środa, 18 marca 2026 09:14
Reklama
Reklama

Ze strażackiej kroniki

Kronika Wybranych Zdarzeń Komendy Powiatowej PSP w Garwolinie zaistniałych od 1 do 7 lipca. Zdarzenie w Sulbinach 1 lipca. Po godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym z udziałem pojazdu osobowego w miejscowości Sulbiny. Wskutek zdarzenia poszkodowana została jedna osoba. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Działania dwóch pojazdów ratowniczo-gaśniczych trwały ponad trzy godziny.

Złamany konar

2 lipca. Po godz. 19 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o złamanym konarze drzewa utrudniającym ruch na drodze wojewódzkiej w Sobolewie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz usunięciu złamanego drzewa. Działania jednego pojazdu ratowniczo-gaśniczego trwały blisko pół godziny.

Pożary samochodów

3 lipca. Po godz. 10 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze samochodu dostawczego w Żelechowie przy ul. Traugutta. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu proszku gaśniczego na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających pół godziny udział brał jeden pojazd ratowniczo-gaśniczy.

3 lipca. Po godz. 17 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze samochodu osobowego w Garwolinie przy ul. Mazowieckiej. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu wody na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

4 lipca. Po godz. 5 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja pożarze samochodu osobowego w Melanowie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu wody na palącą się komorę silnika pojazdu. W działaniach trwających blisko jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Wypadek w Łaskarzewie

4 lipca. Przed godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w Łaskarzewie z udziałem samochodu osobowego. Wskutek zdarzenia poszkodowana została jedna osoba. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania w samochodzie. W działaniach trwających ponad jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Wypadek w przy ścince drzewa

5 lipca. Przed godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu w miejscowości Melanów. W trakcie prowadzonej wycinki drzewa pień uderzył mężczyznę. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przygotowaniu lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania dwóch pojazdów ratowniczo-gaśniczych trwały ponad jedna godzinę.

Pożar sadzy

5 lipca. Po godz. 18 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze sadzy w budynku mieszkalnym w Chotyni. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz strąceniu tlącej się sadzy. W działaniach trwających ponad jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Pożar poszycia leśnego

6 lipca. Po godz. 15 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Kolonii Izdebno. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podani pięciu prądów wody na paląca się powierzchnię 0,5 ha. Dalsze działania polegały na dokładnym przelaniu pogorzeliska. W działaniach trwających ponad trzy godziny udział brało pięć samochodów ratowniczo-gaśniczych.

6 lipca. Po godz. 16 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Sobolewie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody na paląca się powierzchnię. W działaniach trwających pół godziny udział brał jeden samochód ratowniczo-gaśniczy.

7 lipca. Po godz. 11 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o pożarze poszycia leśnego w Prandocinie. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu prądu wody na paląca się powierzchnię. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa samochody ratowniczo-gaśnicze.

Wypadki na S17

7 lipca. Po godz. 13 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Gocław. W zdarzeniu udział brał jeden samochód osobowy którym podróżowały cztery osoby. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

7 lipca. Po godz. 15 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym na drodze ekspresowej S17 w miejscowości Lipówki. W zdarzeniu udział brały dwa pojazdy, którymi podróżowało sześć osób. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały ranne. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania. W działaniach trwających jedną godzinę udział brały dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

Zdarzenie w Łopaciance

7 lipca. Po godz. 19 do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie wpłynęła informacja o zdarzeniu drogowym w miejscowości Łopacianka. W zdarzeniu udział brały dwa pojazdy, którymi podróżowało pięć osób, jedna z nich została ranna. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu źródła zasilania . W działaniach trwających jedną godzinę udział brały trzy pojazdy ratowniczo-gaśnicze.

KP PSP Garwolin


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: bedokTreść komentarza: Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma. Wojtek i Konio namiętnie interesują się piłką nożną a pan Kot starymi ruderami i można by przymknąć oko na to jego hobby gdyby nie ciągłe ,,molestowanie" władz miasta żeby dawało pieniądze na tą ruderę którą najlepiej było oddać sądowi. Te polne kamienie to żaden zabytek. Takich zabytków to pełno w całym powiecie w wielu miejscach zakonserwowane asfaltem. Gdyby chodziło o drogę z czasów rzymskich to jeszcze bym rozumiał ale nie wszechobecny w naszym regionie bruk z polnych kamieni. Wartość historyczna zerowa. Już bardziej cenne i ciekawe są elewacje zdobione kolorowymi szkiełkami z butelek z okresu socjalizmu których coraz mniej w naszym mieście.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 08:15Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: KonioTreść komentarza: Przednówek, trawy jeszcze nie ma na pastwiskach ,siano się kończy a u Bociana kredyt drogi .....hehe byle do mają. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 18.03.2026, 07:34Źródło komentarza: Spór o historyczny bruk przy dawnej pralni w Koszarach. Była kontrola konserwatoraAutor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 22:05Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącymAutor komentarza: niktTreść komentarza: Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))Data dodania komentarza: 17.03.2026, 21:37Źródło komentarza: Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym
Reklama
Reklama