środa, 30 września 2026 20:57
Reklama
Reklama

Blues przez duże B w Sulbinach

Wyjątkowy klimat miał koncert w Gminnym Centrum Animacji Kultury w Sulbinach. Do gminy Garwolin przyjechał Daryl Strodes. Ten wokalista i gitarzysta, w którego grze słychać echa chicagowskiej szkoły, stale mieszka w Los Angeles. Przez ostatnie dwie dekady występował na całym świecie - w USA, Europie i Azji Południowo-Wschodniej. Zyskał rzeszę wielu fanów, a jego twórczość została doceniona dwoma nominacjami do Independent Music Awards. Koncert w Sulbinach był częścią trasy koncertowej po Polsce, w trakcie której artysta odwiedzi Lublin, Olsztyn, Jaworzno. Towarzyszyli mu uznani polscy muzycy: Łukasz Gorczyca - bas, Tomek Dominik - perkusja, Bogdan Topolski – gitara.

Wczoraj Daryl  zaprezentował utwory z nadchodzącej EPki, kilka starszych utworów funkowych i soulowych w nowej odsłonie, a także klasyki bluesa, rocka i R&B. W koncert miękko wprowadziła zgromadzonych aksamitna interpretacja „Ain'tno sunshine” Billego Withersa. Następnie Fani bluesa z Sulbin usłyszeli utwory między innymi Jimiego Hendrixa i Neila Younga. Dynamiczne interpretacje żelaznych standardów były dla smakoszy rocka i bluesa prawdziwymi rarytasami. Szczególnie „Superstition” Stevie Wondera rozbujało publiczność. Wszyscy muzycy na scenie wykazali się w nim swoim talentem i rewelacyjnie zagrali solówki. W tym i następnych utworach na scenie toczył się piękny dialog gitar – cieplejsza, głębsza w brzmieniu gitara Daryla zagadywała bardziej „elektryczną” i większym pazurem obdarzoną gitarę Bogdana, która jej śmiało odpowiadała. Ale w żadnym wypadku się nie kłóciły, tylko prawem kontrastu - pozwalały nawzajem wyeksponować swoje najlepsze strony. Łukasz ze swoim basem nie pozostawał w tyle, że o Tomku nie wspomnę.

Wszyscy dali z siebie więcej ponad solidne bluesowe rzemiosło. Widać było, że wspólna gra sprawia artystom przyjemność i bawią się doskonale. Tym bardziej dobrze bawiła się zgromadzona publiczność, która rzęsistymi brawami reagowała na popisy muzyków. Niektórzy słuchacze nie mogli usiedzieć na miejscach i puścili się w tany.

Jak wspomnieli artyści – wszystkie zaprezentowane utwory traktowały a miłości - tej dobrej, ale i trudnej czy bolesnej. Wszystkim fanom życzyli miłości najpiękniejszej i pożegnali się z nimi improwizowanym „jam” zwieńczonym słowami „see you next time”. Na co wszyscy na widowni szczerze liczyli.

„Ogromnie cieszy nas sukcesywny wzrost frekwencji na kolejnych blues-rockowych spotkaniach muzycznych. Dumni jesteśmy, że posłuchać dobrej muzyki wpadają do nas ludzie z Warszawy, Lublina czy Siedlec. Daleko Sulbinom jeszcze do miana bluesowej przystani, ale konsekwentnie, acz powoli, w jej kierunku żeglujemy” – relacjonuje GCAK.

mat. pras.


Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach

Blues przez duże B w Sulbinach


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bezrobotny Treść komentarza: Należy przeprowadzić kontrole czy takie nieprawidłowości pojawiały się w innych przypadkach. Kontrola może być zewnętrzna albo poprzez kontrole interwencyjne radnych. Jeśli takie sytuacje się powtórzą to należy wyciągnąć odpowiednie konsekwencje. Nie ma to nic wspólnego jak próbowali Wilbik i Walicki z obrażaniem pracowników przez radnego Kobusa, który domaga się stosowania przejrzystych kryteriów wobec wszystkich ubiegających się o dofinansowanie. Panowie zamiast ustosunkować się do zarzutów podawanych przez radnego właściwie to chcą podburzyć pracowników Urzędu na radnego a nie zamierzają tej sprawy wyjaśnić publicznie . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:27 Źródło komentarza: Starcie o dotacje na sesji powiatowej. Radny zarzuca uznaniowość, władze mówią o próbie wywarcia presji Autor komentarza: gospodarz Treść komentarza: To dopiero będzie Kurowska z Woźniakiem mieli gdzie bawić się z Kołami Gospodyń za pieniądze Unijne a tak bardzo tej Unii nie lubią, przed wyborami jak znalazł . Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:16 Źródło komentarza: 3,8 mln zł na sport w powiecie garwolińskim. Kolejne 0,5 mln zł dla KGW i OSP Autor komentarza: człowiek Treść komentarza: A co jeśli będzie to twoja ostatnia podróż i kolejna stacja to będzie sąd ostateczny? Zakład Pascala nie jest dla głupców, a jest dla tych co myślą racjonalnie i biorą odpowiedzialność za to dokąd chcą dojechać...bo na końcu tej podróży może okazać się właśnie, że przywitasz się już w innym świecie. A jakim? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:26 Źródło komentarza: Pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę Autor komentarza: CRM Treść komentarza: Pytanie. Co wam realnie dała szkoła ? Oprócz stresu, bezsensownego wkuwania, nękania, traumy. Czy możecie wymienić nauczyciela którego z pewnością polecilibyście swojemu dziecku? Szkoła od lat hoduje( sic!)osoby, które później ten system wyżera i zabija. Niekończące się wyścigi szczurów, które hołdują temu co truje i zabija. Naprawdę chcecie nadal tak żyć?? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:19 Źródło komentarza: Jedynka stawia na dostępną edukację. Szkolenie z projektowania uniwersalnego
Reklama
Reklama