piątek, 8 maja 2026 02:15
Reklama
Reklama

Podpalacze ambon w rękach policji

Dzięki skutecznym działaniom policjantów Zespołu Operacyjno-Rozpoznawczego garwolińskiego Wydziału Kryminalnego podejrzani o podpalenie dwóch ambon myśliwskich i zniszczenia trzeciej, niebawem staną przed sądem. Sprawcy ukradli też umieszczoną w pobliżu fotopułapkę, ponieważ zorientowali się, że mogła zarejestrować ich zachowanie. Straty oszacowano w sumie na ponad 12 tys. złotych. Wśród sprawców był nieletni, którego sprawą zajmie się sąd rodzinny. Pozostałym podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kryminalni z Garwolina zajmowali się sprawą zniszczenia i podpalenia trzech ambon myśliwskich w Leokadii i Przyłęku należących do jednego z kół łowieckich. W dwóch przypadkach ogień praktycznie doszczętnie zniszczył konstrukcje. Wartość strat łącznie oszacowano na kwotę 11 tys. złotych.

W każdym przypadku na miejscu zdarzenia śledczy przeprowadzili dokładne oględziny i zabezpieczyli ślady, które wskazywały, że mogą to być umyślne podpalenia i uszkodzenia. Od samego początku policjanci wiązali ze sobą pożary podejrzewając, że stoją za nimi te same osoby. Funkcjonariusze wykonali szereg czynności, koncentrując się m.in. na obserwacji okolic, w których doszło do zdarzeń, przesłuchując pokrzywdzonych i świadków.

Intensywna i skuteczna praca operacyjna garwolińskich kryminalnych doprowadziła do ustalenia tożsamości sprawców. Do sprawy zatrzymano 5 osób. Skrupulatnie gromadzony materiał oraz dokładna analiza zebranych dowodów dały podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów trzem z nich, natomiast sprawa ich nieletniego wspólnika zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Podejrzani przyznali się do winy. Swojego działania nie potrafili racjonalnie wyjaśnić. Wyglądało na to, że wpadli na głupi pomysł, który wspólnie zrealizowali.

Podczas czynności policjanci ustalili, że sprawcy ukradli też umieszczoną w pobliżu fotopułapkę, ponieważ obawiali się, że mogła zarejestrować ich zachowanie. W wyniku podjętych działań funkcjonariusze odzyskali skradziony sprzęt.

Za kradzież i zniszczenie cudzej własności grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Garwolin

fot. OSP Sokół - pożar ambony w Przyłęku (maj 2024)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Alina za SzczecinaTreść komentarza: Pewnie jak Juras O. dla dobra nas Polaków takie zabiegi organizuje;-) ale cieszmy się że jednak rozwiązanie określonych trudności jest możliwe bez zaciągania pożyczek przez samorządowców.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 12:27Źródło komentarza: Kolejne rondo powstanie w mieście. Wybuduje je deweloperAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Jak Patusy z PO mogą zwalczać patologię z PIS wytłumacz mi to,bo moim zdaniem koryto zostaje ,SWINIE się zmieniają i tyle ,jeżeli ktoś wierzy w naprawę patologii przez tych polityków....to jest szczęśliwym, łatwowiernym człowiekiem. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 7.05.2026, 11:30Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Jak zwykle erudycyjnie piszesz BZDURY ,zmiana opcji politycznej w czasie " gry" może dla niektórych dyskwalifikuję go MORALNIE ale PRAWO JEST PRAWEM ,tu decydują PARAGRAFY i pan Wilnik może mieć zdanie nawet w swojej sprawie co i tak nie będzie miało wpływu na precyzyjną wykładnię przepisów i tyle w temacie .Jeżeli faktycznie przepisy tak stanowią to mandat wygaśnie ale po procedurze odwoławczej i uprawomocnieniu i charakter radnego nie ma tu nic do rzeczy. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 7.05.2026, 08:21Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: Takie tamTreść komentarza: Wątpię w to.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:22Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama