niedziela, 4 października 2026 16:15
Reklama
Reklama

O co pytać pracodawcę na rozmowie rekrutacyjnej

Rozmowa kwalifikacyjna, jak sama nazwa wskazuje, ma lub powinna mieć formę dialogu. Oczywiście nieunikniona jest seria pytań ze strony rekrutera czy pracodawcy na temat naszego doświadczenia, kariery, zakresu obowiązków na poprzednich stanowiskach pracy, sukcesów, porażek, mocnych i słabych stron. Rozmowa rekrutacyjna to jednak nie przesłuchanie, więc i kandydat ma prawo zadawać pytania. Ostatnie pytanie ?Czy ma Pani/ Pan jakieś pytania?? jest szansą na rozwianie swoich wątpliwości i zdobycie informacji o firmie czy stanowisku, na które aplikujemy. Zdaniem specjalistów z Pracuj.pl brak pytań ze strony kandydata jest niedopuszczalny. Dlaczego? Bo to oznacza brak zainteresowania firmą, w której stara się zdobyć etat.

Jakie pytania należy zadać przyszłemu pracodawcy i jakie mogą być tego konsekwencje?

Ostatnie pytanie to nie koniec rozmowy

Rozmowa kwalifikacyjna to spotkanie dwóch stron, które łączy wspólny interes. Spotkanie jest okazją do poznania się, doprecyzowania wymagań lub wyjaśnienia niejasności z oferty pracy. Kandydat ma możliwość zapytać o wszystkie najważniejsze dla niego kwestie. Hasło: ?Czy ma Pani/ Pan jakieś pytania?? to sygnał dla ubiegającego się o pracę, że nadeszła jego kolej na zadawanie pytań. Brak pytań to brak zainteresowania stanowiskiem i firmą.

Nie kupuj kota w worku

Podczas rozmowy z rekruterem można zdobyć informacje o tym, jak ma wyglądać praca na stanowisku na które aplikujemy, dopytać o zakres obowiązków, strukturę firmy czy możliwość rozwoju i awansu. Pytania pozwolą nam się zaprezentować jako osoba, która świadomie podejmuje decyzje na podstawie pozyskanych informacji, analizuje potrzeby i ocenia szanse rozwoju.

Kto pyta, wie więcej

Jakie pytania należy zadać rekruterowi lub przyszłemu szefowi? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, bowiem wszystko zależy od firmy, branży czy stanowiska. Są jednak pewne obszary, o które należy zahaczyć:

- dalsze etapy rekrutacji ? harmonogram postępowania, termin informacji zwrotnej;

- organizacja pracy ? benefity, elastyczny czas pracy;

- szansa rozwoju zawodowego i proces ewaluacji zawodowej;

- kultura pracy, misja, cele, priorytety organizacji;

- jakie cechy, umiejętności czy kompetencje są szczególnie cenione przez kadrę kierowniczą.

Warto też wykazać zainteresowanie stanowiskiem pracy i dowiedzieć się o:

- zakres obowiązków (o ile wcześnie nie było to doprecyzowane);

- o historię stanowiska: czy to nowy etat, kto je zajmował wcześniej i dlaczego odchodzi; 

- umiejscowienie w strukturze firmy, podległości służbowe;

- zespół lub komórkę, której częścią jest stanowisko, na które aplikujesz.

Rozmowę warto zakończyć grzecznym pytaniem, co kandydat może jeszcze zrobić lub jakich informacji udzielić, aby przyspieszyć proces rekrutacji. To pokazuje, że jesteśmy pewni siebie i otwarci na kolejne spotkania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ??? Treść komentarza: A może burmistrza ? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:28 Źródło komentarza: Z Żelechowa do Sobolewa. Nowy zastępca wójta Autor komentarza: Zniesmaczona Treść komentarza: Tak zawody pokazały też po raz kolejny chamstwo, arogancje ze strony strażaka z OSP Piastów , człowieku powinieneś mieć zakaz współpracy z dziećmi ! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:19 Źródło komentarza: Młodzi strażacy rywalizowali w Stefanowie Autor komentarza: Konio Treść komentarza: Coś w tym jest ,gdzie wójtowi tak " ogromnej" gminy jak Sobolew potrzebny zastępca przecież to przepalanie pieniędzy których w gminie nigdy nie za dużo na " fikcyjny" etat ,ale coraz więcej tego typu być może " dupochronow"na drugie życie już po odejściu ze stołka .Zawsze "wychowanek " nie będzie grzebał po archiwach niczym hydraulik sprężyna w klozecie i szukał " haków" których być może nie ma ,ale zawsze nadmiar ostrożności nie zaszkodzi.W Garwolinie jeszcze się zejdzie zostało trzy lata kadencji ,wystawienie teraz " następcy " to jak nagranie jelenia lub dzika pod ambonę myśliwska i trzymanie go tam tygodniami ,przyjdzie dwóch 80 letnich ślepych członków Koła ilowieckiego i nie trafi ale znajdzie się dziarski o dekadę młodszy " selekcjoner" i rozwali łeb albo strzeli na komórę Tak samo z kandydatem na burmistrza ,trzyletni ostrzał medialny i,mediospolecznosciowy oraz zainteresowanie " zwykłych " mieszkańców z których każdy ma sprawę " najwyższej wagi i niecierpiąca zwłoki " może wyczerpać siły "delfina' tak ,że na wybory będzie się prezentował niczym uczestnik prawdziwego polskiego wesela o 5 nad ranem.Pozdrawiam!!!!konio Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:00 Źródło komentarza: Z Żelechowa do Sobolewa. Nowy zastępca wójta Autor komentarza: Polityka Treść komentarza: Daniel też nie ma szans na stołek wójta w sobolewie , może i nie był złym kierownikiem komunalki ale on raczej z tych co niechcą się narażać na krytykę za to ma wspólną cechę z panią burmistrz dużo szumu wokół swoich działań i pracy ale efekty marne ale życzę mu powodzenia , swoją drogą konkurs będzie ustawiony jak na każde stanowisko w Zelechowie Data dodania komentarza: 4.10.2026, 09:49 Źródło komentarza: Z Żelechowa do Sobolewa. Nowy zastępca wójta
Reklama
Reklama