czwartek, 19 marca 2026 14:38
Reklama
Reklama

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Ponad 1200 uczniów szkół ponadpodstawowych z diecezji siedleckiej wzięło udział w Spotkaniu Młodych przy Krzyżu, które zainaugurowało piątkowe obchody 40. rocznicy obrony krzyża w Miętnem. Na początku bp Grzegorz Suchodolski pobłogosławił nowy krzyż postawiony przy kościele parafialnym oraz małe krzyże z Ziemi Świętej, które z rąk bp. Kazimierza Gurdy przyjęli na pamiątkę przedstawiciele szkół. Podążając od kościoła do pobliskiej szkoły, uczestnicy rozważali kolejne stacje Drogi Krzyżowej. Nabożeństwo, które poprowadzili uczniowie I KLO im. Świętej Rodziny w Siedlcach, zakończyło się przy krzyżu postawionym 15 lat temu, w 25. rocznicę strajku.

Na placu przy ZS w Miętnem odbył się montaż słowno-muzyczny, również przygotowany przez siedleckich uczniów. Wybrzmiały w nim m.in. poruszające fragmenty listów i wspomnień uczestników wydarzeń z 1984 roku, którzy, mimo grożących konsekwencji, sprzeciwili się władzom zdejmującym krzyże ze ścian szkoły. W programie artystycznym młodzież przypomniała przebieg strajku i podkreśliła rolę wspierających uczniów nauczycieli i przedstawicieli Kościoła – m.in. ks. Henryka Bujnika, ówczesnego dziekana garwolińskiego, ks. Jerzego Popiełuszki oraz bp. Jana Mazura, który podjął w tej intencji post o chlebie i wodzie.

Przed rozpoczęciem mszy zgromadzeni zobaczyli też nagranie ze świadectwem pani Mirosławy Ocypy-Owsińskiej, która brała udział w obronie krzyża.

W homilii bp Gurda przypomniał, że obchodzona w piątek Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa mówi o miłości Boga, która objawiła się w Chrystusie, a której znakiem jest krzyż. Podkreślił, że jako chrześcijanie potrzebujemy, by ten szczególny symbol był obecny w naszej codzienności – i mamy do tego prawo. Biskup siedlecki, zauważywszy, że 40 lat temu o egzekwowanie tego właśnie prawa upomnieli się uczniowie Zespołu Szkół Rolniczych w Miętnem, podkreślał: „Człowiek wierzący w Boga nie jest gorszy od tych, którzy nie wierzą”.

Hierarcha wyraził uczestnikom strajku wdzięczność za ich świadectwo wiary i opór wobec ateistycznej ideologii. Podkreślił, że takiego świadectwa potrzeba nadal, by świadkami obrony wiary nie były tylko krzyże w garwolińskiej kolegiacie, ale też żywi ludzie.

W uroczystościach wzięła udział m.in. delegacja z Włoszczowy (diecezja kielecka). Również tam, podobnie jak w Miętnem, w 1984 roku młodzież broniła obecności krzyża w przestrzeni szkolnej.

Organizatorzy wydarzenia: Fundacja Nieprzeciętni i Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Siedleckiej. Patronat honorowy: biskup siedlecki Kazimierz Gurda i biskup pomocniczy Grzegorz Suchodolski. Partner wydarzenia: Samorząd Województwa Mazowieckiego.

mat. pras.


Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu

Młodzi diecezji siedleckiej spotkali się przy krzyżu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: konioTreść komentarza: Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi -A co On ma takiego" unikatowego "może sześć palców jak Netanjahu a może inny organ nadzwyczajnej "postury", płaci wam za tą autopromocję czy jak? Pozdrawiam!!!! konioData dodania komentarza: 19.03.2026, 13:42Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: FaktTreść komentarza: To jest bardzo zła informacja dla nas wszystkich. Ludzie piją i wsiadają za kierownicę – i jak widać, nie dotyczy to tylko zwykłych obywateli, ale także osób, które powinny stać na straży prawa. Przypomnijmy, że 8 marca w tej samej gminie doszło do sytuacji z udziałem policjanta na służbie. I tu pojawia się zasadnicza różnica – w przypadku mieszkańca mamy jasno podane: ile promili, jakie zarzuty, jakie konsekwencje. A w przypadku funkcjonariusza? Dlaczego nie podano, ile promili miał policjant? Dlaczego nie informuje się opinii publicznej, jakie dokładnie konsekwencje karne mu grożą? Bo jeśli nie chce się mówić o takich szczegółach oficjalnie, to trzeba mieć świadomość, że te informacje i tak wychodzą – mieszkańcy już je znają i przekazują dalej. Z dostępnych relacji wynika, że funkcjonariusz był w stanie głębokiej nietrzeźwości, pojechał na interwencję, zabrał do radiowozu osobę, wobec której była prowadzona interwencja, a następnie miał zasnąć w samochodzie pod posterunkiem. Jest też informacja o uszkodzeniu mienia po drodze. Jeśli tak poważne okoliczności miały miejsce, to dlaczego nie zostały jasno przedstawione w komunikacie? Czy w związku z tym, że funkcjonariusz prowadził radiowóz w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, pojazd zostanie skonfiskowany? Przecież to są przepisy, które policja tak skrupulatnie egzekwuje wobec obywateli. No i kiedy zostaną naprawione szkody w mieniu publicznym gminy oraz w samym radiowozie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:35Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: KatonTreść komentarza: To nie czasy PRL i alawetnych inspekcji robotniczo-chlopskich. Przepisy mówią wprost kto kiedy i zgodnie z jakimi przepisami takie kontrole wykonywał. A nie na polecenia jednej despotycznej osoby bez podstawy prawnej. Wymuszeń nie można tolerować i na to Żochowski się nie zgadza.Kiedys toczył spór o kontrolę ze Starostą Chciałowskim i zaprowadzili się do samego NSA. Teraz przepisy dla Kurowskiej są bardziej bezwzględne a mimo to jak zacietrzewuona baba chce postawić na swoim. Tylko że to nie jej cztery kąty i musi uszanować decyzje Rady .Bo to Rada robi kontrolę z pomocą biegłych. I basta.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:25Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Maciejowice doczekały się wurazistej , odważnej postaci w publicznej przestrzeni. Dobrze że ludzie widzą że mamy takich unikatowych ludzi którzy odpowiedzialnie wezmą stery zniszczonej przez Kurowską sceny w powiecie. Niech Michał zrobi z tym porządek a potem Niech koniecznie wróci na maciejowicki rynek na wójta. Bo tu też jest nieodzowny. Taka p4awda. Jak potrzeny nowy powiew to tylko z Maciejowic. Jego to sam Kościuszko się nie powstydził.Tak trzymaj.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:12Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzuty
Reklama
Reklama