niedziela, 10 maja 2026 23:20
Reklama
Reklama

Nie zatrzymał się do kontroli. Później uciekł do kryjówki

Policjanci garwolińskiej komendy namierzyli fiata doblo, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Przy próbie zatrzymania pojazdu do kontroli, kierowca znacznie przyśpieszył, nie reagując na wyraźne sygnały do zatrzymania. W trakcie pościgu porzucił auto i ukrył się w pobliskich zabudowaniach. Policjanci odkryli jednak jego kryjówkę, z której trafił prosto do policyjnej celi. Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut. W piątek w Czyszkówku (gm. Garwolin) funkcjonariusze garwolińskiej drogówki, w trakcie pomiaru prędkości, namierzyli fiata, którego kierujący w obszarze zabudowanym jechał zbyt szybko. Policjanci natychmiast podjęli próbę zatrzymania pirata drogowego, który jednak  nie zastosował się do wyraźnych sygnałów, obligujących go do zatrzymania. W trakcie ucieczki kierujący narażał na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego.

Działania pościgowe zakończyły się po tym, jak mężczyzna porzucił pojazd i próbował swoich sił, ratując się pieszą ucieczką. Kierowca ukrył się wśród pobliskich zabudowań. Mundurowi nie dali mu jednak żadnych szans. Zatrzymanym okazał się 36-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego, który w chwili zatrzymania w organizmie miał blisko promil alkoholu.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut. Za popełnione czyny odpowie teraz przed sądem. Grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Kibic z murkaTreść komentarza: Ale z punktu garwolińskiego kibica to coś zmieni? Nie. Będzie przychodził na tą ligę jaka będzie w Garwolinie i może nawet bardziej, bo będzie więcej widział wychowanków z akademii.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:54Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Ponad dwa i pół miliona złotych straciła Starosta na wydatki na obronności.A były to pieniądze bez wkładu własnego, czyli czystÿ dochod. Zajmując się kolejnymi fotografiami z nieistotnych zdarzeń nie zgloszono potrzeby zachowania środków na następny rok.Takie też wyjaśnienia otrzymali radnu w piśmie od Wojewody. Zero wysiłku, zero zainteresowania. Inne samorządy w tych samych realiach wystąpiły o prolongate wydatków nasz nie potrafił. Nie ma też chociażby wystąpienia do Wojewody że nam na tym zależy. Bo wojewoda zabrał i już. Brak uwagi dla rzeczy ważnych dla powiatu . I brak Zwykłego zażenowania z wpadki.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:36Źródło komentarza: Jest nowa pensja starostyAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Wszyscy zauważyli ,że dyskusji otwartym na problemy Zozu do końca był radny Jaworski. Jako jedyny zapytał o dodatkowe problemy Zozu i potencjalne możliwości pomocy ze strony powiatu Brawo, po raz kolejny pokazuje pragmatycznie że nie martwi go tylko realny i potrzebny zastrzyk finansowy ale także inne aspekty współpracy z jednostką. Szkoda że już nie jest głównym decydujący o sprawach powiatu. Widać jak na dłoni że uniknelibysmy wielu haniebnych ekscesów i przeniesienia sceny sprawowania władzy z targowisko na starostwo. Byłaby też merytoryczna praca i właściwe pompowanie postawionych prawnie roli. A nie aroganckie uzurpowanie sobie pozycji wszechwiedzacego i jedynego decudenta,którego życie cały czas rewiduje i stawia na końcu drabiny potrzebnych powiatu. Ale miejmy nadzieję że to już bliskie przebudzenie i wszystko stanie na nogi. Bo nawet patrząc po sali nikt nie widzi sensu kreowania takiej ściemy i hajsu. Tylko strach i zależności utrzymują tą topniejacą krę na wodach oceanu. A Jaworski spokojnie zmierza w stronę zasłużonej swoją dojrzałą postawą pozycji w powiecie.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:21Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: Też mieszkaniecTreść komentarza: No niestety wszystko na to wskazuje, że tak to wygląda...Data dodania komentarza: 10.05.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjna
Reklama
Reklama