środa, 18 marca 2026 08:02
Reklama
Reklama

Ze strażackiej kroniki

Kronika Wybranych Zdarzeń Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie zaistniałych od 1 do 7 lipca. Zdarzenie w Sulbinach 1 lipca. Po godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym z udziałem pojazdu osobowego w miejscowości Sulbiny. Wskutek zdarzenia poszkodowana została jedna osoba. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Działania dwóch pojazdów ratowniczo-gaśniczych trwały ponad trzy godziny.

Złamany konar

2 lipca. Po godz. 19 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o złamanym konarze drzewa utrudniającym ruch na drodze wojewódzkiej w Sobolewie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu złamanego drzewa. Działania jednego pojazdu ratowniczo-gaśniczego trwały blisko pół godziny.

Pożary samochodów

3 lipca. Po godz. 10 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze samochodu dostawczego w Żelechowie przy ul. Traugutta. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu proszku gaśniczego na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających pół godziny udział brał jeden pojazd ratowniczo-gaśniczy.

3 lipca. Po godz. 17 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze samochodu osobowego w Garwolinie przy ul. Mazowieckiej. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu wody na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

4 lipca. Po godz. 5 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja pożarze samochodu osobowego w Melanowie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu wody na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających blisko jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Wypadek w Łaskarzewie

4 lipca. Przed godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w Łaskarzewie z udziałem samochodu osobowego. Wskutek zdarzenia poszkodowana została jedna osoba. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania w samochodzie. W działaniach trwających ponad jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Wypadek w przy ścince drzewa

5 lipca. Przed godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu w miejscowości Melanów. W trakcie prowadzonej wycinki drzewa pień uderzył mężczyznę. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przygotowaniu lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania dwóch pojazdów ratowniczo-gaśniczych trwały ponad jedna godzinę.

Pożar sadzy

5 lipca. Po godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze sadzy w budynku mieszkalnym w Chotyni. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz strąceniu tlącej się sadzy. W działaniach trwających ponad jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Pożar poszycia leśnego

6 lipca. Po godz. 15 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Kolonii Izdebno. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podani pięciu prądów wody na paląca się powierzchnię 0,5 ha. Dalsze działania polegały na dokładnym przelaniu pogorzeliska. W działaniach trwających ponad trzy godziny udział brało pięć samochodów ratowniczo-gaśniczych.

6 lipca. Po godz. 16 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Sobolewie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody na paląca się powierzchnię. W działaniach trwających pół godziny udział brał jeden samochód ratowniczo-gaśniczy.

7 lipca. Po godz. 11 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Prandocinie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody na paląca się powierzchnię. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa samochody ratowniczo-gaśnicze.

Wypadki na S17

7 lipca. Po godz. 13 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Gocław. W zdarzeniu udział brał jeden samochód osobowy którym podróżowały cztery osoby. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

7 lipca. Po godz. 15 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Lipówki. W zdarzeniu udział brały dwa pojazdy, którymi podróżowało sześć osób. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały ranne. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Zdarzenie w Łopaciance

7 lipca. Po godz. 19 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w miejscowości Łopacianka. W zdarzeniu udział brały dwa pojazdy, którymi podróżowało pięć osób, jedna z nich została ranna. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania . W działaniach trwających jedną godzinę udział brały trzy pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

KP PSP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: EQTreść komentarza: Widzę, że koci wątek się rozwija. U LUDZI marzec to miesiąc przesilenia, obniżony nastrój itd. U KOTÓW już wiadomo, a u KONI?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 20:11Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatora
Reklama
Reklama