poniedziałek, 11 maja 2026 01:15
Reklama
Reklama

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego garwolińskiej komendy na drodze ekspresowej S17 sprawdzali, czy kierowcy stosują się do nowych przepisów i zachowują bezpieczne odległości. Na kierujących pojazdami nałożyli 5 mandatów, a 2 kierowców pouczyli. 1 czerwca weszły w życie nowe przepisy, które jasno określają, jaki ma być minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu, podczas poruszania się autostradą lub drogą ekspresową. Bezpieczna odległość od pojazdu poprzedzającego wyrażona jest w metrach i wynosi nie mniej niż połowa liczby określającej prędkość pojazdu, którym porusza się kierujący. Wprowadzone zmiany mają wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zachowanie bezpiecznej odległości może nas uchronić przed różnego rodzaju niebezpiecznymi sytuacjami na drodze.

- Dziś od rana, policjanci ruchu drogowego, na drodze ekspresowej S17, prowadzą działania, wyposażeni w mierniki prędkości TRUCKAN 2 z odblokowanym trybem DBC. Sprawdzają, czy kierowcy stosują się do nowych przepisów i czy zachowują prawidłowy odstęp pomiędzy pojazdami. Tylko jednego dnia podczas prowadzonych działań policjanci ujawnili 7 wykroczeń. Na kierujących pojazdami nałożyli 5 mandatów, a 2 kierowców pouczyli - informuje sierż. szt. Małgorzata Pychner, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

To już druga taka akcja garwolińskiej drogówki. Według policyjnych statystyk, obok zbyt wysokiej prędkości, nieutrzymywanie bezpiecznego odstępu to jedna z głównych przyczyn niebezpiecznych wypadków. Tak zwana ?jazda na zderzaku? jest częstym elementem stylu podróżowania, obserwowanym na polskich drogach. Jeśli ktoś próbuje utrzymywać bezpieczny odstęp, powstałą lukę zaraz wypełnia inny kierowca.

Dopiero w trakcie awaryjnego hamowania okazuje się, że odstęp był zbyt mały. Kierowcy nie biorą pod uwagę możliwości ograniczonej przyczepności na śliskiej nawierzchni, ale przede wszystkim nie zdają sobie sprawy z opóźnienia reakcji każdego kolejnego uczestnika ruchu. Ci pierwsi być może zdążą bezpiecznie zahamować, ale zdarza się, że w końcu komuś zabraknie miejsca.

- Takie zdarzenia, zwłaszcza jeśli są połączone ze zbyt wysoką prędkością, mogą być bardzo niebezpieczne. Mimo to stanowią codzienny widok na polskich autostradach i drogach ekspresowych. Dlatego działania takie jak dziś, będą powtarzane - dodaje rzecznik garwolińskiej policji.

KPP Garwolin/red.

fot. KPP Garwolin


Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku

Policja eliminuje jazdę na zderzaku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Kibic z murkaTreść komentarza: Ale z punktu garwolińskiego kibica to coś zmieni? Nie. Będzie przychodził na tą ligę jaka będzie w Garwolinie i może nawet bardziej, bo będzie więcej widział wychowanków z akademii.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:54Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Ponad dwa i pół miliona złotych straciła Starosta na wydatki na obronności.A były to pieniądze bez wkładu własnego, czyli czystÿ dochod. Zajmując się kolejnymi fotografiami z nieistotnych zdarzeń nie zgloszono potrzeby zachowania środków na następny rok.Takie też wyjaśnienia otrzymali radnu w piśmie od Wojewody. Zero wysiłku, zero zainteresowania. Inne samorządy w tych samych realiach wystąpiły o prolongate wydatków nasz nie potrafił. Nie ma też chociażby wystąpienia do Wojewody że nam na tym zależy. Bo wojewoda zabrał i już. Brak uwagi dla rzeczy ważnych dla powiatu . I brak Zwykłego zażenowania z wpadki.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:36Źródło komentarza: Jest nowa pensja starostyAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Wszyscy zauważyli ,że dyskusji otwartym na problemy Zozu do końca był radny Jaworski. Jako jedyny zapytał o dodatkowe problemy Zozu i potencjalne możliwości pomocy ze strony powiatu Brawo, po raz kolejny pokazuje pragmatycznie że nie martwi go tylko realny i potrzebny zastrzyk finansowy ale także inne aspekty współpracy z jednostką. Szkoda że już nie jest głównym decydujący o sprawach powiatu. Widać jak na dłoni że uniknelibysmy wielu haniebnych ekscesów i przeniesienia sceny sprawowania władzy z targowisko na starostwo. Byłaby też merytoryczna praca i właściwe pompowanie postawionych prawnie roli. A nie aroganckie uzurpowanie sobie pozycji wszechwiedzacego i jedynego decudenta,którego życie cały czas rewiduje i stawia na końcu drabiny potrzebnych powiatu. Ale miejmy nadzieję że to już bliskie przebudzenie i wszystko stanie na nogi. Bo nawet patrząc po sali nikt nie widzi sensu kreowania takiej ściemy i hajsu. Tylko strach i zależności utrzymują tą topniejacą krę na wodach oceanu. A Jaworski spokojnie zmierza w stronę zasłużonej swoją dojrzałą postawą pozycji w powiecie.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:21Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: Też mieszkaniecTreść komentarza: No niestety wszystko na to wskazuje, że tak to wygląda...Data dodania komentarza: 10.05.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjna
Reklama
Reklama