sobota, 28 marca 2026 01:09
Reklama
Reklama

Uratował 14-latkę spod lodu. ?Nie uważam się za bohatera?

Gdyby nie szybka reakcja Macieja Sobiecha, wypad na łyżwy dla 14-latki mógł zakończyć się tragicznie. ? Nie uważam się za bohatera ? podkreśla w rozmowie z nami 28-letni fryzjer z Garwolina. Gdy we wtorek Maciej Sobiech wychodził na wieczorną kolację, nie spodziewał się, że będą to wyjątkowe Walentynki. - Szedłem bulwarem i spieszyłem się na busa do dziewczyny. Będąc w połowie drogi usłyszałem przeraźliwe piski. Przebiegłem po lodzie przez rzekę i zobaczyłem dziewczynę w wodzie, która podpierała się łokciami o lód ? relacjonuje 28-letni fryzjer z Garwolina.

To co nasz rozmówca zrobił w kolejnych sekundach, jak sam przyznaje było serią impulsów. Pan Maciej wszedł na lód i w odległości kilku metrów od potrzebującej pomocy nastolatki zaczął się czołgać w jej kierunku. ? Ciężko było ją chwycić. Po kilku próbach udało się i po lodzie wyciągnąłem ją na brzeg ? wspomina mężczyzna.

Po poinformowaniu służb ratunkowych, 14-latką pan Maciej zajął się z panem Marcinem, który jeździł na łyżwach. Obaj pocieszali nastolatkę, przykryli ją kurtką, do czasu przyjazdu straży pożarnej.

Gdyby nie szybka reakcja naszego rozmówcy, wypad na łyżwy dla nastolatki mógł zakończyć się tragicznie. - Nie uważam się za bohatera, każdy by zrobił to samo na moim miejscu ? kilkukrotnie podkreśla w naszej rozmowie 28-latek. ? Nawet gdyby w tym miejscu topił się pies, to też bym starał się pomóc ? dodaje skromnie.

Pan Maciej przestrzega przed beztroskimi wypadami na łyżwy. Sam, mieszkając przy rzece, doskonale zna Wilgę. ? W miejscu, gdzie ta dziewczyna wpadła do wody, jest przepływ na drugą stronę wału. Tu nigdy nie ma grubego lodu, nawet przy dużym mrozie. Ta dziewczyna może nie znała zalewu, więc nie wiedziała, jakie miejsca najlepiej omijać ? mówi.

Bohaterska akcja ratunkowa nie przeszkodziła panu Maciejowi w punktualnym dotarciu na walentynkową kolację.

Łukasz Korycki


Uratował 14-latkę spod lodu. ?Nie uważam się za bohatera?

Uratował 14-latkę spod lodu. ?Nie uważam się za bohatera?

Uratował 14-latkę spod lodu. ?Nie uważam się za bohatera?

Uratował 14-latkę spod lodu. ?Nie uważam się za bohatera?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Ten z nas dłużej mieszka kto jest starszy. Chociaż ja to pewnie bym sobie musiał odliczyć prawie 10 lat spędzone za granicą. Co do pisu to się z tobą zgadzam.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:11Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”Autor komentarza: BedokTreść komentarza: Też jestem bedok. Może policytujemy się kto dłużej mieszka w garwolinie. Całe szczęście, że pis nie rządzi w garwolinie, bo pewnie cały wyglądał by jak teren dworca PKS zarządzanego przez pisowskie starostwo.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:20Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”Autor komentarza: EQTreść komentarza: Dlatego tak wybiórczo potraktowałeś mój komentarz?Data dodania komentarza: 27.03.2026, 13:09Źródło komentarza: Konferencja powiatowa „Zrozumieć autyzm” – wsparcie dla rodziców i nauczycieliAutor komentarza: bedokTreść komentarza: Nie wiem gdzie ty dostrzegłeś jad i hejt w moich wpisach, chyba że dla ciebie pisanie prawdy to hejt. Komunizm to zło w czystej postaci i trzeba walczyć z wszelkimi jego przejawami bo jest on wielkim zagrożeniem dla człowieka. Kościół od samego początku nie popierał komunizmu i kolaboracji z komunistami. https://magazyn.niedziela.pl/artykul/komunizm-to-zloData dodania komentarza: 27.03.2026, 12:59Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”
Reklama
Reklama