czwartek, 20 sierpnia 2026 03:55
Reklama
Reklama

W akcji brało udział 100 osób, pierwsi ? policjanci z Rzeszowa

Dokładnie tydzień temu służby ratownicze stanęły przed nie lada wyzwaniem. Zdarzenie masowe w Gończycach i 31 poszkodowanych, a kilka godzin później dwa kolejne wypadki w różnych częściach powiatu. Jako wsparcie ściągnięto jednostkę z Warszawy, LPR i strażaków pełniących dyżur domowy. W Gończycach pierwsi ruszyli na ratunek policjanci, którzy jechali do Warszawy na wizytę prezydenta Donalda Trumpa. W sumie w akcji ratunkowej uczestniczyło blisko 100 osób. 5 lipca, kilka minut przed godziną 15:00. DK 17 ? odcinek przebudowywany w ramach S17 za Gończycami. - Na prostym odcinku drogi asfaltowej, w porze dziennej bez opadów atmosferycznych, 31-letni obywatel Ukrainy, kierując samochodem ciężarowym wraz z naczepą, nie zachowując należytej odległości od poprzedzającego go autobusu, uderzył w jego tył, w chwili gdy autobus zatrzymał się wraz z innymi poprzedzającymi go pojazdami celem ustąpienia przejazdu pojazdom wykonującym prace budowlane w miejscu rozbudowy i budowy S17. W następstwie uderzenia zepchnął wymieniony autobus na poprzedzające go cztery pojazdy osobowe ? relacjonuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

 

Pierwsi policjanci z Rzeszowa

Widoczne na zdjęciach wypadku policyjne busy, to Odział Prewencji z KWP w Rzeszowie pod dowództwem mł. insp. Wojciecha Chmaja razem z ich karetką. I to właśnie oni pojawili się pierwsi na miejscu i zaczęli udzielać pomocy osobom poszkodowanym. Jechali do Warszawy na zabezpieczenie wizyty Prezydenta USA w Polsce. Rzeszowska karetka została na miejscu zdarzenia, a funkcjonariusze po przybyciu na miejsce służb, pojechali dalej.

W kilkanaście minut po zdarzeniu na miejscu pojawiają się służby ratunkowe z powiatu garwolińskiego i nie tylko. Do najciężej rannych wezwano dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przyjechały także trzy karetki z Garwolina, i po jednej z Ryk, Kołbieli, Dęblina i Latowicza. - Zespołem, który jako pierwszy dojechał na miejsce zdarzenia była karetka z Gończyc i całym zdarzeniem kierował pan Grzegorz Kruszewski, który według opinii straży, policji oraz dyrektora do spraw lecznictwa poradził sobie świetnie w całej akcji ratowniczej ? komentuje Krzysztof Żochowski, dyrektor SP ZOZ w Garwolinie.

Ranni w wypadku trafili do Szpitala Powiatowego w Garwolinie, Puławach i Mińsku Mazowieckim, szpitali specjalistycznych w Warszawie i Lublinie. Po udzieleniu pomocy w szpitalach pozostały trzy osoby.

Ustawili namiot medyczny

Na szczęście w groźnie wyglądającym wypadku większość osób odniosła tylko lekkie obrażenia i pomoc im została udzielona na miejscu. Ratownikom medycznym ramię w ramię pomagali strażacy. - Działania zastępów straży w pierwszej fazie polegały na udzielaniu, wspólnie z zespołami pogotowia ratunkowego, pierwszej pomocy osobom poszkodowanym. Z uwagi na duży rozmiar zdarzenia, na miejsce została zadysponowana sekcja ratownictwa medycznego JRG 8 z Warszawy. Punkt pomocy medycznej zorganizowano w namiocie pneumatycznym, gdzie sukcesywnie zaopatrywano kolejne osoby poszkodowane. Ponadto działania strażaków polegały na odłączeniu dopływu prądu w uszkodzonych pojazdach oraz sorpcji rozlanych płynów eksploatacyjnych ? tłumaczy kpt. Tomasz Biernacki, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie.

Ruch na trasie został przywrócony dopiero o 22:30. W akcji trwającej blisko osiem godzin uczestniczyło 8 zastępów PSP, czyli 24 ratowników i trzy zastępy OSP (łącznie 18 ratowników). Działaniami ratowniczymi kierował st. kpt. Karol Marcinkowski ? dowódca JRG Garwolin, a następnie bryg. Krzysztof Tuszowski ? komendant powiatowy PSP w Garwolinie. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci z Wydziału Kryminalnego, Wydziału Ruchu Drogowego w Garwolinie, z Posterunku Policji w Żelechowie i w Łaskarzewie, naczelnicy WRD i WK, technik kryminalistyki i zastępca komendanta KPP Garwolin. Wsparcia przy kierowaniu ruchem udzielili także policjanci z Ryk.

Prawo serii: dwa kolejne wypadki

To nie był koniec wyzwań dla służb powiatowych tego dnia. Niewiele ponad godzinę po zdarzeniu w Gończycach doszło do wypadku w Garwolinie. - W związku z tym, że cała zmiana służbowa została zadysponowana do zdarzenia w Gończycach, rejon operacyjny zabezpieczały dwa zastępy OSP Garwolin oraz utworzono dodatkowy zastęp z ratowników KP PSP Garwolin, którzy w tym dniu pełnili dyżur domowy ? mówi Tomasz Biernacki z PSP w Garwolinie. Na miejscu pojawili się także policjanci z Garwolina i Górzna oraz 3 zespoły pogotowia ratunkowego. Pierwszy na miejscu zdarzenia pojawił się zespół specjalistyczny z Garwolina. Było 4 poszkodowanych z lekkimi obrażeniami ? tylko jedna z nich trafiła do garwolińskiego szpitala.

Wieczorem doszło także do kolizji w Wildze. Miejsce zdarzenia zabezpieczali policjanci z posterunku w Wildze. Nikt na szczęście nie potrzebował pomocy lekarskiej, choć jadąca do innego wezwania karetka zatrzymała się, by pomóc uczestnikom zdarzenia.

Gończyce zakwalifikowane jako katastrofa

Zdarzenie z ubiegłego tygodnia na DK 17 wyglądało naprawdę groźnie i mogło skończyć się tragicznie. Wypadek w Gończycach został zakwalifikowany jako katastrofa w ruchu lądowym, co będzie miało duże znaczenie dla kierowcy tira. - Prokurator Rejonowy w Garwolinie postanowieniem z dnia 6 lipca 2017 roku wszczął śledztwo. Zebrany materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia kierowcy, który prowadził ciągnik siodłowy z naczepą zarzutu umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym , która zagrażała życiu wielu osób. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od roku do lat 10. W dniu 7 lipca 2017 roku Sąd Rejonowy w Garwolinie uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania ? informuje Prokuratura Rejonowa w Garwolinie.

jd


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 12.07.2017 20:02
A jakie ma to znaczenie?

Wojtek63 12.07.2017 16:02
Policjanci z Rzeszowa to chłopaki na schwał ! Co prawda nie ma w arytkule nic o policjantach z Garwolina. Jednak oni też są na schwał. I dwie butelki piwa nie zmienią tego obrazu ! A komunistyczni specjaliści od propagandy PRL mają ból: Skąd w postkomunisycznej Polsce tak perfekcyjna , perfidna i wyrachowana propaganda ?

Mieszkaniec 12.07.2017 14:31
Nie prawda! Pierwsza służbą ratunkową był zespół ratownictwa medycznego z Gonczyc, następnie na wypadek najechała kolumna policyjna...

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Kilka lat temu tą inwestycję nadzorował i dokonał odbioru. Nadzór budowlany w starostwie jak i inne wydział podlegają z kolei staroście, który wraz z Zarządem odpowiada za całoś. Dzisiaj okazuje się, że starostwo zapłaciło kilka milionów za fuszerkę budowlaną, która dzisiaj grozi katastrofą budowlaną. Niestety osoby te działają nie tylko, że nie poczuwają się do winy ( zaniedbań ) ale biorą udział w szukaniu przyczyn zaistniałej sytuacji nie wspominając o winnych. Ciekawe czy odpowiedzialni ( w tym najwyżej usytuowany ) za zaniedbania przeproszą mieszkańców, pracowników oraz korzystających z basenu. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:16 Źródło komentarza: Basen w Miętnem coraz bliżej katastrofy? Po ulewie na dachu pojawiło się 5 cm wody Autor komentarza: bedok Treść komentarza: Czyja to wina? Chyba nie Tuska. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:55 Źródło komentarza: Basen w Miętnem coraz bliżej katastrofy? Po ulewie na dachu pojawiło się 5 cm wody Autor komentarza: Igor Treść komentarza: Lepiej było jak tego dziadostwa nie było na chodnikach i ulicach, żeby była jasność to o elektryczne hulajnogi mi chodzi Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:47 Źródło komentarza: Hulajnoga zderzyła się z Kią. 18-latka nie zatrzymała się przed znakiem STOP Autor komentarza: XD Treść komentarza: Jaka rada tacy wyborcy Data dodania komentarza: 19.08.2026, 16:17 Źródło komentarza: Garwolin rozszerza strefę płatnego parkowania. Od stycznia nowe miejsca i wyższa kara
Reklama
Reklama