piątek, 1 maja 2026 00:33
Reklama
Reklama

Nowy przetarg na Wschodnią Obwodnicę Warszawy ogłoszony

Dobra wiadomość dla kierowców podróżujących trasą S17. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na nowe opracowanie przebiegu brakującego odcinka Wschodniej Obwodnicy Warszawy. To kluczowy krok w kierunku domknięcia ringu drogowego stolicy
Nowy przetarg na Wschodnią Obwodnicę Warszawy ogłoszony

Autor: GDDKiA

GDDKiA poinformowała o ogłoszeniu przetargu na wykonanie Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego wraz z uzyskaniem nowej decyzji środowiskowej dla brakującego, 14-kilometrowego odcinka Wschodniej Obwodnicy Warszawy (WOW) w ciągu drogi ekspresowej S17. To ostatni element układanki, który pozwoli domknąć tzw. warszawski ring drogowy.

Obecnie brak WOW powoduje, że ruch samochodowy, w tym tranzytowy, często omija Warszawę od wschodu przez lokalne trasy. Nowy przetarg ma na celu ponowną analizę możliwych wariantów przebiegu trasy – ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań tunelowych i z wykorzystaniem najnowszych technologii. Projekt ma uwzględniać aspekty społeczne, środowiskowe i ekonomiczne. W trakcie prac planowane są spotkania z mieszkańcami i konsultacje społeczne. Projektanci mają uwzględnić uwagi lokalnych społeczności przy ostatecznym kształcie obwodnicy.

Zakończenie inwestycji planowane jest na lata 2032–2035, jednak wszystko zależy od sprawności procedur formalnych i środowiskowych. Dotychczasowe postępowania – wszczęte już w 2015 roku – były wielokrotnie wstrzymywane i cofane przez sądy administracyjne i instytucje ochrony środowiska, co znacznie opóźniło cały proces.

Domknięcie obwodnicy to nie tylko wygoda dla kierowców, ale i realna szansa na odciążenie lokalnych dróg, którymi dziś omija się Warszawę. Po zakończeniu inwestycji kierowcy z południowego Mazowsza, w tym Garwolina, będą mogli sprawniej i szybciej dostać się zarówno do Warszawy, jak i na autostradowe obejścia miasta.

Dziś kierowcy mają do dyspozycji już 68 km dróg ekspresowych w obrębie Warszawy, a ostatnim brakującym ogniwem pozostaje właśnie odcinek między Drewnicą a węzłem Warszawa Wschód. O jego strategicznym znaczeniu świadczą również dane z Generalnego Pomiaru Ruchu – niektóre odcinki ringu obsługują dziś nawet 200 tys. pojazdów dziennie.

red. za GDDKiA


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: ZniesmaczonyTreść komentarza: Wynika z tego że Wilbik i Kurowska mieli pismo Wojewody wcześniej i chowali go przed Przewodniczącym. Z wypowiedzi zainteresowanego wynika że sprawa się rypła i koniec. Trzymali to bo mysleli, że się uda w stylu Kurowskiej mataczyć. Z wypowiedzi Wilbika wynika też ze w tym czasie uzyskał też jakaś opinię prawną. Jak zazwyczaj pewnie swój geniusz wykazali prawnicy starostwa oplacani przecież i polegli Kurowskiej .A nawet formalnie prowadzący jej prywatne sprawy z Radą. Co gorsze ci Panowie podpisywali się pod decyzją Kurowskiej o umieszczenie Wilbika na liście orzeczników oraz pod umową z Majczyną. Zatem wpadka Wilbika to też bezpośrednio ich dzieło, nędzne fuszerki za ktore wzięli żywą kasę. Teraz piszą swoje głupoty dla robienia wody w głowach radnych. Jako winni tak oczywistej fuszerki powinni się usunąć w cień i nie pokazywać na oczy Tylko że ich "mowa trawa" nie tylko nie może być brana pod uwagę przez radnych Ale będzie służyła odpowiednim czynnikom, potwierdzajac zlamanie prawa i bezpośrednio osoby, które to haniebne bezprawie zainicjowały. Bo Panowie muszą w zeznaniach wyjawić kto dał im treści pisma Wojewody na które wyleli swoje wypociny oraz dlaczego odpowiadali osobom nieuprawnionym. Bo pismo było do Przewodniczącego, a oni go opracowali nie mając nawet jeho qprzyzwolenia. Bo go jeszcze nawet nie widzial. Klasyczny przyklad naruszenia i przekroczenie obowiązków tak przez urzędników starostwa jak i radców. I tego nie da się schować ani wyciszyć. Sprawa dzięki naszym mediom zyskała ogólnopolski rozgłos. Jest śledzona szczególnie w jednostkach nadrzednych . Z pewnością wojewoda dokończy sprawę i nada jej dalsze reperkusje. Trzeba zapewnić mieszkańców,ze sprawa tym razem będzie domknięta na amen. Tej wtopy nie wyciszą tajemnicze opinie wybitnych znawców lokalnego prawa. To nawet nie falandyzacja znana z poczatkow naszej nowej panstwiwosci. To nic nie znaczące próby narracji Bo nie prawnych wywodów, które zakasują gadki po mamrocie na ławeczce.Data dodania komentarza: 30.04.2026, 19:59Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: podatnikTreść komentarza: A w charakterze jakim orzekał : doktora, znachora i czy kwity ma na to leczenie ,nie może się bidny najeść jak nie je już proszony na salony jak dawniej za przewodzenia Radzie bywałoData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:45Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Wszystko dobrze tylko ,żeby twój misterny "plan" został wykonany potrzeby jest detektyw Bednarski. Nie wiem czy garwoliński Sieyes aż tak bardzo będzie pchał swoje "konsekrowane" łapki na koniec kadencji ,skórka to i owszem ale ..mysia z niej kołnierza nie uszyjesz. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:23Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzutyAutor komentarza: konioTreść komentarza: Nie dożyjemy ,tak będzie dopiero w RAJU ,tu na ziemi nie ma szans na twój koncert życzeń. Choć może spotkać nas "niespodzianka "okaże się ,ze po lewicy świętego Piotra stoi ...Wilbik i jako "doświadczony fachowiec" od orzecznictwa o niepełnosprawności będzie kierował tych z drugą grupą na prawo a tych z pierwszą na lewo bo ja mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością ,że niektórzy nawet w Raju ustawią się lepiej niż ogół szczęśliwców...ech życie, chociażby pozagrobowe ale zawsze życie. Pozdrawiam!!!!konioData dodania komentarza: 30.04.2026, 19:16Źródło komentarza: „Nie naruszyłem przepisów”. Radny Wilbik odpowiada na zarzuty
Reklama
Reklama