czwartek, 13 sierpnia 2026 23:45
Reklama
Reklama

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Po blamażu na inaugurację rundy wiosennej, tym razem gra Wilgi Garwolin była lepsza, ale nie na tyle, aby w spotkaniu z niżej notowanym Drogowcem Jedlińsk zdobyć choćby punkt. GKS przegrał na własnym boisku 1:2 (0:0). Dzisiejszej spotkanie rozpoczęło się z 20-minutowym opóźnieniem ze względu na późny przyjazd gości, którzy w Garwolinie chcieli zrewanżować się za jesienną porażkę 0:1. Początek spotkania należał do gości. W 3. minucie zawodnik z Jedlińska nieczysto uderzył będą blisko bramki Daniela Fica. Trzy minuty później Robert Kwiatkowski wybił z linii bramkowej piłkę zmierzającą do siatki.

Przewaga gości

Przyjezdni byli bliscy szczęścia w 22. minucie, kiedy osamotniony w polu karnym Michał Kucharczyk posłał mocny strzał z główki, ale na szczęście dla gospodarzy na posterunku był Fic. Wilga pierwszy strzał oddała w 27. minucie. Próbę Sebastiana Papiernika pewnie wyłapał Piotr Prasek. Pięć minut później bramkarz Drogowca zaliczył kolejną dobrą interwencję po strzale z woleja Mikołaja Goli.

Od 36. minuty na prowadzeniu powinien być LKS. Kucharczyk przypadkowo znalazł się na linii strzału swojego kolegi, nie będąc jednocześnie na spalonym. Pomocnik fatalnie przestrzelił mając przed sobą tylko Fica. W 38. minucie kontuzjowanego Piotra Talara zastąpił Arkadiusz Zalewski, który wrócił do Wilgi po półrocznej grze w Mazurze Karczew.

Gola strzela Gola

Druga połowa rozpoczęła się po myśli gospodarzy. Już pięć minut po wznowieniu prowadzenie Wildze dał Gola, któremu przytomnie w polu karnym odegrał Marek Górski. Wcześniej w pole karne centrował Kwiatkowski.

Korzystny wynik utrzymał się jedynie 120 sekund. Bramkę wyrównująca trzeba zapisać na konto Fica. Bramkarz Wilgi wypluł przed siebie niezbyt mocny strzał rywala, a przytomną dobitką popisał się Kucharczyk. Po kolejnych pięciu minutach GKS mógł objąć ponownie prowadzenie. Do wrzutki Kwiatkowskiego najwyżej skoczył Sebastian Papiernik, ale jego strzał otarł spojenie słupka z poprzeczką.

W 65. minucie nieodpowiedzialnie zachował się Filip Gac. Obrońca Wilgi wszedł zawodnikowi Drogowca w linię biegu, powodując upadek. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na 11. metr, dodatkowo karząc defensora żółtą kartkę. Rzut karny na bramkę zamienił Kucharczyk.

Zespół z Jedlińska do końca spotkania skupiał się przede wszystkim na odpieraniu ataków Wilgi. Goście stworzyli jedną dogodną okazję. Na 20 minut przed końcem, rezerwowy Tomasz Janiszewski oddał mocny strzał z linii pola karnego, ale piłkę na poprzeczkę sparował Fic.

Mimo licznych wrzutek w pole karne LKS, GKS nie udało się doprowadzić do wyrównania. Najbliżej w doliczonym czasie gry był Zalewski. Jego płaski strzał, na mokrej nawierzchni, sprawił Praskowi pewne problemy. Warto odnotować, że w 80. minucie na boisku pojawił się wracający po kontuzji Kamil Zawadka, który po raz ostatni zagrał w Wildze pod koniec września.

- Zagraliśmy zupełnie inny mecz niż w Piasecznie. Po dobrym bronieniu, przytrafił się klops Danielowi i to w momencie, kiedy mecz był ułożony. Później złe zachowanie Filipa, który mógł zawodnika odpuścić, a tak w drugim kolejnym meczu prokuruje rzut karny - skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

W następnej kolejce GKS zmierzy się z liderem IV ligi Pilicą Białobrzegi. Pierwszy mecz Wilga przegrała 0:4.

Wilga Garwolin ? Drogowiec Jedlińsk 1:2 (0:0)
Bramki: 50` Mikołaj Gola (as. Marek Górski) ? 55`, 66` (karny) Michał Kucharczyk
Widzów: ok. 150
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Gac, Pyra, S. Papiernik (80` Rękawek), Głowala (80` Kamil Zawadka), Kosobucki, Talar (38` Zalewski), Gola, Górski (64` Macioszek).

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

 


Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością

Porażka Wilgi przed własną publicznością


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 03.04.2018 12:51
Wilga nie znaczy automatycznie ,,przegrana''. Otóż w minionym weekendzie Wilga Widełka (L.O.Dębica) pokonała na wyjeździe 3:1 outisdera Monis Bielowy. Inne Wilgi nie miały się już tak dobrze: Klasa A Wieliczka: Wilga Koźmice Wielkie przegrała na wyjeździe 2:3 z Piastem Łapanów. Wilga nie zdobyła jeszcze punktu w tym sezonie. Wilga Golkowice przegrała u siebie 1:2 z Piłkarzem Podłęże Natomiast Wilga Miastków Kościelny (siedlecka L.O.) przegrała 1:2 wyjazdowy mecz z Orłem Unin.

Wojtek63 03.04.2018 09:23
Na przestrzeni pięciu sezonów (2012/13- 2017/18 do dzisiaj) w grupie południowej IV ligi zanotowane zostały tylko trzy wyniki dwucyfrowe. Są to : Sezon 2013/14 33. przedostatnia kolejka : Energia Kozienice- UKS Łady 10:0 Sezon 2016/17 16. kolejka : Victoria Sulejówek- Znicz II Pruszków 11:2 Sezon 2017/18 16. kolejka MKS Piaseczno- Wilga Garwolin 10:1 Dla porównania w grupie północnej w tym samym przedziale czasu nie padł ani jeden wynik dwucyfrowy. Oczywiście nijak się to ma do rekordów IV ligi w Polsce. Dla przypomnienia: Sezon 2016/17 Zagłębie II Lubin- Granica Bogatynia 17:0 (5:0) Sparta Oborniki - Luboński KS 17:0 (4:0) Lubuszanin Trzcianka- Luboński KS 16:0 (6:0) Sezon 2017/18. 20. kolejka: KS Kutno- Zjednoczeni Bełchatów 30:0 (16:0)

Wojtek63 01.04.2018 05:18
Cosmos Nowotaniec wycofał się z rozgrywek IV ligi podkarpackiej po rundzie jesiennej, w której nie zdobył ani jednego punktu. Cosmos był spadkowiczem z III ligi (grał w niej jeden sezon).

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: nieładnie Treść komentarza: Nie ma co się śmiać z hobbysty bo sam mam sentyment do tego bruku na którym jeszcze było czuć pozostałości po koniu mojego dziadka i przy siódmym kamieniu od ulicy na piachu powinien być odcisk podkowy. To jest nasza duma. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 15:37 Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatora Autor komentarza: cienias Treść komentarza: Czy Państwo poważnie tak myślicie że szkołę tworzą dyrektorzy ? Tak jak osiągnięcia uczniów nie są wytworem pracy dyrektorów szkół tak i zajęcia z uczniami nie powinny być utożsamiane z dyrektorami tylko z konkretnymi nauczycielami. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 15:30 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: . Treść komentarza: I tu masz zdecydowanie rację. Oby dyrektorowanie tej kobiety nie skończyło się tak jak jej burmistrzowanie. Niestety tak jak w urzędzie tak i na stanowisku dyrektora szkoły będzie na pasku Kurowskiej i chyba nikt co do tego nie ma wątpliwości Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:53 Źródło komentarza: Była burmistrz Łaskarzewa dyrektorem LO na Długiej Autor komentarza: orka Treść komentarza: Marek Ziędalski, aż tak cię przyparło do muru? , że orzełowska zostanie tak uhonorowana??? Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:45 Źródło komentarza: Siedem osób zasłużonych dla gminy Łaskarzew. Janina Ewa Orzełowska Honorowym Obywatelem
Reklama
Reklama