sobota, 9 maja 2026 01:14
Reklama
Reklama

Survivalowy Dzień Ojca

W miniony weekend odbył się pierwszy Survivalowy Dzień Ojca. Wydarzenie miało bezprecedensowy charakter nie tylko w skali powiatu garwolińskiego, ale i całego kraju. Dwa pokolenia, dwa cele – wzmocnienie więzi ojcowskiej i budowanie zdolności obronnych. - Często brakuje nam czasu dla naszych pociech. A pierwszej nocy mój syn wziął się do mnie przytulił i powiedział, że to najlepsze co go do tej pory spotkało, spędzony czas z tatą w takim miejscu. Tego nie kupimy z żadne pieniądze - mówi jeden z uczestników wydarzenia. Survivalowy Dzień Ojca zgromadził 130 uczestników. To były trzy intensywne dni, wypełnione wymagającymi zadaniami, których wykonanie było możliwe jedynie dzięki współpracy i zaangażowaniu ojców i ich synów. - Nie ma nic cenniejszego niż czas. A to właśnie on był nam dany w ten weekend i to my mogliśmy go dać swoim synom, ale i sobie samym — podsumował Survivalowy Dzień Ojca uczestnik wydarzenia. Pierwszym zadaniem, jakiemu musieli sprostać mężczyźni, było pokonanie kilkukilometrowego spływu kajakowego. Wody rzeki Wilgi okazały się bardzo wymagające i nie raz zmusiły uczestników do pokonywania trudnych przeszkód. Jednak prawdziwy zastrzyk adrenaliny pojawił się w momencie, gdy uczestnicy przy użyciu lin musieli przeprawić się na drugą stronę kilkunastometrowej przeszkody.

 

Miejsce obozowiska wyznaczono na leśnej polanie, aby się tam dostać, uczestnicy musieli pokonać pieszo 8-kilometrową trasę. Z mapą w ręku, za to bez GPS pokonywali kompleks leśny.

Żołnierze, strażacy, policjanci, leśnicy i skauci

Celem Survivalowego Dnia Ojca było między innymi wspólne spędzanie czasu ojca z synem przez to pogłębienie relacji, ale równie ważne było zdobywaniem przez nich podstawowych umiejętności obronnych i wojskowych.

Uczestnicy uczyli się budowy i organizacji obozowiska, podstaw survivalu, pierwszej pomocy, podstawowych informacji o lesie, rodzajów ognisk, uzdatniania wody i wyżywienie na polu walki. Dzięki specjalistom policyjnym panowie wzięli udział w szkoleniu z antyterroryzmu i technik samoobrony.

Najmłodszym uczestnikom szczególnie przypadły do gustu zajęcia z maskowania, budowy szałasu, ale także zapoznanie z etatową bronią żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i wyposażeniem wojskowym.

- W końcu był czas na spędzenie go razem, bez dodatkowych obowiązków, których w domu nie brakuje. Poza tym cieszy możliwość oswojenia młodzieży z wojskiem i bronią. Mojemu synowi najbardziej podobały się ćwiczenia z kamuflażu, ale możliwość wzięcia do ręki prawdziwej broni też mu się bardzo podobała — podsumował uczestnik SDO.

- Nie ma nic cenniejszego niż czas. A to właśnie on był nam dany w ten weekend i to my mogliśmy go dać swoim synom, ale i sobie samym. Tak właśnie budujemy wspomnienia. Organizacja i ogrom atrakcji w tak krótkim czasie godny podziwu. Niskie ukłony dla wszystkich przykładających rękę (oraz dających swój wspomniany już czas) do tego niesamowitego weekendu - mówił inny ojciec.

Pomysłodawcą wydarzenia była Parafia Podwyższenia Świętego Krzyża w Miętnem, natomiast inicjatywę wsparli Caritas Diecezji Siedleckiej, Nadleśnictwo Garwolin, 61 Batalion Lekkiej Piechoty z Książenic, OSP w Miętnem oraz OSP w Trzciance.

Szczególne podziękowania należą się dowódcy 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej - płk Witoldowi Bubakowi, Nadleśniczemu - Piotrowi Uścianie -Szaciłowskiemu, ks Pawłowi Zozuniakowi, dyrektorowi Caritas Diecezji Siedleckiej; Komendantowi PSP st. Bryg Krzysztofowi Tuszowskiemu, Zenonowi Gadosiowi - prezesowi OSP Miętne; Grzegorzowi Aniszkiewiczowi - prezesowi OSP Trzcianka; prezesowi Andrzejowi Mucha; prezesowi Jarosławowi Głaszczce, Januszowi Kowalskiemu; Sebastianowi Luśtyk oraz firmom PIT- RADWAR, Zakłady Mięsne Wierzejki.

mat. pras./red

fot. mat.pras


Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca

Survivalowy Dzień Ojca


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Człowiek 29.06.2023 20:09
Po zdjęciach widać, że wyjazd całkiem udany. Synowie przecież są wpatrzeni w swych ojców, jak w obrazy! A jakby wyglądała survivalova przygoda matek z córkami? :

sidv69 29.06.2023 08:56
Wspaniała inicjatywa. Szkoda, że moi synowie mają już prawie 30 lat. Bardzo potrzebna zwłaszcza w dzisiejszych czasach gdzie brakuje prawdziwych facetów, bo większość to niestety eunuchy.

Toldi 28.06.2023 16:38
Proboszcz był z synem? Ciekawe.

Rysio 28.06.2023 16:33
Przygotowania do wyjazdu na Ukrainę, coraz ciekawiej.

Ojciec 28.06.2023 10:57
Cudownie spędzony czas z synem. Duża ilość ciekawych zajęć, brak nudy. Wspaniała organizacja. Polecam innym ojcom. Piękny przykład zaangażowania Proboszcza w życie parafii

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DociekliwaTreść komentarza: A ile zarobił Wilbik biorąc tą fuchę Czy zwrócić będzie musiał tą kasę.. Oczywiście głupie uwagi o czytaniu uchwały na sesji Wilbik jak za swoich czasów chowa przed ludźmi upokarzające go fakty o sprzeniewierzeniu się mandatowi radnego. A treści uchwal są jawne i przecież będą tez w internecie i protokolach . Więc o co chodzi. Punkt z uchwałą nie byl w regulaminie sesji. I bardzo dobrze że przewodniczący procedowal go jawnie Żeby potem któryś z medrcow nie kwestionowal przebiegu. A tak odbyło się wszystko przy otwartej kurtynę, w blasku lanp,bez uchybien. Niestety po raz kolejny nie da się ukryć impertybencjiego zachowania niektórych radnych probujacych wymusić na Radzie własne zachowania. Coś w stylu późnego Wilbika. Na szczęście Panowie okrzepli już na to i spokojnie zmierzają do celu. Psy szczekają, a karawana idzie dalej.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 22:06Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Nie rozumiem .szczyt ignorancji. Pracował ciężko żeby systematycznie rozmontować ten chory system Kurowskiej I nawet w ponad 3/4 to jego niezaprzeczalne dzieło zrezygnował z przewodniczącego komisji i szykował się na oczywistego starostę powiatu ,a tu nagle zwrot przez stopkę i powolne samozatipienie. Szkoda Brak cierpliwości i łatwowiernosc pogrążyć go Teraz ze stygnatem Kurowskiej nie odbuduje się. Nie zrobił rachunku strat. Do tej pory ci którzy odchodzili od apodyktycznej kobiety lub nie oddawali się jej zyskiwali. On poszedł w niszczący ogień jej obiecia. A przecież strażak. Może utraccjuszData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:48Źródło komentarza: „Kara za zdradę” w radzie powiatu. Sebastian Kieliszek usunięty z komisjiAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Chyba Wilbik nie rozumiała zarzutów jakie skierował Wojewoda do Rady. O ile skarga na Bialeckiego była w sposób oczywisty bezpodstawna i skarzacy otrzymał pismo reprymendę od Wojewody. Dziwne ze się nie pochwalił, o tyle skarga na Wilbika to wyższy ciężar gatunkowo bo odebranie mandatu. A sprawa powołania przez Kurowską swoimi zarzadzeniami składu orzeczników robi się już wielowątkowa i stoją za nią nie tylko dramaty ludzi powołanych do Zespołu ale duża grupa ludzi, którzy stracą orzeczenia swoje lub ich dzieci i prawa do korzystania z systemu wsparcia. To będą odszkodowania i tysiące złotych, które my podatnicy zapłacimy. Czy to nazwać niefrasobliwoscia, głupotą, brakiem kompetencji. Nieważne dzięki Kurowskiej I Majczynie stajemy się ogólnopolskim pośmiewiskiem. A w tle już kolejny dramat aż trzech pracownic PCPR, które z podanym w zarzadzeniu Starosty dostały też dodatkowo funkcję w Zespole orzekania o niepełnosprawności w Garwolinie. Nie rozumiejąc w ogóle materii o którą go pytają Majczyna tylko potwierdził ten fakt z pytania radnej. Jasne więc jak słońce, ze te trzy pracownice będące w myśl art 79 ust4 ustawy o pieczy zastepczej nie mogły łączyć pracy jako koordynatorki pieczy w PCPR z pracą w Zespole orzekania. Majczyna nie tylko tego nie zatrzymał ale zgodnie z zapisem z Zarządzenia starosty nawet sam wystawił dla nich wniosek Kurowska wbrew prawu wpisała to do Zarządzenia. I sprawa robi się bardziej poważna niż na początku. Bo facet wykonywał przez swoją ignorancję i niewiedzę juz 4 osoby. Na dodatek po sesji już wie że te 3 koordynatorki pieczy zgodnie z prawem muszą opuścić pracę Dramat. Oczywiście jak to w przypadku Kurowskiej I jej podopiecznych po uzyskaniu opini prawnej jedynie slisznych radców starostwa bedziemy jeszcze świadkami długiego i żenującego spektaklu. Komisja musi zderzyć się także z wieloma wątkami sprawy Wilbika.I na nic pseudoopinie ubocznych w tym radców. A po zakończeniu wyjaśnienia przez komisję i RADĘ trzeba zrealizować wniosek Kurowskiej o dalszą celebracje przetrzymywanie pisma Wojewody od 9 kwietnia do 30 kwietnia bez informowania przewodniczącego o tym fakcie. Bo coś się kobiecie w głowie poprzestawiało że uważa ze to ona decyduje i nadaje bieg sprawą w taki sposób jaki uważa. Ewidentnie widać jak przytrzymując pismo do 39 kwietnia pozbawiala przewodniczącego prawa podjęcia decyzji ,a komisję i RADĘ zajęcia decyzji w przewidziany terminie. Dlatego teraz Rada tak dokładnie to proceduje. A przewodniczący komisji Pan Chcialowski gwarantuje rozstrzygnięcie sprawy z wyjątkową precyzją i z poszanowaniem prawnych aspektów. Będzie się działo.Data dodania komentarza: 8.05.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawą radnego Wilbika zajmie się komisja rewizyjnaAutor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Rozumiem że kurowska zaprosi wszystkich radnych do zdjęcia pod szpitalem z okazji przekazania tych pieniędzy tak jak to zrobiła przy okazji autobusówData dodania komentarza: 8.05.2026, 21:11Źródło komentarza: Radni jednomyślni. Są pieniądze dla szpitalnych projektów KPO
Reklama
Reklama