czwartek, 19 marca 2026 19:36
Reklama
Reklama

Miał się urodzić za 35 lat. Grozi mu 5 lat więzienia

Policjanci z garwolińskiego wydziału ruchu drogowego zatrzymali mężczyznę, który podczas kontroli drogowej posłużył się podrobionym dokumentem. 21-letni obywatel Nepalu zgodnie z wpisem na okazanym prawie jazdy miał się urodzić dopiero za 35 lat. Policjanci zatrzymali dokument. W sprawie 21-latka zostało wszczęte postępowanie. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj przed godz. 23:00 policjanci z garwolińskiej drogówki w Starym Pilczynie (gm. Łaskarzew) zatrzymali do rutynowej kontroli samochód osobowy. W jej trakcie nabrali podejrzeń, że dokument wręczony przez kierowcę, może być podrobiony.

 

- Data urodzenia posiadacza zaskoczyła policjantów. Według wpisu mężczyzna miał się urodzić w 2059 roku. Funkcjonariusze zwrócili też uwagę na różnice w grafice, brak zabezpieczeń i znaków wodnych. Sam blankiet był nierówno przycięty i zalaminowany. Nie było na nim informacji o organie wydającym oraz podpisu posiadacza. Wszystkie te szczegóły wskazywały, że dokument może być fałszywy - informuje podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Policjanci zatrzymali dokument, a pojazd przekazali uprawnionej osobie. W sprawie 21-latka zostało wszczęte postępowanie. Za posługiwanie się podrobionym dokumentem grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. KPP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mruczek 12.01.2025 11:32
Wystarczy mały research i okazuje się że w Nepalu jest inny kalendarz 😀

XYZ 16.05.2024 22:40
Ten gość z Nepalu to tajemniczy Don Pedro, może niedługo zostanie wicestarostą, kto to wie....

Sebastian 16.05.2024 13:35
Ale o co chodzi, nie rozumiem? To, że gość cofnął się w czasie to nie znaczy że ma jeździć bez dokumentów. Aby legalnie się poruszać autem to sobie wyrobił dokumenty.

konio 16.05.2024 12:25
To czy się urodził czy nie urodził i na jakim bazarze to prawo jazdy mu sprzedali czy w Ałma-Acie czy w Katmandu to są PIERDOLETY. Przede wszystkim ,każdy kto dużo jeździ ,a tak się składa ,że na stare lata robię przebiegi jakbym robił w zaopatrzeniu widzi co ci ludzie wyczyniają na drogach ,kierunki jak Allach da, raz wrzuci lewy a zmieni pas na prawy drugi raz nie sygnalizuje w ogóle, może i lepiej. Jazda środkowym lub lewym pasem na drodze szybkiego ruchu 70 -80 km/h to częsty przypadek ,jak się jeździło po szrutówce w Karakorum to nie dziwota. W Warszawie rzecz nagminna ,widzę ,że i w naszym grajdołku też już to dociera. Ci ludzie spoza krajów UE i z nią stowarzyszonych powinni nostryfikować swoje uprawnienia do czegokolwiek ,bo to jest proszenie się o tragedię ,no ale oczywiście Januszeksy i amerykańskie śmieciowe korporacje jak Uber Bolt i tym podobne ścierwniki zaraz podniosły by larum, brak rąk do pracy ,a że mamy rząd jełopów i kombinatorów (poprzedni niewiele lepszy) to ulega tym grupom wpływu we wszystkim ,dopiero jak dojdzie do spektakularnych tragedii na drodze i dziesiątek zabitych ktoś pójdzie po rozum do głowy bez tego nic się nie zmieni. Pozdrawiam!!!!konio

Czesio 16.05.2024 08:50
brytyjczycy do ~1995 wydawali prawa jazdy na wszystko. Znajomy robił swoje prawko w wojsku, mógł jeździć na nim i motocyklem, i zestawami ciężarowymi i autobusami.

milicja 16.05.2024 07:31
To teraz jakiś Nepalczyk za jakiś dokument prawa jazdy wydany mu w Nepalu będzie siedział i żarł za podatki polskich obywateli xD

podroznik w czasie 16.05.2024 07:11
Oj tam,oj tam, w biurze podroznikow w czasie pani sie pomylila z dokumentem, agent cofnal sie w czasie i zlapali go polscy policjanci... ech kolejna misja niewykonana, opozniona

baba jaga 16.05.2024 05:48
Tutaj Byłem Tony Halik 2O24 Widziałem nepalczyka który ma prawo jazdy na Wszystko,na bank prawdziwe.

mirek 16.05.2024 05:44
przecież w Nepalu inaczej liczą lata. tam jest inny kalendarz!! kalendarz nepalski jest kalendarzem lunisolarnym,podczas gdy kalendarz gregoriański jest kalendarzem słonecznym. Kalendarz nepalski, zwany również kalendarzem Bikram Sambat, łączy cykle słoneczne i księżycowe. Rok nepalski jest podzielony na 12 miesięcy księżycowych, ale co kilka lat dodawany jest dodatkowy miesiąc, aby zsynchronizować go z rokiem słonecznym. Dzięki temu święta i pory roku pozostają zsynchronizowane z cyklami astronomicznymi. Z drugiej strony, kalendarz gregoriański jest oparty wyłącznie na cyklu słonecznym, z rokiem podzielonym na 12 miesięcy o stałej długości, niezależnie od faz Księżyca. Lata przestępne są dodawane co cztery lata, aby utrzymać synchronizację z rokiem tropikalnym. Ponadto, kalendarz nepalski ma inny punkt początkowy niż kalendarz gregoriański. Rok 1 kalendarza Bikram Sambat rozpoczął się w 57 roku p.n.e., podczas gdy kalendarz gregoriański zaczyna się od roku narodzin Chrystusa. Więc podczas gdy oba kalendarze służą do określania dat, kalendarz nepalski jest ściślej powiązany z cyklami naturalnymi Księżyca i Słońca, podczas gdy kalendarz gregoriański jest bardziej abstrakcyjny i oparty wyłącznie na ruchu Ziemi wokół SłońcaMa swoje nepalskie prawko i wszystko jest ok.

zero.bog 16.05.2024 05:43
Znaczy - jest pierwszy dowód na istnienie podróżników w czasie!

ggg 16.05.2024 05:29
przeczytaj jeszcze raz dokument. sprawdz date wydania i waznosci dokumentu.

Paweł 16.05.2024 05:28
W Tajlandii aktualnie jest rok 2567. Mam w domu gazetę z 2566 :P

Git 16.05.2024 05:17
Spójrz na dwie pozostałe daty (niby też według tego kalendarza nepalskiego), wydali mu prawo jazdy zanim się urodził?

sinep ebin 15.05.2024 19:30
Ja na laminatorze z Lidla za 79 zł osiągam lepszą jakość XD

KOMPROMITACJA 15.05.2024 15:07
W NEPALSKIM KALENDARZU JEST WŁAŚNIE ROK 2080 WIĘC WSZYSTKO SIE ZGADZA!! BRAWO POLSCY POLICJANCI XD

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]Autor komentarza: AleksanderTreść komentarza: Pewnie oglądał wywiady i przemówienia Kierwińskiego i stwierdził że po alkoholu teraz można wszystko jak w TV bełkocze jakiś minister tuska legalnie...Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:21Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabaw
Reklama
Reklama