niedziela, 2 sierpnia 2026 18:37
Reklama
Reklama

Dwa zatrzymania na S17 jednego dnia. ITD z Garwolina ujawniła poważne naruszenia przepisów i usterek technicznych

Czwartkowe kontrole na ekspresowej S17 w okolicach Garwolina zakończyły się poważnymi konsekwencjami dla dwóch zagranicznych przewoźników. Funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego jednego dnia ujawnili zarówno naruszenia przepisów dotyczących dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych i czasu pracy kierowcy, jak i usterkę techniczną stwarzającą bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu.
Dwa zatrzymania na S17 jednego dnia. ITD z Garwolina ujawniła poważne naruszenia przepisów i usterek technicznych

Autor: ITD

Pierwsza kontrola dotyczyła litewskiego zestawu ciężarowego jadącego pod załadunek na terenie Polski. Kierowca – obywatel Litwy – nie posiadał przy sobie wymaganego wypisu z licencji wspólnotowej, który unijny przewoźnik musi okazać podczas międzynarodowego przewozu wykonywanego na terenie Polski. „Jest to bezwzględny warunek, nawet jeśli przewóz wymaga dodatkowo posiadania innego zezwolenia” – przypomina ITD.

Ujawniono również naruszenia czasu pracy: przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 6 minut, skrócenie odpoczynku o 2 godziny i 41 minut oraz przekroczenie maksymalnego czasu jazdy bez wymaganej przerwy. Kierowca otrzymał trzy mandaty, a wobec przedsiębiorcy i osoby zarządzającej transportem wszczęto postępowania administracyjne. W trakcie kontroli pobrano 14 tys. zł kaucji. Do czasu okazania brakującego wypisu z licencji, ciężarówka trafiła na parking strzeżony.

Druga interwencja, również dotycząca międzynarodowego transportu, zakończyła się zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego ukraińskiej naczepy. Inspektorzy stwierdzili poważną usterkę techniczną – tarcza hamulcowa na środkowej osi była nadmiernie zużyta i pęknięta na całej szerokości roboczej. „Dalsze użytkowanie tarczy w tak złym stanie mogło doprowadzić do jej rozpadnięcia się i zablokowania koła” – podkreślają funkcjonariusze.

Kierowca został ukarany mandatem, a naczepę wyłączono z ruchu do czasu naprawy. Wobec przewoźnika i zarządzającego transportem wszczęto postępowania administracyjne. Na miejscu wpłacono 2 tys. zł kaucji.

Inspekcja Transportu Drogowego przypomina, że jej zadaniem jest nie tylko kontrola legalności przewozów, ale też dbanie o bezpieczeństwo na drogach i uczciwą konkurencję w transporcie. Czwartkowe działania pokazały, że naruszenia prawne i techniczne nadal są częstym problemem w międzynarodowym ruchu ciężarowym.

red. za ITD


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Smutna Treść komentarza: Najbardziej tragiczny moment w historii Polski i Polaków. Jeszcze na odprawie 31 lipca 1944r odstapiono od podjęcia nie mającej szansy powodzenia akcji,aby juz po południu pod nieobecność całego sztabu wymoc na Roweckim rozkaz Od wiosny wiadomo było że taka akcja wobec potężnej armii niemieckiej i równie potężnej radzieckiej nie może się udać Słusznie więc wysylono do Londynu plany ataku na kolumny niemieckie poza miastem. Miala to być akcja ogolnopolska. Zapomnielismy że powstanie miało wybuchnąć też w Krakowie ale rotmistrz Godlewski się temu kategorycznie sprzeciwił. Został wydany Niemcom w Kielcach wezwany niby na rozmowy. Nigdy oficjalnie nie zostało przez aliantow potwierdzone powstanie. Niemcy nawet podjęli próby takiej autoryzacji ale nie dostali ich. Dlatego nasze sxhwytane sanitariuszki były gwalcone I mordowanie, a chłopców zabijano jak zwykłych bandytów. Pamiętacie obraZ ginacej Niteczki w Kolumbach. Walka o honor i godność tysięcy młodych i dzieci oddanych w ręce wielkiej polityki mocarstw. Ciekawe jak wielka jest rola NKWD w tym zrywie. Czy Okulicki był rzeczywiście uwiklany we współpracę z Sierowem. Czy dał rozkaz do rozwiązania AK w kraju z powodu zdrady.Pamietamy ten kadr z filmu Hubal kiedy Okulicki przynosi rozkaz rozwiązania Oddziału. Tak też mimo rozkazu postąpiła duża ilość innych dowódców AK po 1945r. Po wojnie Polsce nie wydano kata Warszawy. On sam cieszył się spokojem i nawet przez lata zasiadal jako człowiek honoru w parlamencie Niemiec. Szkoda że uczciwie nie mówimy o tych faktach historycznych. Ofiara młodych była by jaszcze bardziej oczywista i tragiczna. A my chcielibyśmy aby jak kiedyś na pomnikach żołnierzy AK pojawiły się proste horagiewki i znicz. Oni chcieli aby oprócz syren i parad w ten zwykły sposób uczcić ich pamięć. Mimo ze władza państwowa dopiero od 1957 pozwoliła oficjalnie czcić poległych do tego czasu ich kolegów i koleżanki czcili zapalonym zniczem przeżyli. Podtrzymujmy tą tradycję wyroslą z serc prawdziwych bohaterów. Walczmy też o trudną prawdę historyczną To jest bowiem nasza prawdziwa tożsamość. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 11:04 Źródło komentarza: Garwolin pamięta. Hołd dla powstańców Autor komentarza: Rolnik z PiS Treść komentarza: narodowość powalonych drzew? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 09:59 Źródło komentarza: Krótka, ale intensywna burza nad powiatem garwolińskim. Strażacy usuwali skutki nawałnicy Autor komentarza: Obserwatorka Treść komentarza: "Ekspert argumentował, że dotychczasowe próby nadania młynowi charakteru usługowego nie przyniosły". Coś się zgubiło redakcji. Głodni czy co? Czy tylko ja czytam uważnie?A może w tym miejscu zrobić sanatorium? Przy rzece to można będzie dla zdrowia popływać. A potańcówki przy budynku basenu. Tyle możliwości. Trzeba dbać o zabytki ruchome i nieruchome. Nie ma to tamto. Powinien pan ŁK zamieścić zdjęcie młyna zrobione przez drona. Jakiś ładny widoczek a nie takie byle jakie, z bliska. Dobrze, że budynek z dala od hałaśliwej ulicy to i spać będzie można w upał przy otwartych oknach. Przepraszam za mało poważne przemyślenia😉. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:39 Źródło komentarza: Co ze starym młynem w Garwolinie: Zabytek uratują lofty czy usługi? Autor komentarza: Ona25 Treść komentarza: 1.08 (sobota) godz. 16:30 powalone drzewo zatarasowalo droge powiatowa w miejscowosci Iwowe. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 06:35 Źródło komentarza: Krótka, ale intensywna burza nad powiatem garwolińskim. Strażacy usuwali skutki nawałnicy
Reklama
Reklama