niedziela, 10 maja 2026 22:24
Reklama
Reklama

Siedem lat więzienia dla szefów grupy garwolińskiej

Prokuratura Krajowa w Lublinie, wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji rozbiła dwie zorganizowane grupy przestępcze ? garwolińską i mińską, które działały na terenie Mazowsza. Szefowie grupy garwolińskiej zostali skazani, natomiast wobec członków tej grupy oraz grupy mińskiej proces nadal się toczy. Dotychczas w sprawie skierowano akty oskarżenia przeciwko łącznie 50 osobom. Cześć z oskarżonych w tym Patryk J. ps. ?Karypel? i Paweł M. ps. ?Szczypior? kierujący grupą garwolińską została już prawomocnie skazana. Wyrok w I instancji wydał Sąd Okręgowy w Siedlcach, który skazał Patryka J. ps. ?Karypel? i Pawła M. ps. ?Szczypior? na kary łączne po 7 lat pozbawienia wolności. Wyrok ten został następnie utrzymany w mocy przez Sąd Apelacyjny w Lublinie. Oskarżeni złożyli w tej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, który uznał ją za bezzasadną. Sądy oceniły, że materiał dowodowy zebrany przez prokuratora był wartościowy i wiarygodny, w tym w szczególności informacje pozyskane od skruszonych członków grupy, którzy poszli na współpracę z organami ścigania i ujawnili szczegóły dotyczące działania grupy garwolińskiej.

Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie oskarżył również czterech członków ?grupy garwolińskiej?. Na ławie oskarżonych zasiada jeszcze Dawid P., Hubert S., Daniel Sz. oraz Jakub A. Prokurator oskarżył ich o udział w tej grupie (art. 258 par. 1 kodeksu karnego). Oskarżeni zostali także o produkcję i handel znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych (art. 53 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii).

Grupa garwolińska

W toku śledztwa ustalono, że tzw. grupa ?garwolińska? zawiązała się w maju 2009 roku i działała do maja 2016 roku na terenie Garwolina, Warszawy, Górek i innych miejscowościach województwa mazowieckiego. Na jej czele stali Patryk. J. ps. ?Karypel? oraz Paweł M. ps. ?Szczypior?. Obaj mężczyźni na stałe mieszkali w Garwolinie. Grupa zajmowała się produkcją substancji psychotropowych w postaci amfetaminy w znacznych ilościach.

W toku śledztwa ustalono, że sprawcy na specjalnie skonstruowanej przez siebie linii technologicznej usiłowali wyprodukować substancję psychotropową w postaci siarczanu amfetaminy o wadze nie mniejszej niż 28,560 kilograma. Produkcja narkotyku została zatrzymana przez interwencję Policji. Linia produkcyjna znajdowała się w domu jednorodzinnym położonym w miejscowości Górki (gmina Garwolin). Podczas przeszukania tego domu, na gorącym uczynku produkcji narkotyków zatrzymano dwóch podejrzanych ? Huberta S. i Daniela Sz.

Członkowie grupy zajmowali się także handlem substancjami psychotropowymi w postaci amfetaminy, tabletek ekstazy, tabletek MDMA oraz środkami odurzającymi w postaci marihuany. Dystrybucja narkotyków była prowadzona głównie w Garwolinie  w lokalach, w których miała działać firma pośrednictwa finansowego oraz punkt ksero i salon gier. W rzeczywistości lokale zostały wynajęte wyłącznie po to, by sprzedawać w nich środki odurzające i substancje psychotropowe.

Z ustaleń postępowania wynika, że grupa garwolińska zajmowała się handlem środkami psychotropowymi w postaci amfetaminy w ilości 364 kg, kokainy w ilości 68 kg, tabletek ekstazy w ilości 20.000 sztuk, marihuany w ilości 126 kg.

Proces grupy mińskiej

Kolejne skuteczne działania Lubelskiego pionu PZ PK i CBŚP to  rozbicie tzw. grupy mińskiej - zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się handlem narkotykami w województwie mazowieckim. Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa działała m.in. w Mińsku Mazowieckim, Garwolinie, Warszawie, Lublinie, Łaskarzewie, Kołbieli, Siedlcach, Ostrołęce. Na tym terenie działały również inne zorganizowane grupy przestępcze w tym tzw. garwolińska, łaskarzewska i lubelska. Wszystkie grupy w tym mińska zajmowały się produkcją i handlem znacznymi ilościami amfetaminy, kokainy, tabletek ekstazy oraz marihuany.

Z ustaleń dokonanych w trakcie postępowania wynika, że grupa mińska zajmowała się obrotem znacznymi ilościami substancji psychotropowych w postaci amfetaminy w ilości 1316 kg i środków odurzających w postaci marihuany w ilości 273,5 kg. Grupą kierował Mariusz M. ps. ?Czarny?, a do najważniejszych osób w strukturze grupy należeli Przemysław G. oraz Paweł M. ps. ?Szarpak?, Świder?. 

Porwanie dla okupu

Członek grupy mińskiej Przemysław G. oraz Robert O. zostali oskarżeni o dokonanie porwania dla okupu i wymuszenie rozbójnicze.

mat. pras. , opr. red.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 27.09.2021 15:07
Bo to jest Polska. Na zachodzie brzmi to tak w każdej popularnej lokalnej gazecie tak: Jacek Nowak (l.40) zamieszkały w Garwolinie przy ul Staszica 118 b, dokonał rozboju......itp, itd. Obok tego wyraźne zdjęcie delikwenta. Koniec kropka. W Polsce istnieje zasrane przewartościowane RODO i policja najczęściej prosi ...o pomoc nawet nie swoich informatorów, ale... przypadkowych świadków- konfidentów. Bo jeb...ne RODO jest świętę. Szczególnie dla ,,świętych polityków.z PiS- su I policja bierze baty. I wychodzi na to, że policja jest chora i skorumpowana. Policja, która musi prosić ,,obywateli'' o pomoc, bo nikt policji nie chce pomóc Czyż to nie jest chore ? .

Van Gogh 26.09.2021 18:22
dlaczego nie podają pełnych danych, a w zamian jakieś ksywki?

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Kibic z murkaTreść komentarza: Ale z punktu garwolińskiego kibica to coś zmieni? Nie. Będzie przychodził na tą ligę jaka będzie w Garwolinie i może nawet bardziej, bo będzie więcej widział wychowanków z akademii.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:54Źródło komentarza: Porażka po golu w doliczonym czasie gryAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Ponad dwa i pół miliona złotych straciła Starosta na wydatki na obronności.A były to pieniądze bez wkładu własnego, czyli czystÿ dochod. Zajmując się kolejnymi fotografiami z nieistotnych zdarzeń nie zgloszono potrzeby zachowania środków na następny rok.Takie też wyjaśnienia otrzymali radnu w piśmie od Wojewody. Zero wysiłku, zero zainteresowania. Inne samorządy w tych samych realiach wystąpiły o prolongate wydatków nasz nie potrafił. Nie ma też chociażby wystąpienia do Wojewody że nam na tym zależy. Bo wojewoda zabrał i już. Brak uwagi dla rzeczy ważnych dla powiatu . I brak Zwykłego zażenowania z wpadki.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:36Źródło komentarza: Jest nowa pensja starostyAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Wszyscy zauważyli ,że dyskusji otwartym na problemy Zozu do końca był radny Jaworski. Jako jedyny zapytał o dodatkowe problemy Zozu i potencjalne możliwości pomocy ze strony powiatu Brawo, po raz kolejny pokazuje pragmatycznie że nie martwi go tylko realny i potrzebny zastrzyk finansowy ale także inne aspekty współpracy z jednostką. Szkoda że już nie jest głównym decydujący o sprawach powiatu. Widać jak na dłoni że uniknelibysmy wielu haniebnych ekscesów i przeniesienia sceny sprawowania władzy z targowisko na starostwo. Byłaby też merytoryczna praca i właściwe pompowanie postawionych prawnie roli. A nie aroganckie uzurpowanie sobie pozycji wszechwiedzacego i jedynego decudenta,którego życie cały czas rewiduje i stawia na końcu drabiny potrzebnych powiatu. Ale miejmy nadzieję że to już bliskie przebudzenie i wszystko stanie na nogi. Bo nawet patrząc po sali nikt nie widzi sensu kreowania takiej ściemy i hajsu. Tylko strach i zależności utrzymują tą topniejacą krę na wodach oceanu. A Jaworski spokojnie zmierza w stronę zasłużonej swoją dojrzałą postawą pozycji w powiecie.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 20:21Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPOAutor komentarza: Też mieszkaniecTreść komentarza: No niestety wszystko na to wskazuje, że tak to wygląda...Data dodania komentarza: 10.05.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjna
Reklama
Reklama