Wydarzenie miało rodzinny charakter i przez kilka godzin przyciągało mieszkańców, którzy chętnie włączyli się w pomoc. Na uczestników czekało wiele atrakcji – dmuchańce, fotobudka, popcorn, przejażdżki kucykami, wystawa motocykli, a także możliwość ogolenia głowy w geście solidarności z osobami walczącymi z nowotworem.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także licytacje voucherów i przedmiotów przekazanych przez lokalne firmy oraz usługodawców. – Zainspirowani ogólnopolską akcją Łatwoganga oraz Bedoesa wraz z Marcinem Kępką stwierdziliśmy, że przygotujemy wydarzenie Garwolin dla Cancer Fighters – mówił Rafał Talarek. - Udało nam się zebrać mnóstwo okolicznych firm i usługodawców, którzy włączyli się w akcję - podarowali swoje vouchery, swoje. Ogólna wartość voucherów oraz usług, które zebraliśmy to około 60 000 złotych – podkreśla.
Wieczorem uczestnicy bawili się jeszcze podczas międzypokoleniowej potańcówki z DJ-em Skyrex.
Organizatorzy zapowiadają, że kwota wsparcia będzie nadal rosła, ponieważ po zakończeniu pikniku uruchomione zostaną kolejne internetowe licytacje usług i przedmiotów. Szczegóły na facebooku akcji.
łk


Napisz komentarz
Komentarze