środa, 22 kwietnia 2026 16:35
Reklama
Reklama

Marzenia zaczynają się na lokalnych biegach. Emilia Mazek dowodem!

Choć od triumfu w Maratonie Warszawskim minął już tydzień, emocje po zdobyciu tytułu mistrzyni Polski wciąż towarzyszą Emilii Mazek. Biegaczka pochodząca z Garwolina przyznaje, że to najcenniejszy medal w jej dotychczasowej karierze.
Marzenia zaczynają się na lokalnych biegach. Emilia Mazek dowodem!
Emilia Mazek z pierwszym trenerem Stanisławem Busztą

Autor: Łukasz Korycki

– Czuję się jeszcze zmęczona po maratonie, ale emocje już opadają. Bardzo się cieszę, bo medale mistrzostw Polski już miałam, ale medale są trzy, a mistrzyni jest tylko jedna – mówi zawodniczka, która dzisiaj wręczała nagrody podczas finału XIV Grand Prix Ziemi Garwolińskiej.

Trudny bieg, wielki tytuł

Emilia Mazek zdobyła mistrzostwo Polski, choć – jak sama przyznaje – bieg wcale nie ułożył się po jej myśli. – Od początku nie szło tak, jak miało być. Czułam się fatalnie, tempo spadło, a na ostatnich kilometrach musiałam nawet przechodzić do marszu, bo odcięło mi nogi – wspomina. – Chciałam złamać 2:30, a dobiegłam z 2:35. Wynik nie jest zadowalający, ale na rekordy jeszcze przyjdzie czas. Teraz mam tytuł mistrzyni Polski – mówi.

Zwycięstwo w Warszawie przyniosło Emilii nie tylko złoty medal, ale też sporą rozpoznawalność. – Sukces bardzo się rozniósł, przybyło mi mnóstwo followersów na Instagramie, pojawiły się wywiady. Na oferty sponsorskie jeszcze czekam, więc jeśli ktoś chciałby współpracować – zapraszam – śmieje się biegaczka.

Choć tytuł brzmi dumnie, codzienność Emilii daleka jest od sportowego luksusu. – Na co dzień pracuję w Sklepie Biegacza na pełen etat. Zazwyczaj spędzam w pracy 10 godzin, a biegam przed nią – wstaję o 6, o 7 jestem na treningu, potem od 10 do 21 w pracy. Oprócz biegania i pracy nie mam na nic innego czasu – opowiada.

Mimo ogromnego wysiłku, biegaczka nie zamierza odpuszczać. Jej sportowy cel pozostaje jasno określony. – Nie spocznę, dopóki nie złamię 2:30 w maratonie. Wiem, że jestem na to gotowa, ale w maratonie musi zagrać wszystko – zapowiada.

Początki w Garwolinie

Mistrzyni Polski doskonale pamięta swoje sportowe początki, które związane są właśnie z Garwolinem. – Pierwszy mój bieg masowy to „Bieg do wiosny” – wystartowałam w halówkach i bawełnianej koszulce, kompletnie nieprzygotowana, a mimo to wygrałam. To mnie zmotywowało, by spróbować dalej – wspomina.

Z sentymentem obserwuje też rozwój lokalnego cyklu Grand Prix Ziemi Garwolińskiej, w którym kiedyś startowała, a dziś wraca jako gość honorowy i mistrzyni. – Fajnie, że takich imprez jest coraz więcej. Widać, że bieganie znów stało się modne, a to bardzo dobrze – podkreśla.

Na koniec Emilia Mazek kieruje kilka słów do tych, którzy dopiero myślą o rozpoczęciu przygody z bieganiem. – Nie zachęcam, żeby od razu ruszać z kanapy na start, bo to może się źle skończyć. Lepiej zacząć od marszobiegów i dobrych butów. Ale warto spróbować – nie każdy musi być mistrzem świata czy Polski, ale każdy może coś dla siebie z tego wyciągnąć. Nawet ta satysfakcja, że każdego dnia możemy być lepsi od tego, co było kiedyś, jest bezcenna – przyznaje.

Łukasz Korycki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojtek63 10.10.2025 20:41
Moje największe wyrazy szacunku, uznania i podziwu dla Pani Emilki Mazek i Pana Stanisława Buszty. Te dwie Osoby to rzeczywiście Pani i Pan przez duże ,,P''. Ja dla odmiany w biegu ,,długodystansowym'' naokoło boiska piłkarskiego (chyba 4 x 400) zawsze byłem wstawce 10- 14 biegnących chłopaków przedostatni. Za mną był zawsze ten, który księdzem został :-) Zatem patrząc na wyniki i sukcesy Emilki można mieć nadzieję, że ta zawsze uśmiechnięta dziewczyna do klasztoru nie pójdzie :-) A jak mimo wszystko pójdzie (czego Jej nie życzę) , to Waszmość Buszta używając podstępu (niczym Onufry Zagłoba) wyciągnie tę Niewiastę zza klasztornych murów i krat darowując Jej... Nie, nie. To nie będzie szabla i gąsior pitnego miodu staropolskiego To będzie najnowszy model długodystansowych, sportowych butów! I w tych butach Emilka zostanie Mistrzynią Olimpijską, czego Jej z całego serca życzę !

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Pacjentka w potrzebieTreść komentarza: Musiałam skorzystać z pomocy stomatologa dziś przed południem. Było dużo ludzi, 3 lekarzy zwijalo się w skupieniu. Potrzebowałam pilnej pomocy i ją znalazłam. Kiedy z sarkazmem spytałam czemu nie strajkują dostałam poważną odpowiedź-po co? Od rana pracowali w pocie czoła nie mając czasu bawić się w więcej. Oczywiście, że płaciłam ale płaciłam tez składkę zdrowotną Po załatwieniu sprawy zaszłam do ZOZU. Tak stomatolog jest ale bez realnej możliwości choćby prywatnej pomocy. Skoro inni mogą pracować i skutecznie wykonywać swoją pracę nawet za opłatą to nasuwa mi się pytanie czemu poza NFZ jalmużną w ZOZie nie może pracować tez 4lub5 stomatologa także za pieniądze. Przecież to zysk dla firmy i kasa dla dyrektora I oświeciło mnie. Łatwiej jest nie robić,tupać na ulicy i krzyczeć że mi się należy niż zasuwać od rana nie mając czasu o opowiadaniu bajek.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:31Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Arlekinowicz z peło to dla mnie największy syn z matki putany istniejący w życiu politycznym PL. Drugim (ex aequo) miejscu jest niejaki kókis, co śpiewał kiedyś piosenki. Ale tu, to on sam okazał się być sprzedajną putaną.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:17Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: ABCTreść komentarza: Pokaz w Polsce Żochowskiego I Czarnka. Chcieli pokazać gdzie mają Kurowską, która o dziwo jako pierwsza w powiecie I w zarządzie PiS nie pokazała się . Jeśli to miał być pokaz tego co partia chce, to brak najjaśniejszej to poważna wpadka albo już zapowiedź jej końca. No I jesli wierzyć Kurowskiej to zabrakło najważniejszej osoby w powiecie. Gdzie poseł Woźniak. Tak wyraźnie widać ślady Kocowej i Kowalczyka. Czy to był już wyrazisty policzek.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:09Źródło komentarza: Marsz w obronie szpitali powiatowych. Protest pracowników SP ZOZ w Garwolinie [wideo]Autor komentarza: malkontentTreść komentarza: Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. W akcji trwającej blisko jedną godzinę udział brały dwa pojazdy straży pożarnej. Bez komentarza...Data dodania komentarza: 22.04.2026, 14:48Źródło komentarza: Dziecko zatrzaśnięte w aucie. Szczęśliwy finał historii
Reklama
Reklama