Z pozoru zwykłe zakupy w markecie, a w rzeczywistości 19 kradzieży. Policjanci z Posterunku Policji w Pilawie rozpracowali schemat działania sprawcy i zatrzymali mężczyznę, który przez dwa miesiące wynosił ze sklepu towary o łącznej wartości 30 tys. zł.
Trzech młodych mężczyzn w wieku od 22 do 24 lat zostało zatrzymanych przez garwolińskich kryminalnych po tym, jak z koparki zaparkowanej przy stacji paliw zdemontowali dwa maszty GPS o wartości 10 tys. zł. Mieli zamiar sprzedać sprzęt za granicą, ale zamiast zysku czeka ich odpowiedzialność karna.
"Policyjnym nosem" wykazał się kryminalny z ryckiej komendy, który będąc na urlopie na parkingu przy jednym ze sklepów w Rykach zauważył podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który po wyjściu ze sklepu wyciągnął spod ubrania butelkę wysokoprocentowego alkoholu. Policjant podejrzewał, że produkt mógł pochodzić z kradzieży i postanowił to sprawdzić. Podszedł do niego i okazało się, że butelka wódki została skradziona w pobliskim sklepie. Towar został zwrócony, a 42-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego został ukarany grzywną.
Policjanci z Posterunku Policji w Łaskarzewie ustalili mężczyznę podejrzewanego o kradzież roweru pozostawionego pod sklepem. Skradziony rower, którego wartość pokrzywdzona oszacowała na 1000 zł, został odzyskany i wrócił do właściciela. W ustaleniu sprawcy pomogła drobiazgowa analiza nagrań z monitoringu, zabezpieczonego przez policjantów. Przy tej okazji policjanci apelują, by zwrócić szczególną uwagę na odpowiednie zabezpieczenie rowerów, które najczęściej giną z klatek schodowych, balkonów, piwnic, garaży, a także ze stojaków rowerowych.
44-latka regularnie okradała jedną z drogerii. Straty sklepu wyniosły 1700 zł. Na kasie samoobsługowej płaciła tylko za część produktów i była pewna, że się to nigdy nie wyda. Myliła się.
38-latek wyniósł ze sklepu produkty warte niemal 1000 zł. Mężczyzna wykorzystał moment otwarcia drzwi przez innego klienta na ucieczkę. Został jednak szybko ujęty przez pracowników i przekazany policji. Pod wpływem alkoholu zachowywał się arogancko wobec funkcjonariuszy, a później wywołał awanturę w szpitalu podczas badania lekarskiego. Teraz odpowie zarówno za kradzież, jak i zakłócanie porządku publicznego. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Nie miał na sobie munduru, ale czujność nie opuściła go ani na moment. Policjant z Garwolina, będąc po służbie, zatrzymał dwóch złodziei, którzy próbowali okraść sklepy w parku handlowym. Ich plan nie wypalił – funkcjonariusz zauważył coś podejrzanego, a jego instynkt okazał się niezawodny.
39-letni kierowca forda próbował ukraść piwo ze stacji paliw. Kiedy pracownicy zwrócili mu uwagę, zauważyli, że jest kompletnie pijany. Policjanci potwierdzili, że miał w organizmie 2,5 promila, a w aucie pełno pustych butelek po alkoholu. Mężczyzna był w przeszłości skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości, dlatego teraz grozi mu do 5 lat więzienia i konfiskata auta.
Policjanci z Pilawy zatrzymali 44-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego, podejrzaną o kradzież dwóch kart bankowych z portfela pozostawionego na dworcu PKP. Mężczyzna kilkukrotnie użył karty płacąc nią między innymi za alkohol. 44-latek usłyszał zarzuty kradzieży dokumentów i włamania na konto bankowe.
Dzięki skutecznej pracy policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie dziewczynka odzyskała pieniądze, skradzione jej podczas zakupów w galerii handlowej. Funkcjonariusze przeanalizowali monitoring i ustalili sprawczynię, która przyznała się do winy i zwróciła gotówkę. Historia dziewczynki zakończyła się szczęśliwie, jednak przy tej okazji policjanci przypominają - uważaj na zakupach i nie zostawiaj rzeczy bez opieki.
Policjanci z Pilawy szybko rozwiązali sprawę kradzieży przyczepki samochodowej wartej 5 tys. zł. Złodziej, który usunął zabezpieczenia i odjechał z łupem z miejsca przestępstwa, nie cieszył się długo wolnością. Podczas zatrzymania okazało się, że oprócz kradzieży miał na sumieniu znacznie więcej.
Policjanci z Posterunku Policji w Łaskarzewie zatrzymali 40-latka, który został ujęty na sklepowej kradzieży. Jego łupem padł alkohol. Jak się okazało kradzież, to nie jedyne, co mężczyzna miał na sumieniu. Odpowie również za posiadanie amfetaminy.
Garwolińscy policjanci zatrzymali mieszkańca powiatu, podejrzanego o kradzież motocykla, akumulatorów i przyczepki z materiałami budowlanymi, a także o uszkodzenie mienia. Oprócz tego 21-latek w swoim domu przechowywał broń, amunicję i narkotyki. Dzięki skutecznym działaniom dzielnicowego i policjantów operacyjnych mężczyzna został zatrzymany, a skradzione mienie odzyskane.
46-letkniej kobiecie, która wspólnie z 34-letnim partnerem ukradła paliwo, grozi 5 lat więzienia. Mężczyzna poniesie surowszą karę, ponieważ będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Podejrzani tankowali olej napędowy do zbiorników, które znajdowały się w bagażniku volkswagena i odjeżdżali bez zapłaty. Na dodatek kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania. Przestępczy duet został zatrzymany w Warszawie. Podejrzani usłyszeli już zarzuty.
33-letni kierowca quada, który zjechał z drogi i wpadł do rowu, miał w organizmie 2,8 promila alkoholu. Pojazd, którym jechał okazał się pochodzić z kradzieży. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 33-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawę kradzieży pojazdu prowadzą policjanci z garnizonu łódzkiego.
Dzięki reklamom możemy tworzyć wartościowe treści.