czwartek, 26 marca 2026 11:21
Reklama
Reklama

Żelechów przygotowuje się na pielgrzymi szlak

Już za niespełna 50 dni pielgrzymi wyruszą na pątniczy szlak i na własnych nogach przejdą setki kilometrów, by spotkać się z Jasnogórską Panią w Częstochowie. Grupa 9a z dekanatu żelechowskiego wyruszy 4 sierpnia, ale przygotowania do tego wydarzenia trwają już dziś, stąd pomysł na zorganizowanie w parafii Niedzieli Pielgrzymkowej. - 24 czerwca zapraszamy wszystkich, którzy planują w tym roku wyruszyć na szlak, tych którzy jeszcze się wahają oraz sympatyków Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej ? zachęcają organizatorzy. Niedziela pielgrzymkowa będzie okazją do wysłuchania w kościele parafialnym w Żelechowie czym jest pielgrzymka, a z pewnością najlepiej opowiedzą o niej sami pątnicy. - To wspaniały czas oderwania się od codziennego życia, pędzącego świata i tych wszystkich ludzkich, codziennych problemów. Przez 10 dni w drodze możemy zastanowić się nad własnym życiem, totalnie zanurzyć się w Panu Bogu i w pełni naładować duchowe akumulatory - mówi jedna z pątniczek.

Na ten pielgrzymki rok, pątnicy czekają nierzadko cały rok, a ten, kto choć raz była trasie i poczuł tego ducha, dokładnie wie, co mamy na myśli. Zwieńczeniem żelechowskiej niedzieli pielgrzymkowej będzie pielgrzymkowe ognisko po Mszy św. wieczorowej (około godz. 19.00 na terenie przy Sali parafialnej im. Jana Pawła II w Żelechowie). - Będziemy rozmawiać o tegorocznej 38. PPP, zachęcać tych, którzy może jeszcze się wahają lub po prostu boją się podjąć wyzwania. Chcemy wspólnie stworzyć choć namiastkę tej wyjątkowej atmosfery wspólnoty, która tworzy się w sierpniu. Zapraszamy pątników , którzy zawiążą grupę 9a, by już teraz rozpocząć przygotowania - zachęcają organizatorzy.

Namacalnym dowodem tego, jak pięknie było w roku ubiegłym są zdjęcia i krótki film, który przygotowany został, by pokazać ducha grupy 9a - bardzo energicznej i żywiołowej grupy z kolumny siedleckiej.

https://youtu.be/wQVWyAXOeEk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: WidzTreść komentarza: Ale zarobek jest za oglądanie reklam tylko stracił ten co chciał łatwo i szybko zarobić :)Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:45Źródło komentarza: Miał być zarobek za oglądanie reklam. 34-latek stracił 7 tysięcy złotychAutor komentarza: 👎Treść komentarza: Nie da się parowy usmażyć bo to podkłady kolejoweData dodania komentarza: 26.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Magistrat rusza z legalizacją kładki w LeszczynachAutor komentarza: IgorTreść komentarza: Czy będą rozdawane pączki?😆Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:02Źródło komentarza: Dzień Otwarty w Komendzie Powiatowej Policji w GarwolinieAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Polskiej szkole brakuje stabilizacji i pieniędzy na wynagrodzenie. Z kadrą nie jest źle ale mogłoby być lepiej, tzn chciałoby się, aby do szkoły przychodzili najlepsi absolwenci z najlepszych polskich uczelni zarówno jeśli chodzi o przedmioty ogólne jak i zawodowe. Ryki czy Siedlce to raczej ni jest, że tak powiem ekstraklasa, a nie wiem cz nawet I liga! Nie ustane reformy wprowadzane w szkołach od niepamiętnych lat, powodują więcej zamieszania niż dobrego. To tak, jakby każdy nowy minister postawił sobie za honor dokonanie jakiejkolwiek zmiany. Może dotyczyć np. ubrań. Zmiana dla samej zmiany niestety nie powoduje poprawy funkcjonowania szkół, lecz chaos i zamieszanie. Szkola, a głównie uczniowie oraz nauczyciele potrzebują spokoju i stabilizacji. Oczekuję ewolucji a nie rewolucji! Dlatego należy zaprzestać, ciągłych zmian programów, listy lektur czy szkoleń nauczycieli, które oprócz korzyści finansowych prowadzącym i ich firmom nie dają nic lub bardzo niewiele nauczycielom ( no może kolejny papierek do teczki personalnej). I ostatnia rzecz, to wynagrodzenia nauczycieli, a raczej ich poziom. Poziom, który powoduje, że od pewnego czasu istnieje negatywna selekcja do zawodu. Trzeba sobie powiedzieć prawdę, że dzisiaj najlepsi absolwenci prestiżowych uczelni nie są zainteresowani pracą w szkole, no chyba, że są to pasjonaci tego zawodu. A to mistrz powinien uczyć czeladnika, a nie odwrotnie! Obniżanie poprzeczki tak jak i na maturze do niczego nie prowadzi, no chyba tylko do drastycznego poziomu nauczania. Ale wtedy może się okazać, iż są dwa światy nauki. Prywatny i odpłatny z trzymającym poziom i publiczny i nieodpłatny z dość niskim poziomem wynikającym z różnych uwarunkowań! Oby to nigdy nie nastąpiło! Dlatego mniej reform a więcej stabilizacji, pieniędzy i wymagań wobec przyszłych nauczycieli jak i uczniów!Data dodania komentarza: 26.03.2026, 09:41Źródło komentarza: Mazowieckie Rozmowy o Oświacie w Garwolinie. Dyskusja o reformie „Kompas Jutra”
Reklama
Reklama