochem (1:1) Na myśl przychodzi również porażka ze słabym na początku rundy Piasecznem (2:3), ale szczerze mówiąc Wilga nie zasłużyła w tym spotkaniu nawet na remis. Ciekawe, w których meczach widzą zgubione punkty sztab trenerski i inni kibice Wilgi ?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: EQTreść komentarza: Widzę, że koci wątek się rozwija. U LUDZI marzec to miesiąc przesilenia, obniżony nastrój itd. U KOTÓW już wiadomo, a u KONI?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:11Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Opisujesz imaginarium świata który nie istnieje.Masz dużo czasu na pisanie elaboratów, z których nic nie wynika.Piszesz. do sobie podobnych a takim nawet jak ktoś łeb utnie to powiedzą, że to neurolog zrobił operację byle tylko nie zakłócić swojego dobrostanu umysłu sformatowanego w rakj a nie inny sposób.A już te kretynozmy o tych erasmusach to są najlepsze ,człowieku każdy kto wyjeżdża za granicę porusza się w określonych schematach, starą się nie wchodzić w interakcję z emigrantami z bliskiego Wschodu czy Afryki bo jest to mu do niczego nie potrzebne ale porozmawiaj a może masz takich w rodzinie z Pklakami którzy w tych krajach mieszkają i starają się wychować dzieci o ile je mają wtedy ci powiedzą jak wygląda francuska czy brytyjska szkoła i jakie zasady ram panują dzięki " przybyszom" wtedy swoje słodkie pierdzenie o Erasmusach sobie w kapvie włożysz.Pizdrawuan!!!!konioData dodania komentarza: 17.03.2026, 17:43Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama