piątek, 20 marca 2026 02:22
Reklama
Reklama

Zryw zawsze walczy o najwyższe cele

Z Andrzejem Goliszewski, trenerem Zrywu Sobolew, 4. drużyny siedleckiej okręgówki sezonu 2011/2012, rozmawia Łukasz Korycki.   Jak ocenia Pan sezon 2011/2012 w wykonaniu Zrywu Sobolew?Wszystko układało się bardzo dobrze do czasu ostatnich meczów pucharowych. Graliśmy wtedy sześć spotkań co trzy dni. Chłopaki nie mogli się odbić z fizyczną formą. Straty punktów z Żelechowem, Skórcem i Sterdynią okazały się decydujące w kontekście awansu.

Puchar Polski odbił się czkawką?
Na pewno przygoda z pucharami była fajna i wyjątkowo długa. Drużyny, które mają małą kadrę, grając w takim rytmie, nie mogą utrzymać formy cały czas. Tak było w naszym przypadku.

Jak ocenia Pan poszczególne formacje Zrywu w zakończonym sezonie?

Bardzo dobrze do kontuzji prezentował się bramkarz Artur Kępka. Po powrocie jego forma spadła, nie była już tak wysoka jak wcześniej. Ostatnie spotkania, kiedy wiadomo było, że nie mamy szans na awans grał drugi i trzeci bramkarz. Chciałem dać im pograć, bo trenowali z nami przez cały sezon.

Na plus należy ocenić występ obrony. Były takie mecze, gdzie defensorzy grali bardzo dobrze, ale z drugiej strony w kilku spotkaniach straciliśmy dużo bramek, daliśmy się wtedy zbyt często zaskakiwać rywalom.

Większe możliwości, jeszcze nieodkryte, drzemią w linii pomocy. Lepiej pomocnicy prezentowali się w grze obronnej niż w napadzie.

Największą stratą w zespole była jesienna kontuzja Marka Górskiego, który do momentu urazu spisywał się bardzo dobrze. Na wiosnę dużo dobrego wniósł Mateusz Gałązka. Gdyby nie kontuzja w końcówce Michała Wiśniocha, pewnie zostałby królem strzelców ligi, cała gra w ofensywie była oparta na nim.

Najgorszy i najlepszy mecz Zrywu w sezonie?

Najlepszym na pewno było spotkanie z Czarnymi Węgrów u siebie wygrane 3:0 po bardzo dobrej grze. Najgorzej zaprezentowaliśmy się w wyjazdowych meczach z Koroną Olszyc (3:4) i Zorzą Sterdyń (0:1)/

Jak wyglądała frekwencja na treningach zawodników z Sobolewa?

Frekwencja mogła być lepsza. W poprzednim sezonie była wyższa, ale trzeba pamiętać, że chłopaki z rocznika 1991 poszli na studia.

Czy dzisiaj wiadomo coś o transferach w Zrywie?

Na tę chwilę nikt nie odchodzi z zespołu. Przed nowym sezonem nasze ruchy transferowe będą koncentrowały się na bramkarzu, bo nie wiadomo czy Artur nie wróci do Dęblina. Chciałbym także do pierwszego zespołu włączyć chłopaków, którzy wyszli z wieku juniora. Na pewno wykupimy z Wilgi Garwolin Mateusza Gałązkę.

Z jakimi celami do nowego sezonu przystąpi Zryw?

Zryw zawsze walczy o najwyższe cele. Mówienie, że będziemy walczyć o środek tabeli jest nie na miejscu. Graliśmy już w wyższych ligach i stać nas na awans. W tym roku zabrakło niewiele, bo tylko czterech punktów.

W przyszłym sezonie po boiskach siedleckiej Ligi Okręgowej będą biegali zawodnicy aż pięciu klubów z powiatu garwolińskiego (Zrywu Sobolew, Orła Unin, Wilgi Miastków, Sępa Żelechów, Hutnika Huta Czechy).

Na pewno każdy pojedynek między tymi drużynami będzie dodawał kolorytu rozgrywkom podobnie jak mecze w powiecie mińskim między Mazovią, Victorią, a Tygrysem. Mieszkańcy Sobolewa czekają na mecze z lokalnymi drużynami, które elektryzują ich jak i zawodników. Wtedy mało ważne staje się, które miejsce w tabeli zajmują oba zespoły.

Zryw Sobolew jako ostatnia drużyna z powiatu występował w IV lidze. Jakich rad udzieliłby Pan Wildze Garwolin tuż po wywalczeniu awansu?

Na tym etapie awans o jedną pozycję, to przeskok o co najmniej dwa poziomy. Wilga musi popracować nad młodzieżowcami, których w kadrze nie ma wielu. W IV lidze nie ma przypadkowych drużyn. W lidze okręgowej jest 5-6 silnych zespołów, a z resztą można wygrywać wysoko, w IV lidze będzie 5-6 zespołów słabszych, a reszta będzie prezentować wysoki poziom. Wildze z pewnością potrzebne są wzmocnienia w linii napadu. Życzę im powodzenia.

Kto wygra Euro 2012?

Obstawiam finał Niemcy ? Hiszpania. Podziwiam grę obu tych zespołów, choć bardziej podoba mi się gra Niemców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: EQTreść komentarza: Fakcie, doprecyzuj. Fakty są takie, że "bohaterami" ostatnich wydarzeń są panowie. Policjant, człowiek z piłą i opiekun dziecka. Powiatowe "Życie na gorąco". Skoro mieszkańcy już wszystko wiedzą, to lepiej zastanowić się nad tym, co zrobić żeby nie dochodziło do takich sytuacji niż roztrząsać ile promili miał policjant. Bo następnym razem może ktoś zginąć przez tych "bohaterów". Mienie to drugorzędna sprawa.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 20:31Źródło komentarza: Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Dwa promile, brak prawa jazdy i szokująca interwencja na placu zabawAutor komentarza: Ludwik van RometTreść komentarza: W tym Sobolewie to sam kwiat narodu, co chwilę jakaś akcja złodziejskaData dodania komentarza: 19.03.2026, 19:54Źródło komentarza: Pieniądze zabrał, a portfel wyrzucił. 52-latek usłyszał zarzutAutor komentarza: bedokTreść komentarza: ,,Aktualizacja, 19 marca, godz. 13.30. Sesja została zwołana na 17 marca na godz. 16.30. " Poprawcie to.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 16:28Źródło komentarza: Opozycja chce nadzwyczajnej sesji w sprawie szpitala. Władze powiatu odpowiadają na zarzutyAutor komentarza: KierowcaTreść komentarza: W Garwolinie rowerzyści i piesi zachowują się jak Święte krowy. Jadą i idą nie patrząc na nic, nie zachowując ostrożności w ruchu drogowym.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 14:54Źródło komentarza: Potrącenie rowerzystki w centrum Garwolin. Nagranie ku przestrodze [wideo]
Reklama
Reklama