niedziela, 22 marca 2026 01:25
Reklama
Reklama

Jesień na drogach: Seria kolizji i wypadków

Do kilku kolizji i wypadków, których przyczyną była nadmierna prędkość, doszło w powiecie garwolińskim w ostatnich dniach. Policjanci interweniowali w Garwolinie, Woli Koryckiej Górnej, Goździku, Głoskowie, Łucznicy i Sulbinach. Najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych podczas długiego listopadowego weekendu było niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze. Było tak także w czwartek. Przed godz. 17 do dyżurnego garwolińskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o kolizji, do której doszło na trasie S17.

Na miejscu policjanci ustalili, że na wysokości Garwolina na pasie w kierunku Lublina, kierujący samochodem audi nie dostosował prędkości do warunków jazdy, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. Mieszkaniec Warszawy podróżował sam. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym na mężczyznę policjanci nałożyli mandat.

Nad ranem w sobotę w na trasie S17 w kierunku Warszawy w Woli Koryckiej Górnej (gm. Trojanów) doszło do wypadku drogowego. Tym razem jego prawdopodobną przyczyną, według wstępnych ustaleń policjantów, było zaśnięcie kierowcy bmw, który wjechał w tył jadącego przed nim w tym samym kierunku pojazdu. Kierujący bmw 32-letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego uderzył w mazdę, którą kierowała 50-letnia mieszkanka powiatu garwolińskiego. Kobieta z obrażeniami trafiła do szpitala. Policjanci w prowadzonym postępowaniu wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

W innym przypadku powodem kolizji było niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. W sobotę po południu w Goździku kierująca toyotą mieszkanka powiatu siedleckiego zauważyła wbiegającego na drogę psa. Żeby nie dopuścić do zderzenia ze zwierzęciem, gwałtownie zwolniła. Jadący za toyotą kierowca skutera z powiatu garwolińskiego nie zdążył zareagować i uderzył w tył samochodu osobowego. Na sprawcę kolizji policjanci nałożyli mandat.

Pechowa seria także w niedzielę. - Około godziny 6:00 do garwolińskiej komendy wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że w miejscowości Łucznica doszło do zdarzenia drogowego. Na miejscu policjanci ustalili, że kierująca samochodem osobowym mieszkanka gminy Maciejowice nie dostosowała prędkości do panujących warunków, przez co na łuku drogi prowadzone przez nią auto zjechało na pobocze i dachowało. Kobieta podróżowała sama. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń – informuje mł. asp. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Wieczorem do wypadku doszło w Głoskowie na drodze krajowej nr 76. - Z pierwszych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 20-letni kierujący volvo nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Pasażer pojazdu z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Kierujący autem był trzeźwy. Ze wstępnych informacji wynika, że 20-latek podczas jazdy korzystał z telefonu komórkowego. Na odcinku drogi, na którym doszło do zdarzenia, pracowali policjanci ruchu drogowego, dzielnicowi oraz grupa dochodzeniowo-śledczej z technikiem kryminalistyki. Mieszkańcowi powiatu łukowskiego, który kierował volvo, mundurowi zatrzymali prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu ze względu na jego uszkodzenia – uzupełnia policjantka.

Do kolejnej kolizji doszło dzisiaj na granicy Sulbin i Lucina (gm. Garwolin). Kierującą fiatem straciła panowanie nad pojazdem, auto dachowało. Kobieta podróżowała sama. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym została ukarana mandatem.

KPP Garwolin, opr. red.

fot. OSP Pilawa – dachowanie w Łucznicy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama